Podwyżki cen prądu. 20 proc. drożej w domu, 30 proc. drożej dla firm. To nas czeka w przyszłym roku

Jacek Klein
Jacek Klein
W przyszłym roku zostaniemy porażeni cenami za energię. Planowane są dwucyfrowe podwyżki
W przyszłym roku zostaniemy porażeni cenami za energię. Planowane są dwucyfrowe podwyżki 123RF
Przed nami elektryzujące lata – oceniają specjaliści rynku energetycznego. Nadchodzi widmo podwyżek cen za energię elektryczną. I to dwucyfrowych. Drożeć będzie także ciepło.

Podwyżki cen prądu w 2022 r. Stawki

Od kwietnia tego roku statystyczna rodzina wydaje na utrzymanie mieszkania więcej niż 1 000 zł miesięcznie – wynika z analizy HRE Investments. To historycznie wysoka kwota. Winne są m.in. coraz wyższe rachunki za energię elektryczną. Za prąd musimy płacić o prawie 10 proc. więcej niż przed rokiem.

W przyszłym roku taniej nie będzie, a będzie znacznie drożej.

Według szacunków Alians OZE – mając na uwadze dzisiejszą cenę energii czynnej oraz dodatkowo koszty certyfikatów, akcyzy i opłat dystrybucyjnych – realne koszty w taryfie G, czyli dla klientów indywidualnych, będą sięgały powyżej 60 gr/kWh.

– W tej chwili na ten rok cena dla klienta indywidualnego regulowana przez prezesa URE stoi na poziomie ponad 37 groszy za każdą kWh, a mówimy tylko o koszcie energii elektrycznej bez opłat dystrybucyjnych. Patrząc na ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii, to już dziś ceny giełdowe są znacznie wyższe od cen oferowanych klientom. Większość firm energetycznych zakontraktowała energię dla swoich klientów w zeszłym roku, stąd jeszcze nie podnoszą stawek, ale oznacza to również, że aktualnie kontraktują bardzo drogą energię pod taryfę na przyszły rok – i taką taryfę przedstawią do zatwierdzenia przez prezesa URE.

– Z tego wynika, że wzrost cen energii, który powinien zaistnieć, aby pokryć skalę podwyżek, powinien wynieść około 50 proc. Stąd też, aby nie było – dosłownie – terapii szokowej, kosztowego boomu – rząd pracuje nad tym, jak można to złagodzić – komentował Jakub Jadziewicz, członek zarządu Alians OZE.

Od początku roku ceny energii na rynku hurtowym w Polsce wzrosły w kontrakcie terminowym o 100 zł/MWh. Ten skokowy wzrost notowań jest napędzany głównie przez CO2, a konkretnie przez drożejące prawa do jego emisji, które muszą kupować elektrownie oparte na węglu.

– Przy utrzymaniu dzisiejszych poziomów na rynku hurtowym, wzrost rachunku za energię dla gospodarstw domowych może sięgnąć 20 proc., przy jednoczesnej podobnej inflacji rachunków za gaz – oceniają w raporcie Kamil Kliszcz, Jakub Szkopek i Piotr Poniatowski z Biura Maklerskiego mBanku. – Skala wzrostu w przypadku klientów biznesowych, w zależności od segmentu, może sięgać od 15 proc. do 30 proc.

Oznacza to podwyżki kosztów dla branż najbardziej energochłonnych, a tym samym wzrost cen dla klientów hurtowych i indywidualnych.

Podwyżki cen prądu w 2022 r. Rząd pracuje nad wsparciem dla indywidualnych odbiorców

20 proc. wzrost cen za energię to poważne obciążenie dla wielu domowych budżetów. Nie wydaje się, aby Urząd Regulacji Energetyki zaakceptował taką skalę podwyżki, ale i tak może być ona dwucyfrowa.

Rząd pracuje nad rozwiązaniami wsparcia dla odbiorców indywidualnych. Poprzednie propozycje i projekty ustaw o rekompensatach za podwyżki energii w 2020 roku nie zostały uchwalone.

Szacuje się, że 9 proc. gospodarstw domowych w kraju boryka się z energetycznym ubóstwem. To znaczy, że nie ma takich dochodów, aby korzystać z wielu usług energetycznych.

Pod koniec roku rząd ma przedstawić propozycje mechanizmu rekompensat rosnących cen energii. Trwają już prace nad projektem zmiany ustawy – Prawo energetyczne.

Przygotowywany przez ministra klimatu i środowiska projekt nie będzie wprowadzał powszechnego systemu rekompensat, ale ustanowi system skierowany do grupy najbardziej potrzebujących odbiorców. Wsparcie finansowe będzie dla nich ważnym narzędziem, które złagodzi problem braku środków na opłacenie rachunków za energię elektryczną. Planowany termin wejścia w życie niniejszego projektu to IV kwartał 2021 r.

Ile energii elektrycznej zużywa lodówka, telewizor, kuchenka elektryczna, pralka, laptop czy ładowarka? Które urządzenia zużywają najwięcej energii w domu? Warto to wiedzieć, by kontrolować wydatki, zwłaszcza że rachunki za prąd co roku wzrastają. Eksperci PGNiG sprawdzili, ile prądu zużywają poszczególne sprzęty domowe. Są to wyniki uśrednione, bo jedne gospodarstwa domowe mogą częściej używać danego urządzenia, inne – rzadziej. Zobacz, które urządzenia pobierają najwięcej prądu w poniższej galerii >>>>>

Te urządzenia zużywają najwięcej prądu w domu. Przez nie ros...

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Materiał oryginalny: Podwyżki cen prądu. 20 proc. drożej w domu, 30 proc. drożej dla firm. To nas czeka w przyszłym roku - Dziennik Bałtycki

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris
***** PiS !
Dodaj ogłoszenie