Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Polityka wygrała z interesem Lubuskiego. "Powstrzymywaliśmy pewne działania..."

Robert Bagiński
Mariusz Kapała
- Powstrzymywaliśmy pewne działania – w ten sposób marszałek Marcin Jabłoński przyznał się, że zarząd województwa blokował unijne pieniądze dla Lubuszan celowo i w oczekiwaniu na wynik wyborów.

Tym samym okazuje się, że skala przedwyborczych manipulacji ze strony polityków Platformy Obywatelskiej była znacznie większa, niż można to sobie było wyobrazić. Unijne środki mogły płynąć do lubuskich samorządów oraz przedsiębiorców już od pierwszego kwartału br. Nie stało się tak, ponieważ zdominowany przez PO, PSL i Lewicę samorząd województwa, robił wszystko, aby w opinii publicznej istniało wrażenie, że nie ma ogłaszanych konkursów, ponieważ rządzi Prawo i Sprawiedliwość.

Wszystko w sytuacji, gdy wszystkie programy regionalne otrzymały akceptację ze strony Komisji Europejskiej już w grudniu ub.r. W innych województwach problemów nie ma, a nabory wniosków o dotacje unijne z programów w perspektywie budżetowej 2021-2027 są już mniej lub bardziej zaawansowane. Dla przykładu, w lutym nowy okres programowania zainicjowało siedem województw, a trzy zaprezentowały komplet dokumentacji i procedur w tym zakresie. Nie było w tym gronie Lubuskiego.

Jak to wygląda dzisiaj? O ile w Śląskim ogłoszone dotychczas nabory wniosków dotyczą już 30 proc. środków unijnych, to w Lubuskiem jest to zaledwie 3 proc. (na podstawie „Portalu Samorządowego”). Kilka dni temu, zarząd województwa dokonał zmian w harmonogramie naboru wniosków, ale to dużo za późno i nie trudno o wniosek, że pieniądze na inwestycje w województwie były blokowane przez polityków PO, PSL i Lewicy, tylko ze względów politycznych .

Sprawę w wywiadzie dla Radia Zachód poruszył Jerzy Korolewicz, prezes Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej. – Mam tu duży niedosyt. Jakoś wyjątkowo, nie wiem dlaczego, tym razem województwo lubuskie, jakoś nie jest liderem, mówiąc tak delikatnie, w tempie rozpisywania tych nowych konkursów – skonstatował Korolewicz. – Ale dlaczego? – dopytywał dziennikarz. – Być może za mocno tematy polityczne zdominowały. Kiedyś lubuskie szczyciło się tym, że ma pierwsze konkursy i najlepszy przerób alokacji, to u nas, dzisiaj to są jakieś tam pierwociny konkursów ogłoszone – dodał prezes ZIPH.

Zwrócił też uwagę, że takie opóźnienia, będą mieć swoje konsekwencje dla regionu, a szczególnie dla przedsiębiorców, którzy są sytuacją zaskoczeni. - Praktycznie patrząc na to w jakim później tempie się proceduje w tych wszystkich działaniach konkursowych, to na pewno do pierwszego, a może do drugiego kwartału przyszłego roku, żaden żywy pieniądz się nie pojawi, jeśli chodzi o przedsiębiorców – skonstatował Korolewicz.

Powody, dla których politycy postanowili zablokować pieniądze dla lubuskiego biznesu i samorządowców, wyjaśnił podczas czwartkowej gali Lubuski Lider Biznesu w Zielonej Górze, marszałek Marcin Jabłoński, który wprost odniósł się do wywiadu Korolewicza. - Odniosę się do krytycznej wypowiedzi prezesa Korolewicza z dzisiejszego wywiadu i chciałbym wyjaśnić z czego wynika pozorna zwłoka i wstrzemięźliwość w szybkim wydatkowaniu pieniędzy unijnych – rozpoczął Jabłoński.

Chwilę później, wypowiedział słowa, które nie spotkały się z aplauzem publiczności, ale co najwyżej jej zdziwieniem. Licznie zgromadzeni na sali przedsiębiorcy i samorządowcy usłyszeli, że za blokowaniem dla nich środków, stała zwykła kalkulacja polityczna. - Otóż z optymizmu właśnie, że nastąpią zmiany w kraju, a te zmiany są warunkiem do tego, by uruchomiona została gigantyczna szansa dla naszego kraju – tłumaczył, odwołując się również do kwestii Krajowego Planu Odbudowy.

Marszałek Jabłoński, tłumaczył blokowanie unijnych środków pozostających w gestii Lubuskiego, oczekiwaniem na KPO, chociaż nawet dzisiaj nie jest pewne, że jeśli opozycji uda się przejąć władzę w kraju, to pieniądze z tego programu zostaną uruchomione. - Powstrzymywaliśmy pewne działania by móc doczekać chwili, kiedy będziemy zaplanować te działania tak dla pieniędzy, które są w posiadaniu samorządów województw, ale by też w sposób mądry i świadomy i taki, który przyniesie największe efekty przewidzieć jakie projekty będziemy mogli realizować z KPO – wyjaśnił.

W sprawie wypowiedzi marszałka Jabłońskiego wysłaliśmy zapytania do biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego, ale do chwili publikacji odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Do sprawy postanowił się odnieść poseł Łukasz Mejza. – Elżbieta Polak już opuściła urząd, ale duch jej rządów jest wciąż obecny na marszałkowskich korytarzach, strasząc samorządowców i przedsiębiorców stukaniem pustej sakwy z pieniędzmi – stwierdził poseł. – Pieniądze w tym urzędzie zawsze były przepalane na promocje i „kasę dla swoich”, a przedsiębiorcy i samorządowcy musieli się obejść smakiem – dodał

Odniósł się również do osoby marszałka Marcina Jabłońskiego. – Ewidentnie się pomylił w jaką rolę wszedł. Został marszałkiem województwa, a nie cesarzem, który może sobie uzurpować prawo do odbierania komuś szansy na należne mu środki – ocenił. Jak stwierdził, lubuska PO liczy na „wiatr zmian”, ale mocno się zdziwi. – Nad nimi zbierze się prawdziwy huragan, który zmiecie ich w przyszłym roku z politycznej planszy w województwie – zapowiedział.

Cała sytuacja jest potwierdzeniem znanych już w Lubuskiem praktyk. W powszechnej opinii, środki unijne w dyspozycji zarząd województwa, często były rozdzielane „po uważaniu”, albo dla samorządowców i przedsiębiorców sympatyzujących z PO. Nie dziwi więc, że samorządy bardzo chętnie korzystały ze środków rządowych, które przyznawane były bez względu na to, kto w danej gminie lub mieście rządził. Tylko w ramach Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład, do województwa trafiło 3,129 mld zł. 13 października br. rząd PiS przekazał 243 mln zł na budowę Lubuskiego Centrum Onkologii, chociaż o środki wnioskowali politycy PO.

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pod Chojnicami wykopano samolot z II wojny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska