Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Polski inżynier ofiarą rodzinnej masakry! Ciała Polaka, jego dwóch córek i kobiety znaleziono w domu koło Norwich

OPRAC.:
Robert Szulc
Robert Szulc
Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Trwa policyjne śledztwo w sprawie masakry pod Norwich
Trwa policyjne śledztwo w sprawie masakry pod Norwich Fot. 123rf
45-letni polski inżynier jest pierwszą zidentyfikowaną ofiarą tragedii, do której doszło koło Norwich we wschodniej Anglii, gdzie w jednym z domów znaleziono ciała czteroosobowej rodziny - podały w sobotę brytyjskie media.

W piątek rano w domu w miejscowości Costessey policja odnalazła ciała czterech osób - 45-letniego mężczyzny, 36-letniej kobiety i dwóch kilkuletnich dziewczynek. Wszyscy mieli obrażenia. Funkcjonariuszy wezwali sąsiedzi, zaniepokojeni losem mieszkających w tym domu osób, które od pewnego czasu nie były widziane.

Policja potwierdziła, że mężczyzna wraz z dwoma córkami mieszkał w tym domu, natomiast kobieta w nim nie mieszkała, chociaż wszyscy należeli do tej samej rodziny.

"Daily Telegraph" ujawnił w sobotę, że mężczyzną, którego ciało odnaleziono, jest 45-letni polski inżynier Bartłomiej K., zamieszkały w Wielkiej Brytanii od około 20 lat.

Nie wiadomo na razie, kim była kobieta. "Daily Telegraph" poinformował, że Bartłomiej K. był żonaty, a jego żona, nosząca niepolskie imię, także mieszkała pod tym adresem. Gazeta, powołując się na sąsiadów, podała również, że w ostatnich tygodniach pomieszkiwała tam siostra Bartłomieja K., która pomagała mu w zajmowaniu się domem.

Policja potwierdziła natomiast, że 14 grudnia ubiegłego roku przybyła do tego domu w związku ze otrzymanym zgłoszeniem o zaginionej osobie.

"Daily Mail" zacytował wypowiedź jednego z sąsiadów, który powiedział, że po raz ostatni widział Bartłomieja K. w pierwszym tygodniu stycznia, gdy zdejmował dekoracje świąteczne umieszczone przed domem.

Portal skynews.com zacytował nadinspektora Chrisa Burgessa, który prowadzi dochodzenie: „Od wczoraj rano w okolicy było dużo policji, co zrozumiałe, także zaniepokojenie lokalnej społeczności. Jesteśmy świadomi komentarzy w mediach społecznościowych i informacyjnych, jednak chciałbym podkreślić, że formalna identyfikacja jeszcze nie nastąpiła.

Jak dodał policjant, "uważamy, że pod podanym adresem mieszkał mężczyzna z dwójką dzieci, a kobieta nie miała stałego pobytu”.

Biskup Norwich Graham Usher powiedział, że lokalni duchowni oferują wsparcie społecznościom, którym służą, i w weekend będą otwierać kościoły dla tych, którzy chcą złożyć hołd ofiarom tragedii.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

Źródło:

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Polski inżynier ofiarą rodzinnej masakry! Ciała Polaka, jego dwóch córek i kobiety znaleziono w domu koło Norwich - Portal i.pl

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska