Portfel Studenta 2021. W pandemii studenci mniej wydali, ale też trudniej było o pracę

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
Rok akademicki 2021/2022 właśnie się rozpoczyna. Studenci wracają na uczelnie, a większość zajęć ma odbywać się stacjonarnie, choć w reżimie sanitarnym. Wielu z nich będzie też łączyć naukę z pracą.
Rok akademicki 2021/2022 właśnie się rozpoczyna. Studenci wracają na uczelnie, a większość zajęć ma odbywać się stacjonarnie, choć w reżimie sanitarnym. Wielu z nich będzie też łączyć naukę z pracą. Krzysztof Kapica / Zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
- Sytuacja finansowa studentów jest lepsza niż w zeszłym roku – wynika z raportu Portfel Studenta 2021. Żakom zaczęło wieść się lepiej od lata tego roku, gdy na dobre ruszyła gastronomia i hotelarstwo.

Zobacz wideo: Nowa jadłodzielnia WSG w Bydgoszczy

Finansom studentów w Polsce po raz kolejny przyjrzał się Związek Banków Polskich i Fundacja Warszawski Instytut Bankowości. Instytucje te przygotowały raport Portfel Studenta 2021, w którym oceniono, jak zmieniło się życie żaków w ciągu ostatniego roku pod względem finansowym. Badanie przeprowadzono w sierpniu tego roku w grupie osób od 18 do 24 lat.

To też może Cię zainteresować

Studenci w pandemii wydawali mniej

Na pierwszy rzut oka wnioski płynące z badania wydają się optymistyczne: wydatki studentów, głównie tych uczących się dziennie, spadły poniżej 2 tys. zł miesięcznie, zaś ogólna sytuacja finansowa co trzeciego żaka w ciągu ostatniego roku poprawiła się (pogorszenie - pewne lub znaczne - zadeklarowało 25 proc. osób). Dla porównania, w 2020 r. swój status materialny pozytywnie oceniło jedynie 8 proc. studentów, zaś pogorszenie aż 53 proc.

- Syn studiuje w Poznaniu – mówi pani Marlena z Bydgoszczy. - Nie ukrywam, że jest to dla nas duże obciążenie finansowe. W zeszłym roku akademickim było trochę lżej, bo syn prawie cały czas był w domu. Do tej pory miesięcznie dawaliśmy mu na utrzymanie prawie 2 tys. zł. Teraz wzrosły koszty najmu i za pokój w mieszkaniu, które wynajmuje razem z kolegami, musi zapłacić 700 zł. Dobrze, że pracował w wakacje i odłożył trochę pieniędzy.

Gorsza sytuacja studentów na rynku pracy

Tym, co miało największy wpływ na sytuację studentów, była oczywiście pandemia koronawirusa. Spowodowała ona, że młodzi ludzie musieli uczyć się zdalnie, w związku z czym często pozostawali w domach i rezygnowali z wynajęcia lokum, co pozwalało zmniejszyć wydatki.

Z drugiej strony rosnąca inflacja i brak możliwości dorobienia z powodu lockdownu komplikowały sytuację finansową studentów. Prawie połowa ankietowanych (49 proc.) wskazała, że ich możliwości na rynku pracy pogorszyły się przez epidemię. Na szczęście, jak podkreślają autorzy badania, w ostatnich miesiącach dzięki szczepieniom studenci stopniowo wracali do swoich dorywczych zajęć w gastronomii, handlu czy usługach, a to z kolei znalazło odbicie w wynikach badania.

Żacy coraz rzadziej oszczędzają

Nie oznacza to jednak, że koszty nauki na studiach w ciągu ostatnich lat znacząco spadły. Jak szacują autorzy raportu, od 2016 roku mamy do czynienia z delikatnym, ale systematycznym wzrostem kosztów studiowania i utrzymania. Dotyczy to przede wszystkim osób uczących się niestacjonarnie.

W badaniu zapytano także studentów, czy oszczędzają. Najwięcej, bo 23 proc. badanych odkłada miesięcznie od 250 do 500 zł. W stosunku do 2020 r. wzrósł odsetek osób oszczędzających powyżej 500 zł (z 15 do 18 proc.). Najbardziej jednak wzrosła liczba osób deklarujących brak oszczędzania (z 8 do 13 proc).

Z powodu lockdownu studenci musieli sięgać po pieniądze odłożone na czarną godzinę i tym samym nie oszczędzali. Zdaniem ekspertów jest to niepokojąca tendencja, zwłaszcza w długoterminowej perspektywie.

Z raportu wynika również, że wciąż wiele jest do zrobienia, jeśli chodzi o edukację ekonomiczną studentów. Aż 90 proc. badanych stwierdziło, że ich wiedza w zakresie ekonomii jest mała lub bardzo mała.

Prawdziwy boom na akademiki w regionie

Jak w rozpoczynającym się właśnie nowym roku akademickim 2021/2022 będą rozkładać się wydatki studentów, na razie do końca nie wiadomo. Jest nadzieja, że studenci na stałe wrócą do zajęć stacjonarnych, a ci, którzy łączą pracę z nauką będą mogli bez problemów dorabiać do studenckiego budżetu. Niewątpliwie jednak wskutek inflacji koszty utrzymania wzrosną.

Ogromną popularnością cieszą się w tym roku akademiki, które wcześniej chętnie zamieniano na wspólne, studenckie mieszkania.

- Chętnych było tak dużo, że nie mamy już żadnych wolnych miejsc – mówi dr hab. inż. Szymon Ł. Różański, prof. Politechniki Bydgoskiej i jej rzecznik prasowy. - Przypuszczamy, że to skutek wzrostu cen na rynku nieruchomości, również za wynajem, stąd tak dużo osób wnioskuje o akademik.

Na wolne miejsce nie ma też co liczyć w DS Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Jeśli jakieś miejsca się zwolnią, na naszej stronie internetowej pojawią się ogłoszenia - dodaje dr Ewa Walusiak-Bednarek z biura prasowego UMK.

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy ma na razie do dyspozycji jeden akademik (drugi jest w remoncie do końca grudnia br.). - Zainteresowanie miejscami w akademiku było bardzo duże, ale miejsc, niestety, nie wystarczyło dla wszystkich – wyjaśnia Tomasz Zieliński, rzecznik uczelni.

Wideo

Materiał oryginalny: Portfel Studenta 2021. W pandemii studenci mniej wydali, ale też trudniej było o pracę - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie