Pościg za skradzionym renault. Pomagał policjant po służbie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Redakcja
Policjantom z Sulęcina udało się odzyskać skradzione renault. Dopiero po pościgu udało się zatrzymać uciekiniera. Pomógł policjant po służbie, który swoim prywatnym samochodem spowalniał auto mężczyzny. 22-latek usłyszał zarzut paserstwa.Policjanci sulęcińskiej drogówki w środowy poranek, 7 grudnia, patrolowali drogę K-22. W pewnej chwili zauważyli jadące w kierunku Słońska osobowe renault lagunę. Uwagę mundurowych zwróciła wybita tylna szyba. Widząc światła radiowozu, kierujący renault zaczął gwałtownie przyspieszać, nie reagując na policyjne sygnały. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za pojazdem, który kierował się w stronę Skwierzyny. Po chwili całą sytuację zauważył policjant sulęcińskiej jednostki, który był już po służbie. Gdy renault zaczęło zbliżać się do jego samochodu, zaczął spowalniać prędkość uciekającego samochodu. Niewiele później po zjechaniu w drogę K-24 kierowca renault zaczął gwałtownie hamować i próbując skręcić w drogę leśną uderzył w przydrożny znak. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został obezwładniony.22-letniego mężczyznę doprowadzono do sulęcińskiej komendy, a jego samochód zabezpieczono. Po sprawdzeniu okazało się, że pojazd został skradziony na terenie Niemiec. W czwartek, 8 grudnia, 22-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut paserstwa. Okazało się też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Za te i inne wykroczenia, popełnione w czasie ucieczki odpowie przed sądem. Wartość odzyskanego samochodu oszacowano na co najmniej 25 tys. złotych. Przeczytaj również: Pływak, Sebastian S. aresztowany. Nie przyznaje się do winy
Policjantom z Sulęcina udało się odzyskać skradzione renault. Dopiero po pościgu udało się zatrzymać uciekiniera. Pomógł policjant po służbie, który swoim prywatnym samochodem spowalniał auto mężczyzny. 22-latek usłyszał zarzut paserstwa.Policjanci sulęcińskiej drogówki w środowy poranek, 7 grudnia, patrolowali drogę K-22. W pewnej chwili zauważyli jadące w kierunku Słońska osobowe renault lagunę. Uwagę mundurowych zwróciła wybita tylna szyba. Widząc światła radiowozu, kierujący renault zaczął gwałtownie przyspieszać, nie reagując na policyjne sygnały. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za pojazdem, który kierował się w stronę Skwierzyny. Po chwili całą sytuację zauważył policjant sulęcińskiej jednostki, który był już po służbie. Gdy renault zaczęło zbliżać się do jego samochodu, zaczął spowalniać prędkość uciekającego samochodu. Niewiele później po zjechaniu w drogę K-24 kierowca renault zaczął gwałtownie hamować i próbując skręcić w drogę leśną uderzył w przydrożny znak. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został obezwładniony.22-letniego mężczyznę doprowadzono do sulęcińskiej komendy, a jego samochód zabezpieczono. Po sprawdzeniu okazało się, że pojazd został skradziony na terenie Niemiec. W czwartek, 8 grudnia, 22-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut paserstwa. Okazało się też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Za te i inne wykroczenia, popełnione w czasie ucieczki odpowie przed sądem. Wartość odzyskanego samochodu oszacowano na co najmniej 25 tys. złotych. Przeczytaj również: Pływak, Sebastian S. aresztowany. Nie przyznaje się do winy KPP w Sulęcinie
Udostępnij:
Policjantom z Sulęcina udało się odzyskać skradzione renault. Dopiero po pościgu udało się zatrzymać uciekiniera. Pomógł policjant po służbie, który swoim prywatnym samochodem spowalniał auto mężczyzny. 22-latek usłyszał zarzut paserstwa.

Policjanci sulęcińskiej drogówki w środowy poranek, 7 grudnia, patrolowali drogę K-22. W pewnej chwili zauważyli jadące w kierunku Słońska osobowe renault lagunę. Uwagę mundurowych zwróciła wybita tylna szyba.

Widząc światła radiowozu, kierujący renault zaczął gwałtownie przyspieszać, nie reagując na policyjne sygnały. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za pojazdem, który kierował się w stronę Skwierzyny. Po chwili całą sytuację zauważył policjant sulęcińskiej jednostki, który był już po służbie. Gdy renault zaczęło zbliżać się do jego samochodu, zaczął spowalniać prędkość uciekającego samochodu.

Niewiele później po zjechaniu w drogę K-24 kierowca renault zaczął gwałtownie hamować i próbując skręcić w drogę leśną uderzył w przydrożny znak. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został obezwładniony.

22-letniego mężczyznę doprowadzono do sulęcińskiej komendy, a jego samochód zabezpieczono. Po sprawdzeniu okazało się, że pojazd został skradziony na terenie Niemiec. W czwartek, 8 grudnia, 22-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut paserstwa. Okazało się też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Za te i inne wykroczenia, popełnione w czasie ucieczki odpowie przed sądem. Wartość odzyskanego samochodu oszacowano na co najmniej 25 tys. złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie