Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pożar wybuchł w bloku komunalnym w Krośnie Odrzańskim rok temu. Do dzisiaj mieszkańcy czekają na remont strychu

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Tak wygląda budynek, w którym znajdują się mieszkania komunalne przy ul. Mnichów.
Tak wygląda budynek, w którym znajdują się mieszkania komunalne przy ul. Mnichów. Łukasz Koleśnik
W styczniu spotkaliśmy się z mieszkańcami bloku komunalnego przy ul. Mnichów 29. Ponad rok temu wybuchł w tym budynku pożar, który sprawił, że na strychu (oraz w suficie jednego z lokali mieszkalnych) powstała dziura. Ta do tej pory nie została załatana, a poddasze jest teoretycznie niedostępne dla lokatorów...

Samo wejście do bloku nr 29 przy ulicy Mnichów w Krośnie Odrzańskim nie zachęca. Drzwi wyglądają na dosztukowane. Jak mówi jeden z mieszkańców, pan Marek, te zostały dopiero niedawno zainstalowane. Przez jakiś czas w ogóle ich nie było i na klatce schodowej hulał wiatr.

- Problemów w tym budynku jest naprawdę mnóstwo - podkreśla pan Marek. - Nic zresztą dziwnego, skoro na drobny remont czekamy od ponad roku...

Pożar w jednym z mieszkań i dziura, która jest do dzisiaj

Jak opowiadają lokatorzy, ponad rok temu w jednym z mieszkań wybuchł pożar. - Kobieta, która tu mieszkała postawiła sobie kominek i niezbyt roztropnie puściła rurę po suficie, która nie została odpowiednio zabezpieczona. Podłoga strychu jest drewniana i szybko się zajęła - opowiada pan Marek.

Obecnie mieszkanie stoi puste, w suficie wciąż widnieje dziura. Pozostali lokatorzy ubolewają nad tym, że do tej pory nie została wyremontowana podłoga strychu, z którego wszyscy chcą korzystać. Formalnie nie mogą, ponieważ drzwi strychu zostały zamknięte na cztery spusty i na tych drzwiach wywieszono tabliczkę remont. Ta wisi tam od 14 miesięcy...

W końcu jednak mieszkańcy uznali, że nielegalnie będą korzystać z poddasza i wymienili zamki. - Wywieszamy tu pranie i chcemy korzystać z tego strychu. To poddasze jest nam naprawdę potrzebne - mówi kolejny lokator bloku przy ul. Mnichów, pan Paweł.

A jak wygląda sam strych? Dziura w podłodze została odgrodzona taśmami. Została nawet góra odpadów po interwencji strażaków, która nie została ruszona od 14 miesięcy.

- My nawet chcemy pomóc, ale tego nie możemy zrobić. Strażacy po interwencji trochę nabrudzili na klatce, ściana była w sadze. Normalna sprawa - opowiada pan Paweł. - Chciałem pomalować, odświeżyć ściany na klatce na własny koszt, ale nie mogę tego zrobić, bo prawnie nie jest to moje mienie.

Nie tylko ze strychem jest problem

Kłopotów z blokiem przy ul. Mnichów jest więcej. - Prosiliśmy o wymianę dachu, który jest w fatalnym stanie i przecieka. Można zobaczyć porozstawiane różne miski, które w czasie opadów "łapią deszczówkę" - opowiada pan Marek. - Część mieszkańców ma wykupione lokale na własność, inni nie. Wszyscy podpisali się pod pismem z prośbą wymianę pokrycia dachowego. Połatano tylko dziury, ale na długo to nie pomogło.

- Jak mocno pada, to biegam tutaj z garnkami i miskami. Podstawiam, żeby ta podłoga strychu nie nasiąknęła wodą - dodaje pan Paweł.

- Zresztą mieszkam tutaj od ponad 20 lat i nie pamiętam żadnego poważnego remontu, który miałby tutaj być wykonany - stwierdza pan Marek.

Kolejnym problemem jest wjazd na podwórko. - Nikt nie chce do nas przyjechać z węglem, bo zwyczajnie nie może się dostać na podwórko, nie uszkadzając sobie pojazdu - mówią mieszkańcy bloku. - Ponadto w pobliżu budynku mamy osiem (!) studzienek kanalizacyjnych. Prośby o uporządkowanie tego terenu też nic nie dały...

Pandemia nie pozwoliła spotkać się ze wspólnotą

W sprawie poddasza budynku przy ul. Mnichów 29 skontaktowaliśmy się z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Krośnie Odrzańskim.

- Kamienica ta wpisana jest do Gminnej Ewidencji Zabytków Gminy Krosno Odrzańskie, a co za tym idzie wszystkie
prace remontowe muszą być uzgadniane z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Zielonej Górze - informuje Małgorzata Kirchhoff, kierownik ds. mieszkaniowych. - Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Krośnie Odrzańskim podjął kroki zmierzające do przygotowania dokumentacji projektowej na remont mieszkania, które uległo spalenia wraz z częścią sufitu. Jednak zakres prac remontu mieszkania jest powiązany z koniecznością podjęcia decyzji przez wspólnotę dotyczące wymiany instalacji elektrycznej na częściach wspólnych, a co za tym koniecznością podjęcia stosownych uchwał.

- ZGKiM proponował spotkanie ze wspólnotą, jednak w czasie trwającej pandemii mieszkańcy odmówili spotkania (nie byli zainteresowani spotkaniem) i dlatego podjęliśmy decyzję o powrocie do tematu na początku bieżącego roku - kontynuuje M. Kirchhoff.

A co z innymi problemami, np. z remontem dachu?
- Jesteśmy obecnie w trakcie przygotowania wszystkich dokumentów i uchwał dla wspólnoty i ustaleniu terminu spotkania, również uchwały dotyczącej przygotowaniu dokumentacji remontu kapitalnego dachu - podkreśla kierownik z ZGKiM w Krośnie Odrzańskim. - Należy pamiętać, że to wspólnota decyduje o zakresie prac i podjętych uchwałach. ZGKiM jest administratorem kamienicy i każda podjęta uchwała przez wspólnotę dotycząca między innymi remontu jest akceptowana i realizowana. Wiemy doskonale że nieruchomości, które są w rejestrze zabytków wymagają dużych nakładów finansowych wspólnoty,, a co za tym idzie podjęciem uchwały kredytowej, która dopiero może być podjęta po otrzymaniu projektów i kosztorysów remontu. W związku z powyższym na początku miesiąca po spotkaniu ze wspólnotą i ich potrzeb Zakład przystąpi do ich realizacji.

Tak wygląda budynek, w którym znajdują się mieszkania komunalne przy ul. Mnichów.

Pożar wybuchł w bloku komunalnym w Krośnie Odrzańskim rok te...

Lubuskie. Krosno Odrzańskie. Kamienica przy ulicy Mnichów w Krośnie Odrzańskim. Mieszkańcy od ponad roku czekają na remont. 19.01.2021:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Zmiana czasu nie ma sensu. Kiedy z tym skończymy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska