Protest w Zielonej Górze. Polonez i mocne hasła pod biurami posłów. "Jeżeli oni nie przebierają w środkach, my nie przebieramy w słowach!"

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała

Wideo

Zobacz galerię (54 zdjęcia)
Jak wyglądał kolejny protest w Zielonej Górze? W piątek, 6 listopada, nie zabrakło ostrych słów, emocjonalnych przemów, ale i... poloneza. Około 150 uczestników przeszło tanecznym krokiem pod biura posłów Prawa i Sprawiedliwości, by tam głośno krzyczeć: "Hańba!". To już kolejne wydarzenie, które jest organizowane w ramach sprzeciwu wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego aborcji.

Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy piątkowa akcja na zielonogórskim placu Bohaterów się odbędzie. W końcu obecnie w zgromadzeniach może uczestniczyć maksymalnie 5 osób... A mimo to na piątkowy protest w centrum Zielonej Góry przybyło około 150 uczestników.

Protest w Zielonej Górze. Polonez i mocne hasła pod biurami ...

- Musimy wciąż pamiętać o tym, że matką wszystkich protestów jest sprawa kobiet - mówiła Tatiana Sawicka, psycholożka. - Jaki inny temat wywołałby w nas tyle oburzenia, jak ten właśnie, w którym doświadczamy tak ostrej ingerencji władzy w obszary życia prywatnego? Jaki temat zbiera jak w soczewce, czym są prawa obywatelskie, prawo, Konstytucja? Przecież to nie jest tak, że ci, którzy chcą prawa do aborcji, myślą, że to jest na życzenie, rozrywka, coś lekkiego i łatwego. Ale to zdecydowanie jest obszar, w którym kobieta powinna mieć wybór.

Trwa głosowanie...

Czy popierasz protesty, które mają miejsce w całej Polsce?

"Nie ma we mnie zgody na odbieranie prawa wyboru"

- Jestem kobietą, mamą zdrowych dzieci i biorę udział w protestach - mówiła do zebranych aktorka Anna Haba. - Ponieważ nie ma we mnie zgody: jako obywatelki, kobiety, matki. Zgody na to, żeby odbierane nam było prawo wyboru. Dziękuję mężczyznom, którzy wspierają nas w proteście. Ponieważ aborcja to jest dramat nie tylko kobiety, ale również jej partnera, męża, ojca poczętego dziecka. Nie zgadzam się na to, żeby kobiety były zmuszane do rodzenia dzieci z gwałtu. Nie chcę, by kobiety były zmuszane wydawać na świat płód, który jest chory, będzie żył po urodzeniu parę godzin. Nie chcę sobie wyobrażać, jakie to są wewnętrzne dramaty.

Anna Haba mówiła o tym, że w Polsce mamy piękną opiekę w szkołach rodzenia. Potem kobiety zostają same, nikt nie interesuje się, ile z nich ma depresję poporodową.

- Wy, którzy chcecie decydować za nas, pomyślcie, co przeżywa kobieta, której nakazano urodzić chore dziecko. Lub przeżywa jego śmierć - mówiła A. Haba. - Zostawiacie samych sobie rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi. Nie ma na to mojej zgody!

Być może na protestach padają ostre słowa, wulgaryzmy. Ale zrozumcie, że jesteśmy przyparci do muru. Jeżeli oni nie przebierają w środkach, my nie przebieramy w słowach.

Głos zabierały wykładowczynie uniwersyteckie, ginekolożki. Mówiły o tym, jak ważna jest edukacja seksualna, dobra opieka medyczna i psychologiczna, szczepienia przeciwko wirusowi HPV. Mówiono o tym, jak wiele kobiet już dziś, ze względu na sytuację w Polsce, nie decyduje się na zajście w ciążę...

"My, mężczyźni, mówimy: możecie na nas liczyć"

- Nazywam się Wadim Tyszkiewicz i jestem mężczyzną - mówił senator, wcześniej prezydent Nowej Soli. - Jestem tu po to, by nie tylko bronić praw kobiet.

W imieniu mężczyzn mogę tylko zadeklarować: kochane córki, matki, żony, babcie, znajome! Jesteśmy z Wami, możecie na nas liczyć.

Kacper Kubiak po raz kolejny podkreślał zaś, że to ludzie są inicjatorami wszystkich tych strajków i protestów, które dzieją się w Zielonej Górze.

- Nie poddamy się! - zapewniał prezes Instytutu Równości. - Postulaty Ogólnopolskiego Strajku Kobiet były nam od zawsze bliskie, a prawa kobiet bardzo ważne. Teraz skupimy się na tym, jak prowadzić rozmowę, by osiągnąć to, na czym nam zależy. Nigdy nie odpuścimy w tym temacie.

Niektórzy, ze względu na pandemię, nie mogą uczestniczyć w protestach. Stąd też na piątkowej akcji były puszczane nagrania tych nieobecnych, którzy jednak mają coś do powiedzenia...

- Jestem osobą z niepełnosprawnością - mówiła na nagraniu (w imieniu swoim oraz siostry) Iwona Gałek, chorująca na SMA. - Potrzebuję pomocy innych praktycznie we wszystkich czynnościach dnia codziennego. Mówię do was trochę jakby z zaświatów, bo od początku marca siedzę zamknięta w DPS-ie. W związku z pandemią trwającą 9. miesiąc zamknięto nas jak w więzieniach...

Jestem za wyborem. Nie jestem za aborcją na żądanie. Jestem za tym, aby kobieta miała wybór, gdy lekarz stwierdzi wady letalne płodu. Decyzja o przeprowadzeniu takiego zabiegu, na pewno nie jest decyzją łatwą. I gdzie dla tej kobiety jest zapewniona pomoc psychologiczna? Gdzie osobna sala, żeby nie musiała rodzić wśród szczęśliwych mam?

Iwona Gałek mówiła, że rodzice niepełnosprawnych dzieci często modlą się o to, aby to ich ukochane dziecko odeszło z tego świata szybciej niż oni sami. - Robią to z miłości - zauważała zielonogórzanka. - Bo wiedzą, że nikt nie zajmie się tak dobrze ich dzieckiem. Może trafi ono do DPS-u? A tam będzie tylko kolejnym przypadkiem. Ja co rusz słyszę, że jestem tylko ciężarem... Państwo polskie nie pomaga rodzinom z dziećmi z niepełnosprawnością, osobom niepełnosprawnym.

Polonez i "hańba!" pod biurami posłów Prawa i Sprawiedliwości

Choć w ostatnich dniach w Zielonej Górze nie odbywały się zorganizowane protesty i strajki, to i tak było wokół nich głośno. Między innymi za sprawą posła PiS Jerzego Materny i jego wpisów na portalu społecznościowym:

Dlatego też uczestnicy akcji wybrali się, tańcząc poloneza, również i pod jego biuro poselskie (gdzie ktoś wcześniej napisał na ścianach kamienicy krótkie słowo: "wstyd"), a także pod biuro posła Marka Asta. Tam krzyczeli: "Hańba!".

Protest zakończył się na placu Bohaterów, gdzie uczestnicy skandowali typowego już dla akcji hasło: "J***ć PiS".

Tak protestowaliście w Zielonej Górze w ostatnich dniach:

Pogrzeb praw kobiet w Zielonej Górze. Ulicami miasta przesze...

Wideo: Czy narodowcy pójdą w tym roku w marszu?

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
drA.Kula

I lewacy z lubuskiej dalej będą dmuchać ten balonik przedstawiając te kilka osób jako potężną manifestację. 55 zdjęć, to chyba każdemu zrobiliście zdjęcie z osobna. I ci manifestanci w 90 % gimbaza nie rozumiejąca podstawowych faktów i nie potrafiąca się już inaczej wysłowić jak tylko przez wulgaryzmy. Najśmieszniejszy jest gostek z napisem "jarek precz od szparek". No chyba, że to kandydat na zmianę płci i sam chce mieć szparkę, to przepraszam. A jaką godność odebrali tej z takim napisem? A jak tam w Zielonej wskaźnik zakażeń. A przepraszam, za tydzień lubuska będzie miała co pisać o kolejkach karetek przed szpitalami, braku miejsc, selekcji pacjentów, dramacie służby zdrowia. Temat musi być. Szkoda, tylko, że teraz nikt o to nie dba, a za chwilę będziecie jęczeć o pomoc do rządu na który teraz plujecie. Szkoda, że nie trafiło na PO, to już dawno by was pozamiatało. Mimo wszystko zdrowia, bo o rozum to już raczej będzie trudno.

G
Gość
6 listopada, 22:05, Gość:

Dzieci bawią się w aborcję dzisiaj. Jutro w eutanazję. Dużo zdrowia dla babć, dziadków oraz rodziców uczestników spędu......

to nie dzieci to kobiety , a z tym bym nie zadzierał tłumem jak to wy piszecie ,, wy ;; podejrzewam już u schyłku czy do ....

G
Gość

Dla tych illegalistow powinien być zakaz udzielania pomocy medycznej po zachorowaniu na covid...

G
Gość

Dzieci bawią się w aborcję dzisiaj. Jutro w eutanazję. Dużo zdrowia dla babć, dziadków oraz rodziców uczestników spędu......

Dodaj ogłoszenie