Przez pierwsze 7 miesięcy tego roku zarejestrowano o 134 proc. więcej samochodów elektrycznych niż w tym samym czasie w 2020 roku

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Ekspert przyznaje, że szczególnie istotne wyzwanie w dalszym ciągu stanowi zapewnienie dostępu do ładowarek osobom, które nie mają możliwości naładowania samochodu elektrycznego z prywatnego źródła energii.
Ekspert przyznaje, że szczególnie istotne wyzwanie w dalszym ciągu stanowi zapewnienie dostępu do ładowarek osobom, które nie mają możliwości naładowania samochodu elektrycznego z prywatnego źródła energii. Fot. Aleksandra Pazda/ Gazeta Lubuska
Przez pierwsze siedem miesięcy 2021 roku liczba samochodów osobowych z napędem elektrycznym zwiększyła się o 134 proc., co daje nam ponad 9,5 tysiąca sztuk. 9 565 sztuk. - Szczególnie istotne wyzwanie w dalszym ciągu stanowi zapewnienie dostępu do ładowarek- komentuje ekspert.

Pod koniec lipca 2021 r. po polskich drogach jeździło 28 301 elektrycznych samochodów osobowych. Pojazdy w pełni elektryczne stanowiły 48 proc. (13 606 szt.) tej części parku pojazdów, a pozostałą część (52 proc.) stanowiły hybrydy typu plug-in– 14 695 szt. Park elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych liczył 1 034 szt. W dalszym ciągu rośnie też flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec lipca składała się z 10 984 szt., jak również liczba osobowych i dostawczych aut hybrydowych, która powiększyła się do 273 133 szt.– wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PZPM i PSPA.

- Biorąc pod uwagę dostępność i rosnącą gamę modeli samochodów elektrycznych i hybryd plug-in nie dziwi tak dynamiczny wzrost ich rejestracji, ale tak samo istotny jest wzrost ­– o blisko półtora raza – rejestracji samochodów hybrydowych– mówi Jakub Faryś, Prezes PZPM, cytowany w komunikacie.

Zwrócono także uwagę na fakt, że o 15 proc. r/r.wzrósł udział autobusów elektrycznych wykorzystywanych na polskich drogach. Jak wskazano, pod koniec ubiegłego miesiąca park autobusów elektrycznych w Polsce wzrósł do 554 szt. Od stycznia do lipca 2021 r. flota elektrobusów powiększyła się o 122 zeroemisyjne pojazdy.

- Oznacza to, że pomimo pandemii i wciąż ograniczonego korzystania z komunikacji publicznej, samorządy decydując się na wymianę taboru coraz częściej kupują autobusy elektryczne. Jeszcze bardziej godne podkreślenia są niemal dwukrotne wzrosty rejestracji elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych. To pokazuje, jak bardzo firmy kurierskie i transportowe dbają, by pojazdy realizujące usługi głównie w miastach były przyjazne dla środowiska- dodaje Faryś. Ekspert powołując się na te dane, wyraził nadzieję, że ten "trend będzie się umacniał".

Jak wynika ze statystyk GUS dotyczących średniej rocznej ceny 1 litra benzyny bezołowiowej (95 oktanów) w ostatnich latach. Ogólnokrajowa stawka kształtowała się następująco: 2010 r. - 4,59 zł; 2011 r. - 5,14 zł; 2012 r. - 5,73 zł; 2013 r. - 5,51 zł; 2014 r. - 5,30 zł; 2015 r. - 4,65 zł; 2016 r. - 4,37 zł; 2017 r. - 4,63 zł; 2018 r. - 4,95 zł; 2019 r. - 5,02 zł; 2020 r. - 4,48 zł.

W którym województwie najwięcej zapłacisz za paliwo? [RANKIN...

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów z napędem elektrycznym, rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec lipca w Polsce funkcjonowało 1 557 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (3 037 punktów). 32 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 68 proc. – wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W lipcu uruchomiono 36 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania (73 punkty).

- W ostatnich miesiącach na polskim rynku zarejestrowano większą liczbę hybryd typu plug-in niż samochodów całkowicie elektrycznych– mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA, cytowany w komunikacie. Jednocześnie dodaje, że jest to trend, który w I półroczu 2021 zaobserwowano również m.in. w Niemczech, Hiszpanii czy we Włoszech. - W Polsce wyższy udział hybryd plug-in to przede wszystkim wypadkowa bogatszej oferty modelowej, niewystarczającego stopnia rozbudowy ogólnodostępnej infrastruktury ładowania oraz faktu, że wiele przedsiębiorstw wstrzymało realizację planów związanych w wymianą floty w oczekiwaniu na uruchomienie dotacji z programu „Mój Elektryk”- wylicza.

Ekspert przyznaje, że szczególnie istotne wyzwanie w dalszym ciągu stanowi zapewnienie dostępu do ładowarek osobom, które nie mają możliwości naładowania samochodu elektrycznego z prywatnego źródła energii.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Przez pierwsze 7 miesięcy tego roku zarejestrowano o 134 proc. więcej samochodów elektrycznych niż w tym samym czasie w 2020 roku - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
I've made $84,000 so far this year working online and I'm a full time student. I’m using an online business opportunity I heard about and I've made such great money. It's really usefdfdfr friendly and I'm just so happy that I found out about it. The potential with this is endless.

Here’s what I do... W­w­w­.N­e­t­J­o­b­1­.c­o­m
G
Gość
16 sierpnia, 14:53, petrus:

Artykul sponsorowany

No niestety ... dobrych produktów nie trzeba sponsorować ... jakim trzeba być kretynem aby kupić auto 2x droższe i mieć zasięg 3-4 razy mniejszy .. pomijam fakt ogromnej straty wartości takiego auta.

p
petrus
Artykul sponsorowany
J
Jotgie
Zabawa procentami. Jeżeli jadę samochodem sam i zabieram dwóch autostopowiczów to przewóz zwiększył się o 150%. Tu jest podobnie. Jeżeli czegoś jest na rynku mało i nagle ludzie zaczynają kupować to wtedy procent jest wysoki.
Dodaj ogłoszenie