Sąd skrócił wyrok mordercy dziewczyny z dożywocia do 25 lat więzienia

(sc)
fot. Archiwum
Sąd Okręgowy w Gorzowie złagodził dziś wyrok wobec 22-letniego Grzegorza G. z Witnicy, który za drastyczne zamordowanie młodej dziewczyny dostał dożywocie. Po apelacji obrońcy skazał go na 25 lat więzienia.

Do morderstwa doszło w marcu 2008 r. w Witnicy. Grzegorz z kolegą i dwiema znajomymi dziewczynami, poszli pić wódkę do miejskiego lasku. Gdy alkohol się skończył, znajomi poszli do domu, a on został sam z 17-letnia Edytą. Nagle rzucił się na nią i zdusił rękoma szyję tak, że zmiażdżył jej krtań. Potem zacisnął na szyi pętlę z paska i przeciągnął nieprzytomną dziewczynę kilkadziesiąt metrów dalej w krzaki. Ponieważ żyła jeszcze, drewnianym kołkiem zmasakrował jej głowę.

Już następnego dnia zatrzymała go policja. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zabił dziewczynę, którą znał od dziecka. Biegli nie stwierdzili u niego niepoczytalności, tylko zaburzenia osobowości i brak uczuć wyższych. Rodzina zabitej dziewczyny na procesie domagała się dla niego kary śmierci. Wyrok dożywocia chłopak przyjął bez cienia grymasu na twarzy.

Po apelacji obrońcy zbadali go biegli i ponownie stwierdzili, że w chwili zbrodni był poczytalny. Sąd skazał go dziś na 25 lat więzienia. Jako okoliczność łagodzącą przyjął młodociany wiek sprawcy i to, że nie była to zbrodnia zaplanowana. Grzegorz G. po 15 latach odsiadki, będzie mógł się starać o warunkowe zwolnienie z więzienia.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~max~
Sędzia w Irlandii zdecydował o wypuszczeniu na wolność faceta który odsiadywał wyrok za ciężkie pobicie żony. Jak ten wyszedł, to wdarł się do domu żony i zamordował ją. Sędzia został wyrzucony z pracy, stracił prawo do wykonywania zawodu, dziennikarze sfotografowali jego, dom i samochód i sprawa trafiła na pierwsze strony gazet. Rodzina ofiary dostała wysokie odszkodowanie z polisy sędziego, który potępiony musiał uciekać za granicę i zmienić nazwisko. Dlaczego polskie media nie podają danych osobowych sędziego, który zmniejszył wyrok ?
G
Gość
Gratuluje trafnego wyroku,sądy są wysokie ale nie sprawiedliwe.Sąd w Gorzowie Wlkp,niewinnym rujnuje życie ,a winnym takiej
zbrodni daje taki wyrok ,Dziwne i zastanawiające ,ale cóż prokurator,sędzia to święte krowy polskiej demokracji.
~jolka~
Faktycznie, brakuje kary śmierci w Polsce w tym głupim prawie, ale cyrk.
A
Arek
No to za 15 lat w Witnicy wybuchnie panika jak pojawi się morderca na wolności.
G
Gość
Oczywiście bandyta wyjdzie po 15 latach za dobre sprawowanie,cudowne prawo w Polsce.
Dodaj ogłoszenie