MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śruba motorówki zabiła kobietę ze Świebodzina. Jest opinia biegłego

(pij)
Piotr Jędzura
Biegły powołany do sprawy dokładnie zbadał motorówkę, z której wypadła 44-letnia mieszkanka Świebodzina.

Jak wynika z opinii biegłego, nie doszło do zerwania linki zrywki ani nie była ona uszkodzona. - Mężczyzna, który sterował pontonem nie założył zrywki na rękę - informuje prokurator Ewa Grześkowiak powołując się na opinię biegłego. W dodatku sternik dobijając do pomostu płynął zbyt szybko. Z opinii jasno wynika również, że jedna z pasażerek łodzi nie miała założonej kamizelki ratunkowej. To również jest złamaniem przepisów obowiązujących w ruchu wodnym.

Dotychczasowe ustalenia prokuratury wskazują na winę ratownika WOPR Mateusza P. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Nie przyznaje się również do spowodowania śmiertelnego wypadku. Poprzednio mówił jednak, że do zdarzenia doszło, bo kobiety w łodzi wstawały i siadały robiąc zdjęcia. To miało być powodem wywrócenia się pontonu.

Prokuratura ustaliła inny przebieg wypadku. Ratownik WOPR za szybko dopływał do pomostu, dlatego doszło do zderzenia. Mężczyzna stracił kontrolę nad sterem i ponton wywrócił się. Jedna z pasażerek dostała się pod śrubę, która zmasakrował jej głowę. 44-latka zmarła.

Prezes zarządu głównego WOPR Jerzy Telak, zaraz po wypadku zaznaczył, że ratownik nie miał prawa zabierać turystów do łodzi. To sprzęt ratowniczy, służący do manewrów, patrolowania akwenów wodnych, ćwiczeń oraz akcji ratowniczych. Zaznaczył również, że ratownik mógł zbagatelizować obowiązek zakładania na rękę tzw. zrywki, która po wypadnięciu sternika za burtę odcina dopływ paliwa do silnika i ten przestaje pracować. Kobiety, które wsiadły do łodzi, były uczestniczkami imprezy integracyjnej w Przełazach.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska