Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

"Szczęśliwy pech" Ewy Swobody! Jednak pobiegnie w finale!

Filip Bares
Filip Bares
epa/pap
Ewa Swoboda jednak awansowała do finału biegu na 100 metrów kobiet! Początkowo Polka przegrała o 0,001 sekundy, ale ostatecznie sędziowie rozszerzyli finał do dziewięciu sprinterek. Swoboda pobiegnie w finale jeszcze dziś o godzinie 21:50. W półfinale na 110 metrów przez płotki mężczyzn odpadł Damian Czykier.

Spis treści

Awans Swobody

W poniedziałek do finału awansowała Ewa Swoboda. Polka dała prawdziwy popis w niedzielę podczas eliminacji - z czasem 10,98 s. nie tylko pewnie wygrała swój wyścig, ale i zajęła 2. miejsce w całej stawce. Lepsza była tylko Amerykanka Sha'Carri Richardson (10,92 s.). Do półfinału nie awansowały Magdalena Stefanowicz (11,43 s.) i reprezentująca Polskę Białorusinka Kryscina Cimanouska (11,32 s.).

W poniedziałkowym półfinale Swoboda musiała pobiec w silnej stawce obok Jamajki Shelly-Ann Fraser-Pryce i Amerykanki Tamari Davis. Obie dobiegły do mety tuż przed Polką, która z czasem 11,01 s. zajęła 3. miejsce. Awans do finału gwarantowały tylko dwie pierwsze lokaty z każdego półfinału i dwa najszybsze czasy z trzecich miejsc, więc trzeba było się uzbroić w cierpliwość.

W trzecim półfinale Brytyjka Dina Asher-Smith zajęła 3. miejsce z czasem 11,01 s. - niestety okazało się, że wyprzedziła Swobodę o 0,001 sekundy i tym samym weszła do finału.

Swoboda zdążyła się popłakać przed kamerami TVP Sport zanim sędziowie ogłosili, że w finale pobiegnie 9, a nie jak początkowo zaplanowano 8 sprinterek. Według naszych źródeł z Budapesztu arbitrzy stwierdzili, że byłaby to wielka niesprawiedliwość dla Polki przy takim obrocie spraw.

Finał z udziałem Swobody jeszcze dziś, o godzinie 21:50 na kanale TVP Sport.

Czykier za słaby

Damian Czykier awansował wczoraj do dzisiejszego półfinału z wynikiem 13,49 s., który jednocześnie był jego najlepszym wynikiem w tym sezonie. Niestety do rekordu kariery 13,25 s. trochę jeszcze brakuje. Starania Polaka wystarczyły na 3. miejsce w jego biegu, ale w całej stawce był dopiero 19. (do półfinałów awansowało łącznie 25 płotkarzy). Z rywalizacji odpadli natomiast Jakub Szymański (13,65 s.) i Krzysztof Klijan (14,09 s.).

W poniedziałek rywale okazali się za mocni i dla Czykiera. Przy pierwszym starcie falstart zaliczył Senegalczyk Louis François Mendy. Po restarcie Polak ruszył słabo, ale wraz z dystansem skracał różnicę. Niestety Czykier potknął się o trzeci płotek przed końcem wyścigu, co wybiło go z rytmu zajął ostatnie miejsce z czasem 13,97 s. We wszystkich półfinałach zajął 23. miejsce na 25 płotkarzy.

Przed rokiem Czykier zajął czwarte miejsce w MŚ w Eugene.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: "Szczęśliwy pech" Ewy Swobody! Jednak pobiegnie w finale! - Sportowy24

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska