Tak słabo, że aż głupio (zdjęcia i wideo)

Marcin Łada 0 68 324 88 14 [email protected]
Najlepszym w zespole zielonogórskim był junior Grzegorz Zengota. W biegu VI przegrał tylko z Ryanem Sullivanem. Trzeci jest Grzegorz Walsasek, ale kapitan ZKŻ-u przegra Brianem Andersenem
Najlepszym w zespole zielonogórskim był junior Grzegorz Zengota. W biegu VI przegrał tylko z Ryanem Sullivanem. Trzeci jest Grzegorz Walsasek, ale kapitan ZKŻ-u przegra Brianem Andersenem fot. Bartłomiej Kudowicz
Wiceliderzy ekstraligi z Unibaksu Toruń boleśnie przetestowali dzisiaj ZKŻ Kronopol Zielona Góra.

[galeria_glowna]

ZKŻ KRONOPOL ZIELONA GÓRA - UNIBAX TORUŃ 32:58

ZKŻ KRONOPOL ZIELONA GÓRA - UNIBAX TORUŃ 32:58

ZKŻ KRONOPOL: Dobrucki 7 (3, 0, 1, d, 3), Iversen 2 (1, 1, 0, 0), Protasiewicz 5 (1, 2, 0, 1, 1), Lindgren 3 (0, 1, 1, 1), Walasek 5 (2, 0, 2, 1, d), Zengota 10 (3, 1, 2, 1, 3, 0), Kling 0 (0).
UNIBAX: Kościecha 2 (2, 0, 0, 0), Miedziński 10 (0, 3, 3, 3, 1), Andresen 10 (3, 1, 2, 2, 2), Sullivan 13 (2, 3, 3, 3, 2), Jaguś 14 (3, 3, 3, 2, 3), Celmer 2 (2, -, -, -, -), Holder 7 (1, 0, 2, 2, 2).

Sędziował Leszek Demski (Ostrów Wlkp.). Widzów 11 tys.

Skala wycisku pokazała, że "Anioły" są bardzo mocne, a my cudem jesteśmy w szóstce.

Trener Aleksander Janas z uwagą przyglądał się przed meczem ostatnim pracom na torze.

- Będzie jak na ostatnim spotkaniu. Postanowiliśmy nic nie zmieniać - przyznał nasz szkoleniowiec. - Rafał czuje się bardzo dobrze. Widziałem na sobotnim treningu, że jest szybki, pozostali też. Fredrik Lindgren i Niels Kristian Iversen też wcześniej przyjechali i solidnie popracowali, żeby się spasować.

Duch walki na dobre wrócił chyba do parkingu i na trybuny także. Milczący ostatnio pierwszy łuk, tym razem ryknął już podczas prezentacji: "Falubaz jesteśmy z wami!". A co działo się na torze?

Pierwszy i trzy następne wyścigi rozstrzygnęły się pod taśmą i w pierwszym łuku. Łatwiejsze zadanie mieli ci, którzy startowali bliżej krawężnika lub na dojeździe szybciej się przy nim znaleźli. Ścinając do kredy w cuglach wygrali Grzegorz Zengota i Rafał Dobrucki, a ze strony gości Hans Andersen i Wiesław Jaguś. Wszyscy ruszali z wewnętrznych pól. Na dystansie nikt nie wyprzedzał, bo po prostu się nie dało. Pokazała to akcja Grzegorza Walaska i Zengoty w IV biegu.

Prowadził "Jagoda", a nasi próbowali go wziąć w kleszcze na drugim łuku. Ani "Zengi" ani "Greg" nie zdołali się napędzić, by wyprzedzić bezbłędnie jadącego rutyniarza "Aniołów". Mimo wszystko układało się nieźle, bo wiceliderzy zdołali nam odskoczyć tylko na dwa punkty.

Ale przyjezdni szybko wyciągnęli wnioski, a przyczepne ścieżki pojawiły się także bliżej środka toru. Co z tego, że Fredrik Lindgren pierwszy puścił sprzęgło i prowadził w V gonitwie, skoro już na drugim łuku bliżej desek wyprzedzili go Adrian Miedziński i Piotr Protasiewicz. Jakby tego było mało, "Miedziak" tak się napędził, że bez problemu dowiózł trzy punkty. Mocne uderzenie przyjezdnych wisiało w powietrzu i szybko się go doczekaliśmy, bo "Pierniki" wygrały VI i VII bieg, a remis w VIII uratował Walasek.

Nasz kapitan dwoił się i troił, by po przeciętnym starcie uratować siebie i Zengotę. Zwalniał, jechał parą i blokował czającego się na punkt Roberta Kościechę. Tylko że Unibaks prowadził już ośmioma punktami. W tej części zawodów trudno się było oprzeć wrażeniu, że nasi byli zwyczajnie wolniejsi od przeciwników, którzy przetrwali element zaskoczenia.

Na totalny wycisk czekaliśmy zwykle do wyścigów nominowanych, a tym razem podwójnie dostaliśmy już przed przerwą. W IX i X biegu żaden z naszych nawet nie nawiązał walki z przeciwnikami. "Anioły" odlatywały na wyjściu i były poza zasięgiem, a na liczniku stuknęło 16 "oczek" w plecy. Jeśli tak miała wyglądać reaktywacja Falubazu i kryzys gości, to dziękujemy!

A później, jak mawiał Sławomir Drabik, było "ostro w beret". Jedyny wyjątek zaserwował Zengota, który honorowo wygrał XII gonitwę. Ale to też taki urok naszej drużyny, że kiedy wszyscy zawodzą, "Zengi" idzie jak żyleta. W nominowanych mieliśmy też trójkę "Rafiego", który powalczył na łokcie z Hansem Andersenem, ale to z kolei była cienka chusteczka na otarcie łez.

Jeśli ktoś zachował odrobinę optymizmu przed play offami, wczoraj zostawił go przy Wrocławskiej i poszedł smutny do domu.

Bieg po biegu

I: Zengota (61,07 - NCD), Celmer, Holder, Kling 3:3
II: Dobrucki (62,03), Kościecha, Iversen, Miedziński 4:2 (7:5)
III: Andersen (61,69), Sullivan, Protasiewicz, Lindgren 1:5 (8:10)
IV: Jaguś (61,69), Walasek, Zengota, Holder 3:3 (11:13)
V: Miedziński (61,81), Protasiewicz, Lidngren, Kościecha 3:3 (14:16)
VI: Sullivan (62,10), Zengota, Andersen, Walasek 2:4 (16:20)
VII: Jaguś (61,82), Holder, Iversen, Dobrucki 1:5 (17:25)
VIII: Miedziński (63,31), Walasek, Zengota, Kościecha 3:3 (20:28)
IX: Sullivan (62,72), Andersen, Dobrucki, Iversen 1:5 (21:33)
X: Jaguś (63,15), Holder, Lindgren, Protasiewicz 1:5 (22:38)
XI: Miedziński (63,38), Andersen, Walasek, Iversen 1:5 (23:43)
XII: Zengota (62,94), Holder, Protasiewicz, Kościecha 4:2 (27:45)
XIII: Sullivan (63,34), Jaguś, Lindgren, Dobrucki (d) 1:5 (28:50)
XIV: Dobrucki (64,10), Andersen, Miedziński, Zengota 3:3 (31:53)
XV: Jaguś (63,29), Sullivan, Protasiewicz, Walasek (d) 1:5 (32:58)

Zobacz przygotowania do meczu

Zobacz fragmenty spotkania

Co po meczu powiedział trener zielonogórzan Aleksander Janas?

Co po zawodach powiedzieli: Rafał Dobrucki, Grzegorz Zengota i Adrian Miedziński?

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~kuba~
Widzę wielkie rozgoryczenie i żal nas wszystkich kibiców, do kogo jednak należy mieć ten żal? Jedni uważają że winni są Prezes, trener,kier drużyny,zarząd.Inni że zawodnicy a jeszcze inni uważają że winni jesteśmy właśnie my kibice.Czy można to wszystko pogodzić i rozwiązać ten problem??Wszyscy twierdzą że wina nie leży po ich stronie. dziwnie to brzmi ale coś w tym jest.Kibice obrazili się na zarządzających z kolei zawodnicy obrazili się na kibiców i na złość dla nich zaczęli wygrywać mecze,kibice odpuścili zawodnicy też.Może rzeczywiście to my jesteśmy wszystkiemu winni że tak jest.Może ma być nienormalnie aby było normalnie??????????????..
p
paulaa
najsmieszniejsze (a moze [email protected]#$%$#@) bylo to ze szanowny pan trener nie wystawil jokera. co to za tlumaczenie ze nie ma kogo wystawic, a zengota?????a moze tu chodzi o kase??bo przeciez za dodatkowe punkty trzeba zaplacic!!!z drugiej strony zgadzam sie ze stwierdzeniem ze zaden konflikt miedzy zarzadem a zawodnikami nie powinien miec wplywu na jazde tych drugich, w koncu sa zawodowcami i za jako takich chca byc uwazani. pozdrowienia dla wszystkich kibicow czarnego sportu!!mam nadzieje ze na derbach bedziemy mogli podziwiac wspaniale widowisko
G
Gość
nie sa warci moich pieniedzy....po tej niedzieli sezon sie dla mnie zakonczyl
k
kopia
Słoneczko;Przestan kopiowac posty ze sportsboardu i wklejac je jako twoje,bo jesli chcesz cos napisac to wysil swą głowe i jakies bazgruly napisz,a nie idziesz po najmniejszej lini oporu
nie pozdrawiam.
O
OLEK
PANIE JANAS ODEJDZ PAN SAM JESLI MASZ HONOR I ODROBINE WSTYDU,NIE CZEKAJ CO ZROBI ZARZAD W TYM TEMACIE.
s
sloneczko
Witam wszytskich. Chodzę na żużel 28 lat ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Mało tego za moją namowa mecz oglądał mój teśc który po tym dramcie stwierdził że więcej na stdion nie pójdzie. Jeżeli tak dalej będą traktować kibiców mogą w ktorymś momęcie zostać sami. Panowie co to jest? gdzie walka ambicja, co z trenerem, boże Joker jest dla kibiców a facet mówi że nie było kogo? O co tu chodzi. Jest to prawdopodobnie pierwszy mecz w extralidze w tym roku gdzie trener jakiejkolwiek drużyny nie wystawia Jokera. Tłumczenie jest żałosne, a może po prostu zapomniał że ma taką możliwośc. Nie będę się rozpisywał nad tym wszystkim bo sensu nie ma, mam tylko kilka pytan do prezesa Dowhana. Czy rozpoczął budowę drużyny na przyszły sezon? Czy ponownie w lutym powie żę nie ma kogo kupic. Moim zdaniem należy dziękować Iversenowi i Protasiewiczowi, bezwzględnnie przy całym szacunku dla Protasiewicza to już czas jego dawno minał i tu nie ma nad czym sie zastanawiać. Mam nadzieje że podobnie uważa prezes nie będzie mydlił nam oczu na kolejny sezon. Musimy sobie jasno powiedziec chłopak jedzie 2 sezon w Falubazie, i wyszły może mu z 4 mecze. W tym 2 w Bydgoszczy w ubigłym sezonie, Iversen to samo tyle lat w extralidze nigdy szału nie było. Szukajmy rozwiązan rozstańmy się po przyjacielsku i tyle. Oni więcej nie dadzą rady, nie dadzą. Nad Walaskiem oraz Lindgrenem należy się zastanowić. Dobrucki i Zengota muszą zostać. Kolejne pytanie Ludzie dlaczego nie startuje Wodjakow? Mamy kontrakt z chłopakiem na 5 sezonów, a startuje Kling który jest ostatni rok młodzieżowcem. Jak czytam wypwoiedzi Kawickiego ze ma za daleko rosjanin ,to mało zawału nie dostaje.Janas juz nie raz udowodnil, ze myslenie nie nalezy do jego mocnych stron.
Dobrucki zaczal sezon bardzo dobrze, potem bylo juz roznie, teraz jest przecietnie. Pytanie za sto punktow: ile czasu potrzebuje zawodnik zeby po przyjsciu do Falubazu osiagnal poziom prezentowany przez reszte druzyny? Janas już nawet przestał mnie irytować. teraz po prostu żal mi go jako człowieka .Najlepszy zawodnik żenuącej druzyny Falubazu Grzeforz Zengota jedzie w 14 biegu nie jako dżoker i dodatkowo z zewnętrznego pola. O co tutaj chodzi?????na piątkowym treningu nie pojawili sie Walsek z Protasiewiczem - w sumie po co jak i tak niezależnie od wyniku zawsze mają po pięć startów w meczu.
Prezesie Dowham dlaczego pan milczy? dlaczego pan tak uparcie trzyma swoje dlaczego pan nie odpiwe nam co sie dzieje. jakie plany na przyszłośc Przecież tego nie można juz wytrzymać, zlitujcie się panowie proszę zlitujcie się ile tak można. Bąłgam zróbice coś z sobą. Nie chcem ogladać z Tarnowem ani protasiewicza ani Iversen. Proszę ma jechać Wodjakow, Baniak lub Dudek.
Z
ZETKA
Dla Idioty o nicku ,,robinho" proponuje zdrowo przyp***ic głową w sciane,moze zaczniesz buraku normalnie myslec.A z ,,magika78" to jeszcze lepszy dziwoląg.
cyt
A Prezes Dowhan jest dobrym marketingowcem. Sprowadził pieniądze do klubu, stara się o ten klub, dba o jego interesy, pozyskał sponsorów - i od tego jest prezes klubu. on ma dbać o finanse, a jeździć mają zawodnicy.

Czy ty masz jakies pojecie o czym ty piszesz,czy tylko p*** bzdury tak dla jaj?
Aby Kronopol zdecydowal sie wspierac ZKZ pracowalo wieli ludzi,np politycy z roznych opcji politycznej i to przez dlugi okres czasu,wiec tu dowhan ma g*** nie osiagniecia w tym temacie.Czy On moze sie pochwalic jakims innym sponsorem ktorego ON sam sprowadzil?-NIE
Dowhan o kogo dba?,o vipy,o to ze lansuje sie przyt znanych nazwiskach,ktorych sciaga na sile na mecz.Do k*** nedzy o jakie i czyje interesy ten ch..dba?.Kto chroni takich s***ów jak trener,kierownik itp....no ktooo????,mowiac ze on nie ma do nich zastrzezen.

Jeszcze odnosnie Janasa i jego mysli taktycznej itp
Kazdy normalny prezes ktory po uslyszeniu argumentacji trenera np dlaczego nie bylo jokera wyp***il by go na zbity pysk,a co na to DowHam?,nie mamy zastrzezen do pracy tego pana....gdzie my k*** zyjemy,jacy ludzie tym klubem kieruja,jak dlugo bedzie ten burdel trwal i jak dlugo bedziemy upakarzani u siebie?.
m
misiek STAL
Falubazy macie po prostu pecha przed sezonem patrząc na Wasz skład i jazde obcokrajowców z zeszłego roku można było wywnioskowac ze możecie w tym sezonie namieszac , więc nie dziwię sie waszej frustracji ale co ma do tego Wasz prezes przecież dokoptował Dobruckiego i miało byc cacy. Ludzie ON nie jeżdzi cieszcie sie że wogóle macie taki skład bo napewno jest bardzo drogi a że tak idzie to pogadajcie z waszymi zawodowcami i dziwnym trenerem który powinien chyba jednak siedziec na wieżycce sędziowskiej a nie w parkingu. Pozdrawiam i się nie mazgajcie
L
Lukas S.
W dniu 28.07.2008 o 10:44, magika78 napisał:

Co wy się tak czepiacie p. Dowhana. Co on ma do jazdy naszych żużlowców? bądźmy uczciwi - to wina zawodników a nie toru, pogody, polewaczki, toromistrzów, spasowania motorów czy jeszcze inych równie bzdurnych tłumaczeń.Ja też byłam wczoraj na meczu i płakać mi się chciało. Kibice wbrew temu co piszą w gazetach, kibicowali cały czas do samego końca. A taka gorączka była że dziwię się że nikt nie padł.Mam karnet i na jeszcze jeden mecz pójdę ale na kolejne się głęboko zastanowię. Taki poziom to nie jest poziom extraklasy. To żaden poziom. Kolejny raz się pytam: jak to jest możliwe że Fredrik Lindgren na GP jeżdzi jakby życie jego od tego zależało a u nas co mecz to kompletne dno??? Iversen już troszkę lepiej ale i tak strasznie odbiega to wszystko do poprzedniego sezonu. Reszta zespołu - szkoda słów. Zengoty dobra aura chyba odbiera umiejętności pozostałym zawodników. Co Grzesiu Z. zaliczy dobry mecz to pozostała częć drużyny - dno.Noszę Falubaz w sercu od małego i ciężko mi się pogodzić z tym co widzę na torze.A Prezes Dowhan jest dobrym marketingowcem. Sprowadził pieniądze do klubu, stara się o ten klub, dba o jego interesy, pozyskał sponsorów - i od tego jest prezes klubu. on ma dbać o finanse, a jeździć mają zawodnicy.pozdrawiam wszystkich kibiców Falubazu i pozostałych sympatyków tego pięknego czarnego sportu:)



Pan Dowhan jest prezesem klubu zuzlowego!!! To argument, ktory przesadza o tym, ze prezes ma wplyw na wszystko to, co dzieje sie klubie!!! To jest niepodwazalny fakt!!! Prezes klubu zuzlowego podejmuje kluczowe decyzje.
Iversen i Lindgren - do momentu, gdy zaczeli jezdzic w GP spiswali sie wysmienicie, wszyscy byli zachwyceni szczegolnie Lindgrenem. Wszyscy wtedy chwalili prezesa - fakt bylo za co. Gdy Lingren i Iversen wywaliczyli awans do GP przeczuwalem, ze ich skutecznosc w lidze polskiej znacznie sie zmiejszy. Gdy zawodnik dostaje sie do GP, to ze swoje parku maszyn najlepsze silniki przeznacza na GP!!! To jest fakt!!! Doskonalym tego przykladem jest Lindgren, ktory w tym sezonie jezdzi za takie same stawki jak w sezonie 2007!!! Lidgren na najlepszych silnikach jezdzi w GP!!! W lidze polskiej startuje na "motocyklach". Prosty rachunek ekonomiczny. Przytocze myslenie naszych stranierii: jestem w GP, z tego tytulu ponosze wiele wydatkow, kontrakt z klubem mam taki sam (stawki na tym samym poziemie co w poprzednim sezonie), dlatego szukam oszczednosci. Kalukuluje na jakich zawodach na jakich silnikach pojade.
Jaka jest rola prezesa??? Gdym nim byl to podczas to zaproponwalbym Iversenowi i Lindgrenowi podwyzszke kontraktow, zeby przeznaczyli te pieniadze na zakup jak najlepszych silnikow na lige polska!!! Jak widizelismy Torunianie jezdzili na "600cm" - jak to mowil kiedys Walasek!!! A Lindgren i Iversen??? Juz sie wycwanili, nie ma po co sie wysilac, katowac sprzetu i narazac na jakas kontuzje z Toruniem. Lepiej odpuscic a na meczu z Tarnowem sobie odbic.
Watpie, aby ktorys z zawodnikow czul respekt przed prezesem Dowhanem. Nasi zawodowcy (nie bede wymienial z imienia i nazwiska) poprostu wiedza kiedy sobie odpuscic a kiedy pojechac na maksa. To jest wlasnie ten "profesjonalizm"!!! A Dowhan nie potrafi tego zwalczyc!!! Boje sie zeby tym "profesjonalizmem" nie zarazl sie Zengota!!! Prezes ma byc przywodca i podjemowac trudne deczyje. Moze warto odsunac, ktoregos zawodnika ze skladu. Niech jada mlodzi, Zengota jako senior, Baniak i Kling jako juniorzy!!! Nawet w taki skladzie wygralibysmy z Tarnowem!!!!
Mozna miec wiele roznych pretensji do Dowhana o to, że nie rzadzi twarda reka a zwodnic y i pracownicy nie czuja respektu oraz w jaki sposob traktuje kibicow (np. skladanie co rocznie obietnic o miejscu na podium, likwidacja ulg dla studentow i roznyc drobnych niedociagniec organizacyjnych). Jednak trzeba przynac otwarcie, ze SYTUACJA FINANSOWA nigdy wczesniej nie byla tak dobra jak jest dzis!!!!!
Przewiduje nastepujacy scenariusz. W Gorzowie przegrywamy 60:30!!! Z Tarnowem wygrywamy 62:28!!! Zajmujemy szoste miejsce i "walcvzymy" o pietruche!!!

Ktos kiedys napisal, ze Falubaz to finansowy sukces a sportowa klapa.
k
kaka
W dniu 28.07.2008 o 10:44, magika78 napisał:

Co wy się tak czepiacie p. Dowhana. Co on ma do jazdy naszych żużlowców? bądźmy uczciwi - to wina zawodników a nie toru, pogody, polewaczki, toromistrzów, spasowania motorów czy jeszcze inych równie bzdurnych tłumaczeń.Ja też byłam wczoraj na meczu i płakać mi się chciało. Kibice wbrew temu co piszą w gazetach, kibicowali cały czas do samego końca. A taka gorączka była że dziwię się że nikt nie padł.Mam karnet i na jeszcze jeden mecz pójdę ale na kolejne się głęboko zastanowię. Taki poziom to nie jest poziom extraklasy. To żaden poziom. Kolejny raz się pytam: jak to jest możliwe że Fredrik Lindgren na GP jeżdzi jakby życie jego od tego zależało a u nas co mecz to kompletne dno??? Iversen już troszkę lepiej ale i tak strasznie odbiega to wszystko do poprzedniego sezonu. Reszta zespołu - szkoda słów. Zengoty dobra aura chyba odbiera umiejętności pozostałym zawodników. Co Grzesiu Z. zaliczy dobry mecz to pozostała częć drużyny - dno.Noszę Falubaz w sercu od małego i ciężko mi się pogodzić z tym co widzę na torze.A Prezes Dowhan jest dobrym marketingowcem. Sprowadził pieniądze do klubu, stara się o ten klub, dba o jego interesy, pozyskał sponsorów - i od tego jest prezes klubu. on ma dbać o finanse, a jeździć mają zawodnicy.pozdrawiam wszystkich kibiców Falubazu i pozostałych sympatyków tego pięknego czarnego sportu:)

>

Popieram w całości dodam tylko że aby prezentować dobrze swoje miasto trzeba mieć oprócz umiejętności honor ambicje i wole walki,a tego brakuje naszym kończącym się już gwiazdorom co można powiedzieć o Walasku czy Protasiewiczu oni swoje najlepsze czasy poświęcili dla obcych miast nas mając głęboko gdzieś podobnie jest teraz niestety,o 2 z G.P.bez komentarza,a dziwna niemoc wymienionej 4 do jazdy na naszym torze niech pozostanie tajemnicą. ich samych.
A
Andrzej
hehe dla z KS Frajer, jeżeli Stal jest cieńka to jak nazwiecie swój klub? Spójrzcie na wyniki Stali w meczach chociażby z Apatorem, zwłaszcza u siebie i to w czasach kiedy Apator nie był do ugryzienia. Mało brakowało a byśmy ich pukneli. Zatem za tydzień wybierając się do stolicy oprócz dowodu osobistego i stroju jak do kościoła w niedziele, weźcie nervosol i coś na powstrzymanie biegunki ze sobą, bo będzie płacz i zgrzytanie zębów.
t
tyna
W dniu 28.07.2008 o 10:44, magika78 napisał:

Co wy się tak czepiacie p. Dowhana. Co on ma do jazdy naszych żużlowców? bądźmy uczciwi - to wina zawodników a nie toru, pogody, polewaczki, toromistrzów, spasowania motorów czy jeszcze inych równie bzdurnych tłumaczeń.Ja też byłam wczoraj na meczu i płakać mi się chciało. Kibice wbrew temu co piszą w gazetach, kibicowali cały czas do samego końca. A taka gorączka była że dziwię się że nikt nie padł.Mam karnet i na jeszcze jeden mecz pójdę ale na kolejne się głęboko zastanowię. Taki poziom to nie jest poziom extraklasy. To żaden poziom. Kolejny raz się pytam: jak to jest możliwe że Fredrik Lindgren na GP jeżdzi jakby życie jego od tego zależało a u nas co mecz to kompletne dno??? Iversen już troszkę lepiej ale i tak strasznie odbiega to wszystko do poprzedniego sezonu. Reszta zespołu - szkoda słów. Zengoty dobra aura chyba odbiera umiejętności pozostałym zawodników. Co Grzesiu Z. zaliczy dobry mecz to pozostała częć drużyny - dno.Noszę Falubaz w sercu od małego i ciężko mi się pogodzić z tym co widzę na torze.A Prezes Dowhan jest dobrym marketingowcem. Sprowadził pieniądze do klubu, stara się o ten klub, dba o jego interesy, pozyskał sponsorów - i od tego jest prezes klubu. on ma dbać o finanse, a jeździć mają zawodnicy.pozdrawiam wszystkich kibiców Falubazu i pozostałych sympatyków tego pięknego czarnego sportu:)


To przez p.dowhana prezentujemy taką jazde... To nie jest to że zawodnicy tak słabo jezdzą, to w zarządzie jest coś nie tak... Juz chyba wszyscy to zauważyli... Ale p. Dowhan i trener nic sobie z tego nie robia! Wszyscy udaja, jak gdyby nigdy nic... Ale to nie prawda, TAM JEST COŚ NIE TAK! i mam nadzieje ze p.Robert.D wreszcie zmądrzeje i odejdzie z klubu albo wreszcie cos z tym zrobi!! POzdrawiam
m
magika78
Co wy się tak czepiacie p. Dowhana. Co on ma do jazdy naszych żużlowców? bądźmy uczciwi - to wina zawodników a nie toru, pogody, polewaczki, toromistrzów, spasowania motorów czy jeszcze inych równie bzdurnych tłumaczeń.
Ja też byłam wczoraj na meczu i płakać mi się chciało. Kibice wbrew temu co piszą w gazetach, kibicowali cały czas do samego końca. A taka gorączka była że dziwię się że nikt nie padł.
Mam karnet i na jeszcze jeden mecz pójdę ale na kolejne się głęboko zastanowię. Taki poziom to nie jest poziom extraklasy. To żaden poziom. Kolejny raz się pytam: jak to jest możliwe że Fredrik Lindgren na GP jeżdzi jakby życie jego od tego zależało a u nas co mecz to kompletne dno??? Iversen już troszkę lepiej ale i tak strasznie odbiega to wszystko do poprzedniego sezonu. Reszta zespołu - szkoda słów. Zengoty dobra aura chyba odbiera umiejętności pozostałym zawodników. Co Grzesiu Z. zaliczy dobry mecz to pozostała częć drużyny - dno.
Noszę Falubaz w sercu od małego i ciężko mi się pogodzić z tym co widzę na torze.
A Prezes Dowhan jest dobrym marketingowcem. Sprowadził pieniądze do klubu, stara się o ten klub, dba o jego interesy, pozyskał sponsorów - i od tego jest prezes klubu. on ma dbać o finanse, a jeździć mają zawodnicy.

pozdrawiam wszystkich kibiców Falubazu i pozostałych sympatyków tego pięknego czarnego sportu:)
b
bywalec
Panie Dowhan, gdyby pańscy poprzednicy na prezesowskim stołku byli takimi jak pan ludźmi bez honoru, to pewnie odczuwaliby teraz głęboką satysfakcję. Pan żeś rył pod nimi a efekty pańskiego profesjonalizmu corocznie widać jak na dłoni. Daj pan sobie już z tym żużlem spokój - no chyba, że odpowiada panu rola odgromnika, na który spadają wszystkie kibicowskie joby.
t
tyna
Wczorajszy mecz to żenada... My kibice możemy sobie wysyłać codziennie jakieś oswiadczenia a zarząd i tak sobie z tego nic nie robi... Pan Dowhan powinien sie wstydzić, bardzo wstydzic! To co on robi w tym klubie to jest totalne nieporozumienie...Temu panu zależy wyłacznie na pieniadzach. Kibicow ma głeboko w d**ie!!
Dodaj ogłoszenie