Targi, że palce lizać. Wielisławice kusiły smakami regionu (zdjęcia)

(tami)
Kucharz Krzysztof Górski, przewodniczący jury, przygotował zupę w wielkim kotle. Żur Wielisławicki ważył 1 tonę.
Kucharz Krzysztof Górski, przewodniczący jury, przygotował zupę w wielkim kotle. Żur Wielisławicki ważył 1 tonę. Paweł Kozłowski
- Tu o smak chodzi! - Krzysztof Górski tłumaczy ideę targów. Sekretem jego żuru był wygotowany z kości szpik. Niezwykłe doznanie dla podniebienia. I tego szukał w konkursowych potrawach.
Marzena Galant z Sokólska ugotowała pyszny żurek. Pomagała jej córka Katarzyna

Gminne Targi Jadła Regionalnego w Wielisławicach

Barbara i Józef Bieńko na Gminne Targi Jadła Regionalnego przyjechali do Wielisławic w gminie Strzelce Kraj. z Gorzowa. Ledwo weszli między stoiska sołectw, a już smakowali! Naleweczkę z mięty. - Pyszna! - mówiła pani Barbara. Jej mąż musiał wierzyć na słowo, bo tego dnia kierował. Ryszard Paszkowski, sołtys Sidłowa, który trunkiem częstował, nie krył zadowolenia. - Może winka z porzeczki? - dopytywał.

Przyda się na zaostrzenie apetytu, bo w sobotę nikt z Wielisławic nie miał prawa głodny wyjechać. Na stoiskach królowały panie z kół gospodyń wiejskich. I ich przysmaki.

Więcej w poniedziałkowym papierowym wydaniu "GL" dla Czytelników z północy regionu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie