Tę robotę trzeba kochać - mówią strażacy

Tomasz Rusek 95 722 57 72 [email protected]
Nasi strażacy - zawsze pierwsi na miejscu, gotowi do poświęcenia, wchodzą tam, skąd wybiega przerażony tłum
Nasi strażacy - zawsze pierwsi na miejscu, gotowi do poświęcenia, wchodzą tam, skąd wybiega przerażony tłum Katarzyna Chądzyńska
Udostępnij:
73 zawodowców, ochotników i jednostek OSP - to na początek. Czytelnicy mogą zgłaszać kolejnych. Pula nagród - 18 tys. zł plus ogromna satysfakcja. Już można glosować w czwartej edycji plebiscytu Strażak Roku. Przyłącz się i Ty!

- Tę robotę trzeba kochać. Jak ktoś nie kocha, nie da rady - mówi zeszłoroczny zwycięzca wśród zawodowców Krystian Kosela z gorzowskiej Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 1. I zachęca do udziału w plebiscycie. - Są emocje, adrenalina, a potem, gdy zajmie się dobre miejsce, wielka radość - podkreśla. To samo mówi najlepszy ochotnik z zeszłego roku Zbigniew Kamiński z OSP w Świniarach (on też wygrała w kategorii jednostek).

- Ech, zabawa przednia. Bardzo nam ta rywalizacja zjednoczyła ludzi i okolicę - mówi. To w sumie dobrze, bo w tym roku to właśnie w Świniarach 7 sierpnia będziemy robić wielką fetę na zakończenie plebiscytu. - Przygotowania w toku. Orkiestra, program, pewnie dostaniemy też wtedy sztandar. Podwójne święto! - cieszy się Kamiński. Jego ojciec też jest strażakiem, a dzieci: dziewięcioletni Kamil i czteroletni Miłosz już ganiają w strażackich koszulkach.

Miała być pompa i będzie

Nasz plebiscyt rusza dziś. Start miał być z pompą na wojewódzkich uroczystościach Dnia Strażaka w Żarach, ale kolejny raz ogniowcy pokazali, że najważniejsi są dla nich ludzie. Odwołali imprezę, by walczyć z wielką wodą. - Trudno byłoby nam świętować, gdy trzeba wspierać mieszkańców i chronić przed żywiołem - mówi Elżbieta Polak z zarządu OSP.

I w sumie spędzą ten dzień z pompą, tyle że to pompa do osuszania zalanych piwnic i domów. Nasi pojechali na południe Polski, bo taki strażaka los, że jedzie, gdzie trzeba komuś pomóc. Dzięki takiej postawie strażacy są najwyżej ocenianą grupą zawodową w Polsce. Z kwietniowych badań CBOS wynika, że ich robotę dobrze ocenia aż 91 proc. pytanych! Za nimi jest telewizja, radio, poczta, a nawet kościół, o politykach nie wspominając.

Dzięki naszemu plebiscytowi każdy może podziękować im za ofiarną służbę. Jak? Wysyłając SMS-a na swojego kandydata albo jednostkę OSP. Liczy się naprawdę każdy głos. Pokazały to poprzednie edycje zabawy. Ciężkie boje o najwyższe miejsca naprawdę były pełne emocji. Gdy głosowanie było kuponowe, komitety złożone z kolegów, przyjaciół, a czasami obcych ludzi potrafiły w ostatniej chwili przynieść 7 tys. głosów. Gdy rok temu weszło głosowanie SMS-owe, fani strażaków potrafili niemal zablokować system komputerowy.

Głosujemy SMS-ami

W tym roku też głosujemy tylko SMS-ami. Kandydatów zgłosili nam na razie szefowie jednostek i kierownictwo OSP. Bieżący ranking i lista kandydatów znajdują się w serwisie Strażak Roku na naszej stronie internetowej. O strażakach biorących udział w naszym konkursie napiszemy jutro w tygodnikach "GL".

Na początek mamy 73 osoby i jednostki. Ale każdy z was może zgłosić swojego kandydata - służy do tego specjalny kupon (pierwszy wydrukujemy jutro w gazecie).

Honorowy patronat nad plebiscytem sprawują: st. bryg. Stanisław Węsierski - komendant wojewódzki PSP i Edward Fedko, prezes zarządu wojewódzkiego OSP.

Gotowi? No to zaczynamy!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomisław
Z całym szacunkiem dla Strażaków, ale ten konkurs jest idiotyczny. Dla przeciętnego Kowalskiego im rzadziej widzi strażaka w akcji (a najlepiej wcale) tym lepiej dla niego samego, bo to oznacza, że życie oszczędza mu trumatycznych przeżyć (wypadek, pożar itp. itd.). Czyli co, moze mamy bawić się w gapiów a strażacy założą skafandry z numerami i nazwiakami na plecach i my będziemy jeździć od wypadku do wypadku i od pożaru do pożaru kibicując im jak na boisku piłkarskim???? Teraz powódź w kraju to może pokibicujemy, który lepiej wode pompuje i więcej wroków z piaskiem usypie. "Bieżący ranking i lista kandydatów znajdują się w serwisie Strażak Roku na naszej stronie internetowej. O strażakach biorących udział w naszym konkursie napiszemy jutro w tygodnikach "GL”. Czyli całą naszą wiedzę o uczestnikach czerpać będziemy tylko z opisu w gazecie, to równie dobrze mozna zrobić konkurs np. na najlepszego psa policyjnego, wogóle proponuje następny konkurs zrobić na najlepszego tajnego policjanta lub antyterorystę - będzie dobra zabawa. Chyba, że to jest konkurs który strazak ma najwięcej kumpli i rodziny która odda na niego głos - to inna sprawa.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie