Tomasz Makowski zrobi galę w nowej hali w Zielonej Górze. To już pewne!

Przemysław Piotrowski
Tomasz Makowski to najlepszy kick bokser w historii zielonogórskiej Gwardii, ale dopiero pierwszy raz będzie mógł stoczyć wielki pojedynek w naszym mieście
Tomasz Makowski to najlepszy kick bokser w historii zielonogórskiej Gwardii, ale dopiero pierwszy raz będzie mógł stoczyć wielki pojedynek w naszym mieście fot. Ryszard Poprawski
Rozmowy z miastem trwały blisko dwa lata, ale w końcu się udało. Zawodnik Gwardii Tomasz Makowski zorganizuje w hali CRS-u w Zielonej Górze wielką galę o zawodowe mistrzostwo świata. To będzie hit!

Zawsze czegoś brakowało. Raz miasto nie było do końca przekonane, raz Makowski i jego ekipa czegoś nie dopilnowali, czasem po prostu brakowało dobrych chęci i normalnej rozmowy przy stole. Dwukrotnie "Maku" zorganizował takie imprezy w Nowej Soli. Ale w końcu wszystko jest jasne. 7 maja w nowej hali w Zielonej Górze odbędzie się wielka gala, jakiej jeszcze w okolicy, a chyba nawet w całej Polsce jeszcze nie było.

- Mamy zgodę prezydenta i podpisaną umowę - twierdzi Makowski. - Już nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, abym w końcu zaprezentował się przed zielonogórską publicznością, co przyznam, zawsze było jednym z moich marzeń. Tym bardziej, że nowa hala jest perfekcyjna do sportów walki, wysokie trybuny są blisko ringu, więc kibice będą mieli lepszy kontakt z zawodnikami. Tak trochę przypominają te ze słynnego koloseum.

- 7 maja już jest zaklepany, a ja pomogę Tomkowi z całego serca, aby ta gala była taka jak ją sobie wymarzył - twierdzi dyrektor MOSiR-u Robert Jagiełowicz. - Umowa jest podpisana, więc kibice nie muszą się martwić.

Nasz mistrz zapowiada, że to będzie impreza z prawdziwego zdarzenia, taka, którą kibice zapamiętają na długo. Oprawa ma wyglądać wspaniale, będą lasery, dym i wiele innych bajerów. Nie chce zdradzać jednak wszystkich szczegółów, aby zrobić niespodziankę. Wiadomo natomiast jak mniej więcej prezentuje się program walk i kto weźmie w nich udział.

- Planujemy dziesięć pojedynków, w tym aż trzy o zawodowe mistrzostwo świata i jeden o mistrzostwo Europy - zapewnia Makowski. - Ja skrzyżuję rękawice z jednym z dwóch Japończyków Takashi Makimurą lub Tetsuyi Yamato w formule K-1. Z którym? To zależy od ich bezpośredniego starcia o prawo walki ze mną. Ale obaj są wielkimi zawodnikami, doskonale łączą europejskie techniki pięściarskie z tajskimi kopnięciami. Opanowali je do perfekcji, więc spodziewam się bardzo trudnej przeprawy. Tym bardziej, że jeszcze nie walczyłem z zawodnikiem z Japonii.

Oprócz tego na ringu pojawią się wiele innych gwiazd polskiego kick boxingu. O pasy mistrzowskie powalczą Marcin Parcheta, Paweł Jędrzejszyk i Michał Tomczykowski. Ich rywalami będą najprawdopodobniej Hiszpanie, dla tego trzeciego, ewentualnie, znany na całym świecie Słowak Vlado Moravczik.

W CRS-e nie zabraknie innych młodych, aczkolwiek świetnie rokujących zawodników. Przed kilkutysięczną publicznością swoje szanse dostaną nasi zawodnicy Paweł Tomczak z Fight Clubu i Adam Grześkowiak z SKF-u Boksingu Zielona Góra.

- To będzie dla nich wielka szansa - mówi trener tego drugiego Bogumił Połoński. - Jeśli chodzi o Adama, to musi się spiąć i ostro trenować, bo na takiej gali nie ma zmiłuj się. To są zawodowcy i trzeba być skoncentrowanym cały czas.

Na ring wyjdą również nasz drugi mistrz Robert Żytkiewicz ze Świebodzina, który stoczy pojedynek z wychowankiem Makowskiego, Krzysztofem Kaczmarkiem. - Obaj walczyli z podobnymi zawodnikami na świecie i z promotorem doszliśmy do wniosku, że trzeba ich skonfrontować - twierdzi "Maku".
Zawodnik Gwardii będzie bił się w swojej ulubionej wadze 58,6 kg, w której do tej pory praktycznie roznosił rywali w pył. Ale zanim do tego dojdzie, dziś poleci do Tajlandii, aby przez ponad miesiąc ostro trenować w ojczyźnie muay thai.

- Najpierw tydzień na aklimatyzację w Bangkoku, a potem jadę na wyspę Ko Samui, gdzie będę trenował i stoczę dwie mistrzowskie walki na jednym z największych stadionów w Tajlandii. Potem już raczej czekają mnie ostre przygotowania do gali w Zielonej Górze.

Dodajmy, że bilety będą kosztować 50, 70 i 100zł. Gdy tylko pojawią się w sprzedaży podamy komplet punktów, w których będzie można je nabyć.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie