U progu jesieni pointegrujmy się w skansenie w Ochli! [WIDEO, ZDJECIA]

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
W niedzielę, 17 września, w skansenie w Zielonej Górze Ochli odbyły się aż dwie imprezy: "U progu jesieni" oraz międzypokoleniowy piknik. Mnóstwo zielonogórzan zdecydowało się wziąć udział w obu wydarzeniach.Niedzielna impreza w skansenie po raz kolejny pokazała, że zielonogórzanie chcą poznawać dawne tradycje i obyczaje. I tym razem mieszkańcy licznie przybyli na kolejne święto w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze Ochli. A atrakcji było sporo. Zielonogórzanie mogli się chociażby dowiedzieć, jak to z lnem dawniej było. Przekonali się też jak skomplikowany był proces, stworzenia ubrania od ziarna lnu do nici z włókna. - Czy wiedzą państwo, co chcemy z tego lnu uzyskać? - pytała zaciekawionych zielonogórzan Barbara Łakoma, starszy kustosz. - Włókno. A włókno to znajduje się na zewnątrz łodygi... Niektórzy nie kryli zdziwienia tym faktem, ale i ochoczo brali się do obróbki lnu. Mieszkańcy równie chętnie choć na chwilę zatrzymywali się przy stoiskach z rękodziełem i naturalnymi wyrobami. Dzieci zaś z ciekawością brały udział w licznych warsztatach, chociażby rzeźbienia w mydle.Ale w skansenie, w ramach akcji "U progu jesieni" odbywała się jeszcze jedna impreza. Młodzi Lokalni oraz Klub Seniora Relaks zaprosili młodych i nieco starszych duchem na międzypokoleniowy piknik. Wszystko w ramach Lubuskich Inicjatyw Młodzieżowych. Seniorzy, razem z młodzieżą, nie tylko ochoczo ruszyli w taniec (Młodzi Lokalni, tradycyjnie już zaprosili na belgijkę, która może zmęczyć nawet tych z całkiem dobrą kondycją...!), ale chętnie wzięli udział w konkursie wiedzy o Zielonej Górze czy grze w bule. Niedzielna impreza stała się też okazją do wspólnego biesiadowania, przy pysznym smalcu i ogórkach. - Musimy pokazywać, że seniorzy to ważna i obecna w społeczeństwie grupa - zauważa Jan Kominek z Klubu Seniora Relaks. - Nie można o nas zapominać. Piękna pogoda sprawiła, że przez cały czas trwania imprezy, do Zielonej Góry Ochli napływały nowe grupy mieszkańców.
W niedzielę, 17 września, w skansenie w Zielonej Górze Ochli odbyły się aż dwie imprezy: "U progu jesieni" oraz międzypokoleniowy piknik. Mnóstwo zielonogórzan zdecydowało się wziąć udział w obu wydarzeniach.Niedzielna impreza w skansenie po raz kolejny pokazała, że zielonogórzanie chcą poznawać dawne tradycje i obyczaje. I tym razem mieszkańcy licznie przybyli na kolejne święto w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze Ochli. A atrakcji było sporo. Zielonogórzanie mogli się chociażby dowiedzieć, jak to z lnem dawniej było. Przekonali się też jak skomplikowany był proces, stworzenia ubrania od ziarna lnu do nici z włókna. - Czy wiedzą państwo, co chcemy z tego lnu uzyskać? - pytała zaciekawionych zielonogórzan Barbara Łakoma, starszy kustosz. - Włókno. A włókno to znajduje się na zewnątrz łodygi... Niektórzy nie kryli zdziwienia tym faktem, ale i ochoczo brali się do obróbki lnu. Mieszkańcy równie chętnie choć na chwilę zatrzymywali się przy stoiskach z rękodziełem i naturalnymi wyrobami. Dzieci zaś z ciekawością brały udział w licznych warsztatach, chociażby rzeźbienia w mydle.Ale w skansenie, w ramach akcji "U progu jesieni" odbywała się jeszcze jedna impreza. Młodzi Lokalni oraz Klub Seniora Relaks zaprosili młodych i nieco starszych duchem na międzypokoleniowy piknik. Wszystko w ramach Lubuskich Inicjatyw Młodzieżowych. Seniorzy, razem z młodzieżą, nie tylko ochoczo ruszyli w taniec (Młodzi Lokalni, tradycyjnie już zaprosili na belgijkę, która może zmęczyć nawet tych z całkiem dobrą kondycją...!), ale chętnie wzięli udział w konkursie wiedzy o Zielonej Górze czy grze w bule. Niedzielna impreza stała się też okazją do wspólnego biesiadowania, przy pysznym smalcu i ogórkach. - Musimy pokazywać, że seniorzy to ważna i obecna w społeczeństwie grupa - zauważa Jan Kominek z Klubu Seniora Relaks. - Nie można o nas zapominać. Piękna pogoda sprawiła, że przez cały czas trwania imprezy, do Zielonej Góry Ochli napływały nowe grupy mieszkańców. Natalia Dyjas
W niedzielę, 17 września, w skansenie w Zielonej Górze Ochli odbyły się aż dwie imprezy: "U progu jesieni" oraz międzypokoleniowy piknik. Mnóstwo zielonogórzan zdecydowało się wziąć udział w obu wydarzeniach.

W niedzielę, 17 września, w skansenie w Zielonej Górze Ochli odbyły się aż dwie imprezy: "U progu jesieni" oraz międzypokoleniowy piknik. Mnóstwo zielonogórzan zdecydowało się wziąć udział w obu wydarzeniach.

Niedzielna impreza w skansenie po raz kolejny pokazała, że zielonogórzanie chcą poznawać dawne tradycje i obyczaje. I tym razem mieszkańcy licznie przybyli na kolejne święto w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze Ochli. A atrakcji było sporo. Zielonogórzanie mogli się chociażby dowiedzieć, jak to z lnem dawniej było. Przekonali się też jak skomplikowany był proces, stworzenia ubrania od ziarna lnu do nici z włókna.

- Czy wiedzą państwo, co chcemy z tego lnu uzyskać? - pytała zaciekawionych zielonogórzan Barbara Łakoma, starszy kustosz. - Włókno. A włókno to znajduje się na zewnątrz łodygi...

Niektórzy nie kryli zdziwienia tym faktem, ale i ochoczo brali się do obróbki lnu. Mieszkańcy równie chętnie choć na chwilę zatrzymywali się przy stoiskach z rękodziełem i naturalnymi wyrobami. Dzieci zaś z ciekawością brały udział w licznych warsztatach, chociażby rzeźbienia w mydle.

Ale w skansenie, w ramach akcji "U progu jesieni" odbywała się jeszcze jedna impreza. Młodzi Lokalni oraz Klub Seniora Relaks zaprosili młodych i nieco starszych duchem na międzypokoleniowy piknik. Wszystko w ramach Lubuskich Inicjatyw Młodzieżowych.

Seniorzy, razem z młodzieżą, nie tylko ochoczo ruszyli w taniec (Młodzi Lokalni, tradycyjnie już zaprosili na belgijkę, która może zmęczyć nawet tych z całkiem dobrą kondycją...!), ale chętnie wzięli udział w konkursie wiedzy o Zielonej Górze czy grze w bule. Niedzielna impreza stała się też okazją do wspólnego biesiadowania, przy pysznym smalcu i ogórkach.

- Musimy pokazywać, że seniorzy to ważna i obecna w społeczeństwie grupa - zauważa Jan Kominek z Klubu Seniora Relaks. - Nie można o nas zapominać.

Piękna pogoda sprawiła, że przez cały czas trwania imprezy, do Zielonej Góry Ochli napływały nowe grupy mieszkańców.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie