W pułapce garnków i materacy. Na pokazach mogą cię oszukać

Joanna Labuda
Na prezentacjach handlowcy dbają o twój dobry nastrój. Serwują ciastka i kawę, chętnie odpowiadają na pytania dotyczące zalet produktu. Pamiętaj, że dla nich jesteś tylko potencjalnym klientem, który przestanie się liczyć, jak tylko podpisze umowę
Na prezentacjach handlowcy dbają o twój dobry nastrój. Serwują ciastka i kawę, chętnie odpowiadają na pytania dotyczące zalet produktu. Pamiętaj, że dla nich jesteś tylko potencjalnym klientem, który przestanie się liczyć, jak tylko podpisze umowę 123rf
Na prezentacjach połączonych ze sprzedażą oferowane są przedmioty o cudownych właściwościach. W rzeczywistości to buble, a ich sprzedawcy to zwykli handlarze, którzy próbują kogoś naciągać.

Każdy z nas chce być zdrowy. Kiedy zawodzą tradycyjne metody leczenia, szukamy niekonwencjonalnych rozwiązań. Szczególnie podatne na pokusy kupowania cudownych leków, materacy, biostymulatorów czy poduszek są osoby starsze. To do nich kierowane są zaproszenia na słynne prezentacje połączone z fałszywymi badaniami profilaktycznymi, pogadankami, występami celebrytów i przede wszystkim - ze sprzedażą bezpośrednią.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

Dla każdego uczestnika takiego spotkania przewidziany jest podarunek, niespodzianka. (np. kubki, notesy). Pojawiają się też kawa i ciastka.

Wszystko po to, by zachęcić do przyjścia do hotelu lub restauracji, gdzie firma zaprezentuje swój przywracający zdrowie produkt. Swoją obecność wcześniej należy jednak potwierdzić, ponieważ zainteresowanie spotkaniem jest ogromne... Eksperci, którzy opowiadają na spotkaniach o zaletach i zbawiennym wpływie oferowanego produktu na zdrowie człowieka, to przebrani handlowcy. To często oszuści, którzy udają lekarzy lub specjalistów, żeby przekonać klienta do zakupu.

A oszukane osoby można już liczyć w tysiącach. Naciągacze, którzy prowadzą pokaz, doskonale wiedzą, jak okręcić ofiarę wokół palca. Metody sprzedaży bezpośredniej opierają się przede wszystkim na skutecznej manipulacji. Sprzedawca zawsze ma w zanadrzu sztuczki, które uwiarygodnią jego opowieści. Czegoś jednak nie mówi. Umowa - to dla niego detal, czysta formalność. Podpisanie jej jest jednak błędem, który na szczęście można naprawić.

Jeżeli uczestniczysz w pokazie połączonym ze sprzedażą bezpośrednią, kieruj się zdrowym rozsądkiem.

  • Działanie pod wpływem chwili, impulsu zwiększa ryzyko podjęcia niekorzystnych decyzji co do warunków, na jakich zostaje zawarta umowa kupna i sprzedaży. Idąc na pokaz, nie bierz ze sobą dokumentu potwierdzającego tożsamość.
  • Działaj racjonalnie i poczekaj z zakupem. Daj sobie trochę czasu na spokojne przemyślenie potrzeby zakupu. Porozmawiaj o produkcie, jego zaletach, cenie z bliską osobą.
  • Dowiedz się od sprzedającego o najbliższym terminie kolejnej prezentacji produktu, który cię interesuje, aby móc go kupić po zastanowieniu.
  • Ostateczną decyzję podejmij po sprawdzeniu i porównaniu innych ofert w internecie lub sklepie stacjonarnym.

Info z Polski - przegląd najciekawszych informacji z kraju - 23.11.2017

Wideo

Materiał oryginalny: W pułapce garnków i materacy. Na pokazach mogą cię oszukać - Gazeta Pomorska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziś ma pokazie mielismy otrzymać kavideorejestrator a dostalismy kamerkę internetową. Chciano wymusić na mnie zakup materaca za 8.5 kawalka do tego gratisy. Bejer był dobry ale najważniejsze że nie kupilem. Na infolinie jak pytalem o coś to nawet nie odpowiadała. Uwaga na oszustów.

E
Expert

To prawda

Dodaj ogłoszenie