Weekendowy hit w Gorzowie: kajaki w Parku Róż (zdjęcia)

Zbigniew Borek 95 722 57 72 [email protected]
Z weekendowej atrakcji skorzystali m.in. Adriana i Tomasz Klimaszewscy z dwuletnią córką Dominiką. - Mała trochę płakała, ale było świetnie! - mówili młodzi rodzice.
Z weekendowej atrakcji skorzystali m.in. Adriana i Tomasz Klimaszewscy z dwuletnią córką Dominiką. - Mała trochę płakała, ale było świetnie! - mówili młodzi rodzice. Zbigniew Borek
To niebywałe, ale dziś w samo południe na stawie w Parku Róż w centrum Gorzowa pojawiły się kajaki. Choć to była impreza jeszcze z okazji Dnia Dziecka, skorzystali i mali, i duzi gorzowianie. - Znakomity pomysł! - mówili naszemu reporterowi.

Weekendowy hit: darmowe kajaki w Parku Róż!

- Trafiłam tu przez przypadek na spacerze i bardzo się cieszę, bo możliwość popływania kajakiem w samym centrum Gorzowa to fantastyczna sprawa - mówiła nam chwilę po wyjściu z kajaka Barbara Kwiecińska. Pływała wraz ze swoją córką, dziewięcioletnią Gabrysią. - Fajnie było! - powiedziała dziewczynka zapytana o wrażenia.

Imprezę zorganizował gorzowski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego i firma Kajak-Fan z pobliskiej Kłodawy. - Chcieliśmy pokazać, że kajaki to bezpieczny, rodzinny sport. Na amatorskich kajakach trzeba się naprawdę bardzo starać, żeby je wywrócić - mówił reporterowi Mariusz Dylewski, właściciel Kajak-Fan.

Tomasz Sobierajczyk i Piotr Miedziński z PTTK chcieli w ten sposób promować kajakarstwo w mieście nad Wartą. Chcieli też pokazać inną twarz Parku Róż. - Tu naprawdę bez problemu można by pływać na kajakach nawet w każdy weekend, choć oczywiście trzeba by zadbać o czystość wody w stawie - mówili.

Impreza była darmowa. Przez dwie i pół godziny na sześciu kajakach popływało kilkadziesiąt osób: mamy i ojcowie z dziećmi, wnukowie z dziadkami, a także dzieciaki, których opiekunowie nie chcieli wsiąść do kajaka, z panami z PTTK i Kajak-Fan. - Było świetnie! - powtarzali mali i duzi po wyjściu z kajaków. Adriana i Tomasz Klimaszewscy twierdzą, że nawet gdyby kajaki były płatne, to z takiej atrakcji chętnie by w weekendy korzystali częściej.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michaelmada

Piękny pomysł. Wydaje mi się,że warto powtarzać w każdy weekend taką akcję. Przy pięknej słonecznej pogodzie, nawet przy odpłatnym wynajmowaniu kajaków chętnych nie powinno zabraknąć
A może warto do asortymentu dodać jeszcze łódki i rowery wodne.

G
Gorzowianin

Rewelacja!!!!! Super pomysł, gratulacje dla pomysłodawców! Atrakcja dla dzieci no i świetne uatrakcyjnienie Parku Róż. Chętnie bym skorzystał z takiej formy rekreacji, proszę o więcej takich akcji

G
Grazyna

Wspaniała sprawa gratulacje za pomysł oby takich więcej

Z
Zbigniew Borek
Cyt:"To niebywałe, ale dziś w samo południe na stawie w Parku Róż w centrum Gorzowa pojawiły się kajaki."

Bywałe, bywałe p. dziennikarze; na przełomie lat 50 i 60 pływało się kajakami po stawie w tzw. wówczas "Małym Parku"; kajaki przechowywane były w muszli koncertowej, usytuowanej kilkanaście metrów od dzisiejszych schodków do stawu - w stronę ulicy Strzeleckiej. Dziś - o ile pamiętam - stoją na tym miejscu urządzenia placu zabaw dla dzieci.

Witam
Tak, wiem, wiem,że bywałe dawniej, ale dziś niestety niebywałe . Zamierzam o tym jeszcze w "Gazecie Lubuskiej" napisać, więc gdyby wysłał mi Pan maila ze swoimi wspomnieniami na ten temat, to chętnie je wykorzystam. Ewentualnie proszę o podanie na moją skrzynkę ([email protected]) numeru swojego telefonu, chętnie posłucham, jak to drzewiej bywało...
pozdrawiam, Zbigniew Borek
l
la_ger

Cyt:"To niebywałe, ale dziś w samo południe na stawie w Parku Róż w centrum Gorzowa pojawiły się kajaki."

Bywałe, bywałe p. dziennikarze; na przełomie lat 50 i 60 pływało się kajakami po stawie w tzw. wówczas "Małym Parku"; kajaki przechowywane były w muszli koncertowej, usytuowanej kilkanaście metrów od dzisiejszych schodków do stawu - w stronę ulicy Strzeleckiej. Dziś - o ile pamiętam - stoją na tym miejscu urządzenia placu zabaw dla dzieci.

Dodaj ogłoszenie