Wiceprezydent Zielonej Góry, Dariusz Lesicki powalczy o fotel burmistrza Słubic

Beata Bielecka
Zdaniem Dariusza Lesickiego priorytetem dla Słubic powinien być rozwój gospodarczy. Często powtarza hasło Billa Clintona:”gospodarka głupcze”.
Zdaniem Dariusza Lesickiego priorytetem dla Słubic powinien być rozwój gospodarczy. Często powtarza hasło Billa Clintona:”gospodarka głupcze”. fot. Archiwum D. Lesickiego
Czas na zmiany - to hasło nowo utworzonego komitetu wyborczego wyborców Słubiczanie.pl, który właśnie ogłosił swój program. Jego kandydatem na burmistrza jest słubiczanin Dariusz Lesicki, obecnie wiceprezydent Zielonej Góry.

Ma 38 lat, z urodzenia gorzowianin, z wyboru słubiczanin. Studiował prawo na Europejskim Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą. Krótko po tym zamieszkał w Słubicach.

Był bliskim współpracownikiem Zbigniewa Falińskiego, gdy tamten był wojewodą lubuskim, a potem szefem Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W czasach prezesury Z. Falińskiego, przez pięć lat, D. Lesicki zajmował w strefie stanowisko dyrektora marketingu i promocji K-SSSE. Od 2007 roku jest wiceprezydentem Zielonej Góry.

Oprócz prawa skończył też ekonomię, jest w trakcie doktoratu. Wykłada w Wyższej Szkole Biznesu w Gorzowie, na wydziale zarządzanie w administracji publicznej. Żona Małgorzata pracuje w administracji słubickiego szpitala. Mają dwóch synów.

Oglosili program

- To bardzo mocny kandydat - uważa Mariusz Dubacki ze sztabu wyborczego Słubiczanie.pl. - Większość inwestorów, którzy zainwestowali w słubickiej podstrefie, udało się ściągnąć właśnie dzięki niemu - podkreśla.

We wtorek po południu odbyło się pierwsze posiedzenie nowo utworzonego komitetu. - Nie jest to komitet żadnej partii - zaznacza M. Dubacki. Na spotkaniu przedstawiono kandydatury niektórych osób, które wystartują w walce o miejsca w radzie miejskiej. - Nazwiska podamy wkrótce. Na razie mogę powiedzieć tyle, że według mojej oceny, jest to najsilniejsza lista odkąd współpracujemy z D. Lesickim. To nasze trzecie wybory - dodaje.

Na razie komitet opowiada za to chętnie o swoim programie.
- Po pierwsze oświata - zaznacza M. Dubacki. - Trzeba zwiększyć ilość miejsc w żłobku i przedszkolach, uczyć od 1 klasy szkoły podstawowej języka niemieckiego, zmodernizować Szkołę Podstawową nr 2 - wylicza. - Wiemy, że na dodatkowe lekcje niemieckiego nie wystarczy pieniędzy z subwencji oświatowej, dlatego trzeba ich będzie poszukać w budżecie gminy - tłumaczy M. Dubacki.

Komitet mocno akcentuje też potrzebę budowy obwodnicy miasta. Uważa, że konieczne jest wzmocnienie pozycji Słubic w K-SSSE. - Nasz przedstawiciel w radzie nadzorczej (obecnie jest nim burmistrz Ryszard Bodziacki - przyp. red.) nie powinien ograniczać się tylko do tego, że Słubice dostaną kilkadziesiąt tysięcy na organizacje dni miasta czy kluby sportowe, ale zabiegać o ściąganie inwestorów na teren podstrefy Słubice - wyjaśnia. Zdaniem tego komitetu w mieście przydałoby się też stworzenie parku przemysłowego.

- Następna kwestia to współpraca z Niemcami. Nie chcielibyśmy, żeby to wyglądało tak, jak przez ostatnie lata. Współpraca ta opiera się często na kierunkach, które wyznacza Frankfurt, które są opłacalne dla tego miasta. Przykładem jest temat tramwaju. Uważamy, że Słubice nie zyskają na tramwaju, a wiele mogą stracić, jak choćby miejsca pracy taksówkarzy. Słubiczanie.pl akcentują też potrzebę ochrony przed powodzią. - Istnieje w mieście nie tylko realna groźba przerwania wałów, ale problemem jest też stan kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Wystarczy, że spada większy deszcz a już wybija kanalizacja i zalewane są ulice w mieście - mówi M. Dubacki.

Basen w innym miejscu

W programie komitetu znalazła się też kwestia basenu. - W żadnym wypadku nie chcemy powiedzieć "nie" temu pomysłowi, ale trzeba się zastanowić nad źródłem finansowania tej inwestycji. UAM zaczyna się wycofywać z pomysłu, a przy obecnym stanie zadłużenia miasta na poziomie ponad 50 proc. nie ma szans znaleźć na to pieniędzy. Szukalibyśmy oszczędności w kasie gminnej. Nie podoba nam się jednak lokalizacja basenu. Działka koło urzędu miejskiego jest za mała, żeby oprócz basenu zbudować tam duże parkingi. Basen powinien powstać przy Ośrodku Sportu i Rekreacji i stanowić kompleksową ofertę sportowo-rekreacyjną dla mieszkańców regionu z obu stron Odry - podkreśla M. Dubacki.

Zdaniem komitetu, w którym działa byłoby to korzystne także dlatego, że Niemcy odwiedzający basen zaglądaliby przy okazji na sąsiednie targowisko. Albo odwrotnie, ci, którzy przyjeżdżają po zakupy, wpadaliby też na basen.

W Słubicach oprócz D. Lesickiego, o fotel szefa gminy chce też ubiegać się obecny burmistrz Ryszard Bodziacki (rekomendowany przez Platformę Obywatelską) i bezpartyjny Tomasz Ciszewicz, który w poprzednich wyborach przegrał o włos z R. Bodziackim.

Wideo

Komentarze 120

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek
Szanowni Forumowicze,
chciałbym Państwu serdecznie podziękować za udział w wyborach, szczególnie tym 2291 (30%) osobom, które oddały na mnie głos oraz wszystkim, którzy wsparli głosami kandydatów KWW Subiczanie.pl oraz listy SLD. Wierzę, że CZAS NA ZMIANY nadejdzie. Z kontaktu z Państwem nie rezygnuję i postaram się czynnie komentować życie publiczne w mojej gminie. Nie startowałem do żadnych innych organów samorządu (powiat, województwo). Mam wizję rozwoju dla tej gminy i mam nadzieję, że przy Państwa pomocy da się ją urzeczywistnić w przyszości.

Pozdrawiam tych za i tych przeciw.
Dariusz Lesicki - mieszkaniec Gminy Słubice
[/quot
Szkoda, że zabrakło Panu głosów. Mam jednak nadzieje, że zmiany w Słubicach nastapią. Pana RB trzeba zmienić, głosy odanne na Pana powinne trafić teraz na Pana Ciszewicza. ... Pan Jabłoński przegrał, teraz kolej na Pana B.
L
Lesicki Dariusz
Szanowni Forumowicze,
chciałbym Państwu serdecznie podziękować za udział w wyborach, szczególnie tym 2291 (30%) osobom, które oddały na mnie głos oraz wszystkim, którzy wsparli głosami kandydatów KWW Subiczanie.pl oraz listy SLD. Wierzę, że CZAS NA ZMIANY nadejdzie. Z kontaktu z Państwem nie rezygnuję i postaram się czynnie komentować życie publiczne w mojej gminie. Nie startowałem do żadnych innych organów samorządu (powiat, województwo). Mam wizję rozwoju dla tej gminy i mam nadzieję, że przy Państwa pomocy da się ją urzeczywistnić w przyszości.

Pozdrawiam tych za i tych przeciw.
Dariusz Lesicki - mieszkaniec Gminy Słubice
G
Gość
odpowiem idąc Twoim tokiem myślowym:

"a ja mam zdjęcie z papieżem"

..tylko co z tego???

Też bym się tego wstydził.

Ale ani ja, ani Pan Lesicki nie kłamiemy, że gdzieś tam studiowaliśmy, bo zdaje się o to chodzi.
Jakie to ma znaczenie jakie studia skończył, no chyba, że żeby być w Słubicach burmistrzem trzeba skończyć jedynie słuszną politologię na CP?
No to faktycznie, przy dwóch pozostałych rywalach blado wypada.
G
Gość
Bo pewnie studiował, a że nie uzyskał absolutorium czy nie obronił tytułu magistra(nie wiem czy wtedy na Viadrinie tak się to nazywało) to już inna sprawa. Ja też mam indeks uczelni, którą ukończyłem po kilku semestrach, ale jak najbardziej na niej studiowałem.
Dla Twojej i innych wiadomości, nie wiem jak było w przypadku Pana Lesickiego, ale mniej więcej w tym samym czasie na Viadrinie studiowało kilkoro moich znajomych i niestety większość z nich była zmuszona zakończyć tam studiowanie, lub po Viadrinie kontynuować studia na UAM albo Uniwersytecie Wrocławskim bo w Polsce nikt nie honorował dyplomów Viadriny. Dopiero później się to zmieniło.

odpowiem idąc Twoim tokiem myślowym:

"a ja mam zdjęcie z papieżem"

..tylko co z tego???
G
Gość
Dzień Dobry

mam pytanie do Pana, w swoich materiałach chwali się Pan, że studiował na Uniwersytecie Viadrina. Nigdzie Pan nie okazał dyplomu ukończenia studiów na uniwersytecie Viadrina. Czy na pewno Pan skończył studia na Uniwersytecie Viadrina, u kogo Pan pisał pracę magisterską i czy może Pan pokazać swój dyplom?

dziękuję.

Bo pewnie studiował, a że nie uzyskał absolutorium czy nie obronił tytułu magistra(nie wiem czy wtedy na Viadrinie tak się to nazywało) to już inna sprawa. Ja też mam indeks uczelni, którą ukończyłem po kilku semestrach, ale jak najbardziej na niej studiowałem.
Dla Twojej i innych wiadomości, nie wiem jak było w przypadku Pana Lesickiego, ale mniej więcej w tym samym czasie na Viadrinie studiowało kilkoro moich znajomych i niestety większość z nich była zmuszona zakończyć tam studiowanie, lub po Viadrinie kontynuować studia na UAM albo Uniwersytecie Wrocławskim bo w Polsce nikt nie honorował dyplomów Viadriny. Dopiero później się to zmieniło.
G
Gość
Dzień Dobry

mam pytanie do Pana, w swoich materiałach chwali się Pan, że studiował na Uniwersytecie Viadrina. Nigdzie Pan nie okazał dyplomu ukończenia studiów na uniwersytecie Viadrina. Czy na pewno Pan skończył studia na Uniwersytecie Viadrina, u kogo Pan pisał pracę magisterską i czy może Pan pokazać swój dyplom?

dziękuję.

Pan DL studiował na Viadrinie, ale jej nie ukończył tylko przeniósł sie na inną uczelnie i na niej ukończył studia. Przecież kilka razy pojawiała się już ta odpowiedź na forum w tej sprawie. Myślę, że bywa tak, iż zaczyna się jedna studia, a kończy się je gdzie indziej. Pozdrawiam.
k
kikold
Dzień Dobry

mam pytanie do Pana, w swoich materiałach chwali się Pan, że studiował na Uniwersytecie Viadrina. Nigdzie Pan nie okazał dyplomu ukończenia studiów na uniwersytecie Viadrina. Czy na pewno Pan skończył studia na Uniwersytecie Viadrina, u kogo Pan pisał pracę magisterską i czy może Pan pokazać swój dyplom?

dziękuję.
L
Lesicki Dariusz
Dementuję pogłoski ,że w moim komitecie wyborczym jest Bill Clinton ( choć bardzo bym chciał) jak większość pamięta ten mąż stanu w wywiadzie dla The Washington Post(największa i najstarsza gazeta codzienna w USA) przyznał się że palił jointy i ukradł książkę z uniwersyteckiej biblioteki. Jeśli ktoś z mojego komitetu ma takie przewinienia i nie został skazany prawomocnym wyrokiem to wróży mu to podobną karierę. Jednocześnie chcę poinformować ,że żaden z członków mojego sztaby czy komitetu nie jest osobą skazaną wyrokiem sądowym. Rozpowszechnianie tego typu nieprawdziwych informacji będzie miało skutek w postaci wytoczenia przeze mnie procesu w trybie wyborczym.

PS. A poza tym, czy prawdą jest, że lokalna gwiazda PO szef Miejskiej Komisji Wyborczej w Słubicach został skazany prawomocnym wyrokiem w zawieszeniu do października 2011? Szanuję partię Mira, Grzecha i Zbycha , ale Panowie mam nadzieję, że to zdementujecie. Ten człowiek już raz słubickiej Platformie strzelił w kolano wysyłając nieszczęsne SMS-y.

Dariusz Lesicki - Kandydat na Burmistrza Słubic
L
Lesicki Dariusz
Dziękuję wszystkim za głosy wsparcia, dziękuję też przeciwnikom za słowa krytyki, ale tylko tej konstruktywnej. Od kilku dni spotykam się bezpośrednio z mieszkańcami gminy Słubice i jestem mocno przekonany że CZAS NA ZMIANY nadchodzi. Zapraszam wszystkich do bezpośrednich spotkań w namiocie wyborczym ustawionym przy Restauracji ODRA w Słubicach. Jestem tam codziennie do piątku 19.11.2010, zapraszam również na gorące forum na stronach www.slubiczanie.pl/forum/ lub bezpośrednio pod mój adres mailowy [email protected]

Z poważniem

Dariusz Lesicki - Kandydat na Burmistrza Słubic
s
slubiczanie.pl
Byłem dziś na mieście, komitety pracują - aktywnie tylko dwa Rycha - nie dajcie się zrobić w balona (rozdawał balony) i Lesickiego kilka osób rozdawało ulotki - był też kandydat powiem, że w wyborach nigdy bym nie wziął udziału, ale Ten gość mnie przekonał, przekonał mnie bym głosował tak w ogóle. Rozmawialiśmy o różnych sprawach i gość jest charyzmatyczny ma wizję i wielką wiarę. Gość nie z mojej bajki sldowiec, ale ma coś i waham się czy nie pójść i nie zagłosować - pierwszy raz w życiu a młody nie jestem
f
fasola
Pozdrawiam

Jasiu, aleś Ty mądry i elokwentny. Prawdziwy Polak i demokrata. Kto Cię spłodził po zepsuł robotę. Masz rodzeństwo?
J
Jasiu
Pozdrawiam
n
niewiadoma
Po raz drugi odkąd skończyłam 18 lat mogę wybrać się na wybory i zagłosować. Postanowiłam, że zrobię to świadomie, zapoznam się ze wszystkimi kandydatami ( osobiście nie ma możliwości- a powinna być), z programami wyborczymi, życiorysem kandydatów, oraz ich dokonaniami. Polityka mnie strasznie męczy, ale chcąc-nie chcąc stwierdziłam, że muszę się w to całe bagno wgłębić, żeby nie było tak jak ostatnim razem, kiedy to zagłosowałam na Pana Bodziackiego, bo tak głosowała moja rodzina, znajomi, byle tylko odwalić krzyżyk i do domu. Boimy się zmian, pogadamy, ponarzekamy, ale jak przyjdzie co do czego to nie robimy nic, aby zmienić sytuację. Wygoda przede wszystkim. Okazuje się, że jednak w naszych Słubicach nie jest tak źle, jak wszyscy psioczą, na co wskazuje fakt, od jak długiego czasu Pan B. jest burmistrzem. Mam mętlik w głowie- nie wiem na kogo zagłosować, wiem jednak, że męczą mnie pewne rzeczy w Słubicach, które zaczęły powstawać nie wiadomo kiedy. Męczą mnie te hipermarkety, stacje benzynowe w centrum miasta, obiecanki-cacanki, a nam głupim radość, męczy mnie to, że wszędzie widzę twarze 'ludzi Pana B.', przeważnie w naszej lokalnej tv- (pan Pilarski i Pan Kiedrowicz to już powinni dostać swój własny program.), niby wszystko ładnie pięknie,ale pamiętam kiedy to byłam dzieckiem i uczęszczałam na różne zajęcia do SMOK-a ( za innego dyrektora) i to było to! Tańce, festiwale, wyjazdy... żal mi i szkoda tych nastolatków, co to wysiadują mi pod oknami, piją, ćpają, a słowa jakich używają w stosunku do dorosłych, którzy zwrócą im uwagę sprawiają, że uszy mi więdną. Bo tak naprawdę co Słubice na dzień dzisiejszy mogą takim dzieciakom zaoferować? A co robi policja i straż- szczególnie straż miejska? Ich obojętność na wszystko i olewanie spraw jest nagminna. Kto w końcu zrobi z tym porządek? Naprawdę nasze miasto ma duży potencjał, nie tylko do powstawania kolejnych supermarketów, budek z fajkami itp. ! Zadałam sobie również pytanie- czy jest jakaś rzecz, którą Pan burmistrz zrobił, a ja z niej skorzystałam osobiście? Owszem- kilka ładnych lat temu, kiedy to prężnie działała nasza drużyna harcerska nie mieliśmy miejsca na spotkania. Nawet w SMOK-u nam odmówili. Pan B. udostępnił nam pomieszczenie, które stało się naszą upragnioną harcówką. Nie wiem, czy funkcjonuje do dziś. Nie mam jednak pewności, czy gdyby wśród nas nie było osoby z rodziny Pana B., to czy poszłoby równie gładko. Na dzień dzisiejszy nie wiem na kogo oddam swój głos... Niby zawsze może być gorzej, ale zmiany przecież nie są złe.
b
bolo
Gmina tonie
c
clasic
Drodzy wyborcy dziś na miescie możecie zobaczyc kolesi Bodziackiego na słupach To są ci oficjalni .Po wyborach powinni wypłynąc ci z drugiego szeregu, "szare eminencje" - u prokuratora- razem z wodzem .
Dodaj ogłoszenie