Wybuch furgonetki w Częstochowie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok zmarłych w eksplozji

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek

Wideo

Wybuch furgonetki w Częstochowie. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie wybuchu butli z gazem i śmierci dwóch osób. Jednocześnie przeprowadzono sekcje zwłok mężczyzn, którzy zginęli w wybuchu.

AKTUALIZACJA, 29 lipca

W środę 29 lipca częstochowska prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok dwóch mężczyzn zmarłych w wyniku wybuchu furgonetki na ulicy Wrocławskiej w Częstochowie.

- Sekcje zostały przeprowadzone wczoraj i wstępnie wynika z nich, że przyczyną zgonu były obrażenia spowodowane wybuchem - mówi prokurator Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Obecnie śledczy analizują zebrane na miejscu zdarzenia dowody i przystępują do przesłuchiwania świadków zdarzenia.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY
W sprawie eksplozji, w której zginęło dwóch pracowników jednej z częstochowskim firm, Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo.

- Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego sprowadzenia 26 lipca zdarzenia w postaci pożaru i wybuchu zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób lub mieniu o wielkich rozmiarach, którego następstwem była śmierć dwóch osób. To kwalifikacja z art. 163 paragraf 1 punkt 1 i 3, paragraf 2 oraz 4 Kodeksu Karnego - mówi prokurator Krzysztof Budzik.

We wtorek 27 lipca po południu zakończyła się akcja schładzania pojemników z gazem, który zostały na miejscu wybuchu, do którego doszło dzień wcześniej przy ulicy Wrocławskiej w Częstochowie. Po tym jak strażacy zakończyli swoją akcję ratunkową, do akcji wkroczyli śledczy. W końcu możliwe było także zabranie ciał dwóch ofiar tej tragedii. Zwłoki zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi, gdzie zostanie wykonana ich sekcja.

Wybuch furgonetki z gazem w Częstochowie. Dwie osoby zginęły...

- Na miejscu zdarzenia zostały przeprowadzone oględziny zwłok. Dokonano też oględzin samego miejsca wybuchu. Zebrano znajdujące się tam dowody. Przy czynnościach wykonywanych przez prokuratora obecni byli biegli. Wszystko zakończyło się w późnych godzinach wieczornych - dodaje prokurator Budzik.

Jednocześnie z wejściem śledczych na miejsce zdarzenia do swoich domów mogli wrócić mieszkańcy ulicy Wrocławskiej, którzy przez ponad dobę nie mogli przebywać na swoich posesjach.

Eksplozja zabiła dwie osoby

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 26 lipca około 15.40. Według zgłoszenia, które wpłynęło do dyżurnego miasta, przy ulicy Wrocławskiej w Częstochowie doszło do wybuchu samochodu dostawczego marki Citroën. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że samochodem tym podróżowało 2 mężczyzn, prawdopodobnie pracowników jednej z częstochowskich firm. Citroënem przewozili butle z gazem (ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy straży pożarnej wynika, że mógł to być tlen i acetylen). Gdy zaparkowali swój samochód pod sklepem, doszło do wybuchu. Zarówno mężczyzna siedzący za kierownicą, jak i pasażer zginęli na miejscu.

W związku z tym, że we wraku znajdowało się jeszcze kilka innych butli z gazem, strażacy przeprowadzili ewakuację mieszkańców i osób przebywających w rejonie miejsca zdarzenia. W sumie ewakuowano 67 osób i wyznaczono strefę bezpieczeństwa w odległości 200 metrów od miejsca, gdzie doszło do wybuchu. Z uwagi na realne zagrożenie bezpieczeństwa, akcja ratownicza trwała dobę.

Dopiero po zakończeniu działań prowadzonych na miejscu przez straż pożarną, dochodzeniowcy wraz z technikami kryminalistyki, pod nadzorem prokuratora, mogli rozpocząć oględziny miejsca zdarzenia.

Musisz to wiedzieć

Co mówią paragrafy?

Art. 163 Kodeksu Karnego mówi o tym, że "§ 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagra­ża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać: pożaru, (...) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących (...) podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10". § 2. mówi o tym, że "jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5", a § 4. wskazuje, że "jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

Nie przeocz

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz Chaski
Eureka - przyczyną śmierci były obrażenia powybuchowe a ja myślałem, że wodą gazowaną się zatruli...
Dodaj ogłoszenie