MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Za nami drugi dzień Festiwalu Roślin w Zielonej Górze, który zgromadził tłumy odwiedzających

Jarosław Wnorowski
Jarosław Wnorowski
Kiedy odwiedza się doroczny Festiwal Roślin, od razu widać, że "zielony biznes" ma się dobrze, a producenci roślin doniczkowych, kolekcjonerskich i artykułów ogrodniczych mogą spać spokojnie.
Kiedy odwiedza się doroczny Festiwal Roślin, od razu widać, że "zielony biznes" ma się dobrze, a producenci roślin doniczkowych, kolekcjonerskich i artykułów ogrodniczych mogą spać spokojnie. Jarosław Wnorowski
Kiedy odwiedza się doroczny Festiwal Roślin, od razu widać, że "zielony biznes" ma się dobrze, a producenci roślin doniczkowych, kolekcjonerskich i artykułów ogrodniczych mogą spać spokojnie. Polacy lubią zieleń w domu i chętnie wydają na nią swoje pieniądze. Interes ogrodniczy ma się znakomicie, a przed nami jeszcze wiosenne nasadzenia bylin i wiosenne porządki czyli spora szansa na kolejny zarobek dla branży.

Zmiana miejsca - chyba niekorzystna

W tym roku, Festiwal Roślin odbył się w tak zwanej "starej hali akrobatycznej" MOSiR-u przy ul. Urszuli (tuż obok Doliny Zielonej), moi zdaniem szkoda, bo był tłok, mało miejsca i problem z parkowaniem. Muszę to również powiedzieć, towar pod względem jakości oraz wyboru także nie powalał z nóg. Być może to właśnie efekt zmiany miejsca. W 2022 roku impreza odbywała się w nowej hali sportowo-widowiskowej przy ul. Sulechowskiej. Jedno co dopisało, to z pewnością bardzo duża frekwencja.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z SOBOTY:

Rośliny wciągają niczym znaczki

Poszperałem w polskiej sieci internetowej, aby zobaczyć, jakie są preferencje Polaków w kwestii posiadania w domu roślin ozdobnych. Wyniki są ciekawe, choć mnie, jako fana domowej zieleni, zupełnie nie dziwią.

Z uprawą roślin jest jak z kolekcjonowaniem znaczków – nie sposób poprzestać na jednym okazie. Największy odsetek pasjonatów ma 21-50 doniczek (ja mam ich aktualnie 48 więc mieszczę się w średniej), a średni miesięczny koszt utrzymania takiego „parku” nie przekracza 30 zł. Sporo w tej grupie to właściciele roślin kolekcjonerskich.

Lubimy duże liście

Najczęściej kupowaną rośliną jest monstera, w różnych jej odmianach, a na drugim miejscu niezmienne są filodendrony. Okazy z wycięciami, dziurami czy odmiany o nietypowych kolorach są w cenie. Jasne plamki na okazie automatycznie podnoszą jego cenę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska