Zakażona koronawirusem 78-latka spędziła 40 dni w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim. Mimo ciężkiego stanu, udało się ją uratować

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Kolejny sukces gorzowskich lekarzy w walce z COVID
Kolejny sukces gorzowskich lekarzy w walce z COVID Szpital Gorzów Wielkopolski
Kolejny sukces gorzowskich lekarzy w walce z COVID. 78-letnia pani Irena wróciła do domu po 40 dniach pobytu w szpitalu. Jej stan na początku był bardzo ciężki, ale udało się ją wyleczyć.

Sukces gorzowskich lekarzy

- Jesteśmy szczęśliwi, bo stan kobiety był naprawdę ciężki – mówi Mateusz Stępiński, lekarz rezydent z oddziału covidowego Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. 78-letnia pacjentka opuściła lecznicę po miesiącu walki o życie.

Chora trafiła do szpitala 25 marca. Płuca pacjentki były niewydolne. Ogólnie była w takim stanie, że nie pamięta, co się z nią działo. W ciągu dni walki o życie, były momenty krytyczne. Zespół lekarzy - Marek Sobecki, Maciej Koberski, Aleksander Żmudziński i lekarz rezydent Michał Wargina oraz Mateusz Stępiński - mówiąc kolokwialnie „nie poddał się”.

WIDEO: Szpital w Gorzowie zamienił się w plan filmowy „Telefonu 110"

Ciężka walka o zdrowie

-Szukaliśmy sposobów, wertowaliśmy po raz kolejny wytyczne – przypomina Mateusz Stępiński, przyszły specjalista laryngolog. - Pomogła wysokoprzepływowa tlenoterapia donosowa oraz wsparcie rodziny, a szczególnie ukochanej wnuczki pani Ireny Anieli. Pani Ireno, jest pani naszym najbardziej spektakularnym przypadkiem!

Przed chorobą 78-latka miała zwyczaj doglądać gospodarstwa syna. Teraz zastrzega, że będzie już tylko odpoczywała i zajmowała się sobą. - Mam już dwie kosy – śmieje się i tłumaczy, że chodzi o 77. urodziny. - Podobno jak ktoś przeżyje dwie kosy, to już będzie żył.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz W

Moja mama, która ma 74 lata była 49 dni w Szpitalu Powiatowym w Słubicach. Stan ze średniego w drugim tygodniu zmienił się na ciężki. Pojawiło się bardzo mocne niedotlenienie, osłabienie, brak apetytu. Konieczny był wysokoprzepływowy tlen. Terapia zastosowana przez lekarzy zaczęła powoli przynosić efekty.

W zeszłym tygodniu została wypisana do domu. Wymaga dalszej rehabilitacji, ale powoli wraca do zdrowia.

Składam wielkie podziękowania za zaangażowanie, cierpliwość i poświęcenie dla lekarzy, pielęgniarek i salowych. To była ciężka walka.

Dodaj ogłoszenie