Zdewastowane rowery miejskie w Zielonej Górze. "Tak bawi się młodzież podczas wakacji"

Michał Korn
Michał Korn
Zdjęcia zdewastowanych rowerów miejskich w Zielonej Górze dostaliśmy od naszej Czytelniczki.
Zdjęcia zdewastowanych rowerów miejskich w Zielonej Górze dostaliśmy od naszej Czytelniczki. Czytelniczka Beata
Udostępnij:
Sfrustrowana Pani Beata przysłała do naszej redakcji zdjęcia zdewastowanych rowerów miejskich. Do zdarzenia doszło w Skate Parku "Kaczy Dół" przy ulicy majora Hnryka Sucharskiego.

- To nie do pojęcia, że młodzież tak się bawi podczas wakacji. Może uda się namierzyć sprawców? Osoby, które tak zniszczyły nieswoją własność, powinny zostać ukarane - pisze pani Beata.

ZDJĘCIA ZDEWASTOWANYCH ROWERÓW MIEJSKICH:

Nocne libacje w Zielonej Górze

Dodaje również, że równie frustrującą kwestią są wieczorne i nocne libacje, które są normą w tamtej okolicy. - Naprawdę ciężko jest spać szczególnie w porze upałów, kiedy to okna w nocy muszą być otwarte - komentuje Czytelniczka.

Od początku serwisanci mieli pełne ręce roboty

Niestety, ale zniszczone rowery miejskie w Zielonej Górze nie są nowością. Od początku, jak tylko mieszkańcy dostali możliwość wypożyczania jednośladów, mechanicy niemal każdego dnia mieli pełne ręce roboty. Rowery były niszczone w skali, z którą nie spotkano się w innych miastach. Wydawało się, że Zielona Góra na tle innych miast, choćby Łodzi, będzie miejscem, w którym nie będzie tego typu problemów, jednak okoliczni wandale szybko wyprowadzili serwisantów z błędu.

Powyższe zdjęcia tylko utrzymują w przekonaniu, że problem z głupotą i wandalizmem w Zielonej Górze jest bardzo poważny. - Czas najwyższy, aby miasto skutecznie się tym zainteresowało i zaczęło interweniować, bo psuje to wizerunek Zielonej Góry i denerwuje nas - mówią mieszkańcy.

Zdjęcia zdewastowanych rowerów miejskich w Zielonej Górze dostaliśmy od naszej Czytelniczki.

Zdewastowane rowery miejskie w Zielonej Górze. "Tak bawi się...

Zobacz również: Rowery miejskie są uwielbiane przez mieszkańców i turystów:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fela

Na Wyszyńskiego przy lodziarni jest stacja rowerowa. Często widać, jak chłystki wypinają rowery i od razu podrywają przednie koła jadąc na tylnym, aby za chwilę walnąć przednim w chodnik. Zachowują się jak niezrównoważeni, jakby nigdy roweru nie widzieli. Przypadkowi przechodnie widząc to w ogóle nie reagują. A pracujący płacą podatki na zabawy takich dzbanów.

P
Paweł

Służby? Jakie służby?! W tym mieście NIE MA POLICJI! Komendant zmieniany jest jak rękawiczki na koronkę. Gdzie są patrole piesze? Są dni że radiowozów nie widać wcale. To jest bezpieczne miasto? Ale czemu się dziwić jak mieszkańcy są tak przyzwyczajeni i nie lubią zmian to władze nie muszą robić nic! Przecież posadę mają pewną. Można nawet zostać ordynatorem szpitala... Wystarczy postawić podświetlany napis albo 2 ławki i zielonogórzanie w skowronkach. Może "ograniczmy" wydawanie kasy na te fatalnej z resztą jakości gadżety które po roku eksploatacji się sypią albo właśnie są dewastowane i zainwestujmy w coś co poczują wszyscy mieszkańcy czyli właśnie BEZPIECZEŃSTWO! Pozdrawiam.

G
Gość

Na rowerach są numery identyfikacyjne, na ulicach "wypasiony" monitoring za grube miliony, jest policja, prokuratura, co stoi na przeszkodzie aby z urzędu zajęły się zidentyfikowaniem wandali i zwykłych przygłupów? Czy tylko zwykłe lenistwo czy są jakieś inne powody, że wandale mogą czuć się bezkarnie??

Dodaj ogłoszenie