Zielona Góra. Protest w sprawie wolnych mediów? A na celowniku radni Kubickiego

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
W niedzielę, 14 lutego, przed filharmonią w Zielonej Górze miał odbyć się protest w sprawie zapowiadanej ustawy dotyczącej nowego podatku, którym obarczone mają być media. Manifestacja przerodziła się jednak w spektakl, w którym krytykowany był prezydent Janusz Kubicki oraz radni Samorządowego Lubuskiego. O co w tym chodzi?

Sejmik województwa lubuskiego

Niedzielny protest miał być poświęcony niepewnej sytuacji w mediach, ale w pewnym momencie organizatorzy wyciągnęli wizerunki czterech radnych - Beaty Kulczyckiej, Wiolety Haręźlak, Edwarda Fedko oraz Aleksandry Mrozek, którzy należą do Samorządowego Lubuskiego. Ten klub w sejmiku jest łączony z osobą prezydenta Janusza Kubickiego, który znajduje się w politycznym sporze z Koalicją Obywatelską.

Jak wskazują nasze źródła obecnie rządząca koalicja w sejmiku, w której skład wchodzi KO, PSL oraz SLD, jest zagrożona rozpadem. Nieoficjalnie mówi się o tym, że Ludowcy mogą przejść na stronę obecnej opozycji już podczas dzisiejszego sejmiku. Czy tak się stanie? Nie wiadomo, ale niedzielna manifestacja zdaje się być wyrazem sprzeciwu wobec takiego scenariusza.

Wideo: Zielona Góra. Przystanki kolejowe w Lubuskim. Gdzie powstaną nowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie