MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zimą bezdomni nie muszą marznąć

Jakub Pikulik 0 95 722 57 72 [email protected]
Zima to dla bezdomnych najgorszy okres. Pomocy mogą szukać w noclegowniach.
Zima to dla bezdomnych najgorszy okres. Pomocy mogą szukać w noclegowniach.
- Nasza noclegownia działa od listopada do marca, lub nawet do kwietnia. To zależy, jaka temperatura jest na zewnątrz - wyjaśnia Joanna Guzek, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Choszcznie.

Bezdomni z powiatu choszczeńskiego w czasie zimy mogą korzystać z dwóch przytułków. Jedną z nich prowadzi OPS, druga znajduje się w Korytowie, a prowadzi ją ksiądz Sławomir Kokorzycki. Zimą trafia do nich szczególnie dużo osób bez dachu nad głową. - Najczęściej przychodzą sami. Mamy już tu swoich stałych bywalców, którzy odwiedzają nas co zimę - wyjaśnia J. Guzek. Czasem jednak zdarza się tak, że bezdomnych przywozi policja.

Są zasady

Przenocować w budynku może każdy. W Choszcznie noclegownia podzielona jest na dwie części: damską i męską. W części dla kobiet są dwa miejsca, natomiast w części męskiej cztery. - Nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o czas spędzony w naszym budynku. Zasada jest jednak taka, że osoba, która do nas trafia musi być bezdomna, musi pochodzić z naszego powiatu oraz oczywiście na terenie noclegowni nie może spożywać alkoholu - tłumaczy J. Guzek. Dadaje, że w ostateczności do noclegowni na jedną noc przyjmowane są też osoby z poza powiatu choszczeńskiego.

TU CI POMOGĄ

TU CI POMOGĄ

Adresy noclegowni w powiecie choszczeńskim: ul. Kościelna 4, 73-222 Korytowo, tel. 095 765 10 59 * ul. Matejki 3, 73-200 Choszczno, telefon do OPS 095 765 79 72

Z kolei w Korytowie przewidziano miejsce dla 13 osób. Obecnie przebywa tam ośmiu bezdomnych. To osoby skierowane prze opiekę społeczną, policję lub te, które zgłoszą się same. - Niektóre osoby mieszkają u nas już kilka lat - wyjaśnia ks. S. Kokorzycki. W prowadzonym przez niego ośrodku obowiązuje jedna, koronna zasada: jest tam obowiązek pracy. Bezdomni muszą sprzątać, rąbać drewno, karmić kury. Obowiązuje też zakaz spożywania alkoholu.

Pomoc potrzebna

Poza noclegami w Korytowie bezdomni mogą też liczyć na trzy posiłki dziennie. W choszczeńskiej noclegowni jest natomiast urządzona skromna kuchnia, gdzie można sobie samemu przyrządzić posiłek. Zima jest czasem, kiedy do noclegowni trafia wielu bezdomnych. Jest to praktycznie jedyne miejsce, w którym mogą się ogrzać i zjeść ciepły posiłek.

Miejsca takie borykają się z wieloma problemami. - Potrzebna jest pościel, posiłki, pieniądze na opłacenie rachunków - wymienia ksiądz Kokorzycki. Dodaje, że szczególnie w okresie zimowym bardzo potrzebna jest pomoc dobroczyńców. Każdemu, kto chciałby pomóc noclegowni w Korytowie podajemy numer konta: 77 1020 4867 0000 1002 0037 9487.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska