Zrozpaczeni właściciele szukają psów, które uciekły w sylwestrowo-noworocznym okresie. Niektóre przestraszyły się huku fajerwerków?

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Takie posty pojawiają się na portalach społecznościowych. Tu przykłady z grupy "ZAGINIONE/ZNALEZIONE ZWIERZĘTA LUBUSKIE - Zielona Góra, Gorzów i okolice". Screeny publikujemy za zgodą administratorów grupy.
Takie posty pojawiają się na portalach społecznościowych. Tu przykłady z grupy "ZAGINIONE/ZNALEZIONE ZWIERZĘTA LUBUSKIE - Zielona Góra, Gorzów i okolice". Screeny publikujemy za zgodą administratorów grupy. Screen z grupy ZAGINIONE/ZNALEZIONE ZWIERZĘTA LUBUSKIE - Zielona Góra, Gorzów i okolice
Udostępnij:
Co roku w okresie świąteczno-noworocznym wielu mieszkańców poszukuje swoich psów, które im uciekły. Często na co dzień spokojny pies przestraszy się huku fajerwerków i wtedy salwuje się ucieczką. Internet jest pełen apeli zrozpaczonych właścicieli, którzy nadal poszukują swoich pupili.

Strzelanie fajerwerkami ma swoich zwolenników i przeciwników. Jedni są za tym, by organizowano tylko oficjalne, miejskie kilkuminutowe pokazy w sylwestra, inni uwielbiają strzelać sztucznymi ogniami jeszcze długo przed i długo po końcu starego roku. Kolejni zaś mieszkańcy są absolutnie przeciwko puszczaniu fajerwerków w jakiejkolwiek odsłonie.

Trwa głosowanie...

Jesteś za puszczaniem fajerwerków?

Faktem jednak jest, że właśnie w tym świąteczno-noworocznym okresie portale społecznościowe wypełnione są rozpaczliwymi apelami właścicieli zwierząt, które ze strachu przed hukiem petard uciekły i do tej pory nie wróciły do domu. Oczywiście powody ucieczek mogą być też inne, ale dla niektórych zwierzaków to właśnie fajerwerki są źródłem lęku.

- Ostatnio na spacerze z psem jakiś nastolatek puścił petardę hukową 30 metrów ode mnie, gdy byłam na spacerze ze swoim psem - opowiada nam pani Karolina. - Pies się wystraszył i całą drogę powrotną ciągnął przerażony do domu. A zazwyczaj zachowuje się spokojnie.

Zaginione zwierzęta w województwie lubuskim

W ostatnim czasie na jednej z facebookowych grup: "Zaginione/znalezione zwierzęta Lubuskie - Zielona Góra, Gorzów i okolice" pojawiło się dużo nowych postów o zaginięciach lub odnalezieniu jakichś zwierząt. Sprawa jest prosta, gdy zwierzak ma adresówkę i chip. Wtedy łatwo namierzyć właściciela pupila. Gorzej, gdy pojawia się problem z ustaleniem, do kogo pies czy kot może należeć.

Czy problem z ucieczkami zwierząt w okresie sylwestrowym wciąż występuje?

- W ciągu kilku ostatnich dni przyjęłam do grupy mnóstwo nowych osób, więc problem ciągle jest - przyznaje Elżbieta Nowakowska, jedna z administratorek wspomnianej grupy facebookowej. - Albo mieszkańcy znaleźli jakieś zwierzę albo jakiegoś szukają. Bardzo różnie.

Wideo: w sylwestra na ulicach miasta było pusto:

Jeśli widzisz, że po Twojej okolicy błąka się jakieś zwierzę, warto zgłosić to odpowiednim służbom, opublikować informację w mediach społecznościowych. Może właśnie na tego psa czy kota czeka z utęsknieniem jego właściciel?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Strzelanie fajerwerkani to największa głupota po paleniu tytoniu.

Dodaj ogłoszenie