Żyjmy trochę ciszej

(staw)
Życie w hałasie aż dwukrotnie zwiększa ryzyko zawału serca.

Wystarczy, by otaczające nas dźwięki i odgłosy przez dłuższy czas utrzymywały się na poziome 60 dB, czyli takim, jaki osiąga… rozmowa.

Już wtedy wzrasta nam poziom ciśnienia krwi i wytwarza się hormon stresu, a w konsekwencji prowadzi to do chorób układu krążenia. Powoduje również spowolnienie reakcji, pogorszenie koncentracji, napięcie psychiczne i fizyczne zmęczenie.

Według Instytutu Medycyny Pracy rocznie w Polsce wykrywa się trzech tysięcy nowych przypadków głuchoty zawodowej. Zagrożenie jest tym niebezpieczniejsze, że bywa niedostrzegane. Do hałasu można się przyzwyczaić. Niestety, dzieje się to kosztem uszczerbku na zdrowiu. Po prostu, przestajemy zwracać uwagę na problem, ponieważ tracimy słuch.

Efektem ciągłego przebywania w hałasie jest także narastająca irytacja, zmęczenie i dekoncentracja pracownika. To nie tylko problemy ze słuchem, lecz także m.in. bóle głowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie