Arka - Lech 0:0. Popis nieskuteczności piłkarzy Lecha Poznań. Wynik nie pasuje do tego co Kolejorz pokazał w Gdyni

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zaktualizowano 
Lech Poznań zremisował z Arką Gdynia 0:0 w meczu 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, bo to piłkarze Kolejorza dominowali przez większość meczu.Przejdź do następnego zdjęcia ----->Karolina Misztal
Lech Poznań grał z Arką Gdynia z pasją i miał ogromną przewagę. Niestety nie potrafił jej udokumentować na tablicy wyników. Bohaterem gospodarzy był fantastycznie broniący Pavel Steinbors, który mimo wielu sytuacji lechitów, zachował czyste konto. Szkoda, że tego meczu nie udało się wygrać, bo nie pamiętamy, kiedy na wyjazdach Kolejorz tak potrafił stłamsić swoich rywali.

Gra Lecha mogła się podobać, ale wynik znów jest rozczarowujący. Tak można podsumować najkrócej mecz w Gdyni. Kolejorz robił wszystko, by ze stadionu Arki wywieźć trzy punkty, ale brakowało mu szczęścia i trafił na kapitalnie dysponowanego bramkarza gospodarzy.

Czytaj też: Lech - Arka 0:0. Zobacz oceny piłkarzy Lecha Poznań po drugim remisie w tym sezonie PKO Ekstraklasy

W pierwszej połowie przewaga Lecha Poznań była momentami miażdżąca. Kolejorz wypracował sobie przynajmniej trzy sytuacje, w której piłka wręcz musiała się znaleźć w bramce Arki. Poznaniacy opanowali środek pola, dzielili i rządzili na boisku w Gdyni, ale niestety ich skuteczność wołała o pomstę do nieba.

Gdynianie przez długie minuty byli tylko statystami. Znów akcje Kolejorza napędzał znajdujący się w świetnej formie Pedro Tiba. Bardzo aktywni byli też Darko Jevtić oraz Maciej Makuszewski, który po raz pierwszy w tym sezonie dostał szansę na grę w wyjściowej jedenastce.

Pierwszą znakomitą okazję już w 5 min zmarnował Kamil Jóźwiak. Po wypieszczonym podaniu Jevtica, młodzieżowy reprezentant Polski znalazł się w sytuacji sam na sam ze Steinborsem, ale trafił tylko w bramkarza.

W 10 min słupek uratował Arkę po plasowanym strzale z dystansu Pedro Tiby, chwilę później w ostatniej chwili obrońcy gospodarzy zablokowali strzał Christiana Gytkjaera. Duńczyk był chyba jedynym zawodnikiem Lecha, który był obcym, niepasującym elementem w puzzlach składanych przez trenera Dariusza Żurawia. Był znów rozkojarzony i praktycznie poza grą. A Kolejorz naprawdę w ofensywę sporo zainwestował. Dobrze grali boczni obrońcy Kostewycz oraz Gumny, którzy stwarzali przewagę liczebną na połowie rywali.

Sprawdź:

W 21 min Tiba znów huknął z dystansu, Steinbors sparował piłkę, ale w dobitkę Jevtić włożył za dużo siły, a za mało precyzji i futbolówka wylądowała w trybunach. Chwilę później po wypieszczonym dośrodkowaniu Gumnego, Matuszewski głową chybił z kilku metrów. Kolejorz powinien wysoko prowadzić, ale na tablicy wyników, gdy piłkarze schodzili do szatni było 0:0.

Arka dopiero w końcówce pierwszej części gry, potrafiła przedostać się przed bramkę van der Harta. Strzały z dystansu nie zrobiły na Holendrze wrażenia.

Po zmianie stron wykończenie znowu stanowiło największy problem Lecha. Steinbors sparował niebezpieczny strzał Jevticia, a po podaniu Tiby wysoko nad bramką uderzył Makuszewski.

W 71 min. mocniej zabiły serca kibiców Lecha, bo arbiter po interwencji Gumnego wskazał na "wapno". Sędzia Raczkowski po obejrzeniu powtórek odwołał jednak swoją decyzję, bo obrońca Lecha nie popełnił przewinienia.

To był jeden z nielicznych fragmentów tego spotkania, w którym Arka potrafiła na nieco dłużej zagościć na połowie Kolejorza. W końcówce meczu "Poznańska Lokomotywa" znów natarła z pełną parą i była o centymetry od zdobycia zwycięskiego gola.

Darko Jevtić trafił z wolnego w słupek, strzał Tomczyka czubkami palców na korner wybił Steibors. W doliczonym czasie gry, co prawda dobra okazję miała jeszcze Arka, ale gdy arbiter zagwizdał po raz ostatni mieliśmy pewność, że lechici nie zdobyli punktu, tylko niestety dwa stracili.

Zobacz zdjęcia:

Arka - Lech 0:0. Popis nieskuteczności piłkarzy Lecha Poznań...

Sprawdź:

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

Materiał oryginalny: Arka - Lech 0:0. Popis nieskuteczności piłkarzy Lecha Poznań. Wynik nie pasuje do tego co Kolejorz pokazał w Gdyni - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moja mowa będzie krótka. Do ataku dawać Rutka. Tylko Piotrek tylko Rutek jest lekarstwem na nasz smutek.

G
Gość

Czasu i konsekwencji. Tego brakuje. Gytkier kompletnie bez formy. Jóźwiak w kolejnym meczu partoli 200 setkę . Może warto dać szansę Cywce . Tomczyk surowy technicznie ale będzie biegał. Puchacz dał wiecej przez kilkanaście minut niż Kamil przez cały mecz.

g
gość
2019-08-18T10:39:48 02:00, Kibic z Łazarza:

Znów przebiegliśmy 5 km mniej od przeciwnika. Świadczy to o tym że przy przewadze w posiadaniu piłki biegli ci z piłką a zgrania formacji i taktyki brak. Stawianie na Gytkiera jest ukłonem w kierunku menedżerów. Czas zagrać dwoma napastnikami a jeśli już to Tomczykiem z młodymi na bokach z którymi jest zgrany. Znów trener najsłabszy na boisku. Nie mieli pomysłu ani planu na Arke.

100% racji

K
Kibic z Łazarza

Znów przebiegliśmy 5 km mniej od przeciwnika. Świadczy to o tym że przy przewadze w posiadaniu piłki biegli ci z piłką a zgrania formacji i taktyki brak. Stawianie na Gytkiera jest ukłonem w kierunku menedżerów. Czas zagrać dwoma napastnikami a jeśli już to Tomczykiem z młodymi na bokach z którymi jest zgrany. Znów trener najsłabszy na boisku. Nie mieli pomysłu ani planu na Arke.

G
Gość
2019-08-17T21:07:27 02:00, tomasz:

Gytkjaera sprzedać jak tylko nadaży się jakakolwiek okazja. Mówię to już od ponad roku. To, że strzelił tyle bramek to i tak cud. Gościu jest praktycznie w każdym meczu poza grą, a w walce w polu po prostu nie istnieje. Nie wiem czy kiedykolwiek wygrał jakiś pojedynek jeden na jeden albo był lepszy szybkościowo od przeciwnika.

No dokładnie. Facet męczy się na boisku, a Ty męczysz się patrząc na to. Jak by tak można zamienić tę trójkę napastników na jednego Rudneva, albo Rengifo...

L
Luśtuś
2019-08-17T20:42:48 02:00, Gość:

Cały czas czegoś brakuje. Chyba lepszych piłkarzy po prostu. Gdyby Jevtic nie miał formy to strach się bać.

Jesli w drugim kolejnym meczu 2 roznych pilkarzy nie potrafi strzelic bramki głową do pustej z paru metrow to jednak chyba jest coś nie kamam. I to jest kolejny sezon gdy nie wykorzystują szansy. Tego sie nie da wrócić. Tych punktpw juz sie nie zdobędzie. Moze oni po prostu tego nie wiedzą 😀

K
Kuśtoś

Lech powinien zacząć zarabiać na odbudowie pscho-fizycznej innych zespołów. Chcesz wyciągnąć swój zespół z dołka fizycznego po serii przegranych. Chcesz odbudować atmosferę w zespole. Strzelić gola w ostatniej mincie. Wygrać niemozliwy do wygrania mecz. ZAMÓW MECZ Z LECHEM. Niemożliwe będzie zrealizowane.

S
Sprawiedliwy

Nie wiem ile potrzeba sytuacji Lechowi do wygrania meczu. Arka dziś była dużo gorsza a i tak przy odrobinie szczęścia mogła nawet wygrać.

t
tomasz

Gytkjaera sprzedać jak tylko nadaży się jakakolwiek okazja. Mówię to już od ponad roku. To, że strzelił tyle bramek to i tak cud. Gościu jest praktycznie w każdym meczu poza grą, a w walce w polu po prostu nie istnieje. Nie wiem czy kiedykolwiek wygrał jakiś pojedynek jeden na jeden albo był lepszy szybkościowo od przeciwnika.

g
gość
2019-08-17T20:42:48 02:00, Gość:

Cały czas czegoś brakuje. Chyba lepszych piłkarzy po prostu. Gdyby Jevtic nie miał formy to strach się bać.

Wychowanków,nie statystów.

G
Gość

Cały czas czegoś brakuje. Chyba lepszych piłkarzy po prostu. Gdyby Jevtic nie miał formy to strach się bać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3