Chińska noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej już za nami. Tłumy na ceremonii parzenia herbaty

Jarosław Wnorowski
Jarosław Wnorowski
Chińska Noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej - druga odsłona wydarzenia za nami.
Chińska Noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej - druga odsłona wydarzenia za nami. fot. Jarosław Wnorowski
Zakończyła się druga odsłona Chińskiej Nocy Muzeów, która tym razem została dodatkowo wzbogacona o spotkania, nowe warsztaty i pokazy. Uczestnicy są zachwyceni kursem chińskiej kaligrafii, ale także i z chęcią spróbowali chińskiej herbaty parzonej na ich oczach.

Wachlarze - zrób je sobie sam

Warsztaty edukacyjno-plastyczne "Chińczycy podarowali światu wachlarze", przygotowane i prowadzone przez Krystynę Betiuk artystę-plastyka, przyciągnęły sporo rodzin z dziećmi. Pokazywano podczas nich tajniki wielowiekowej tradycji tworzenia chińskich wachlarzy. Każdy z uczestników otrzymał własny wachlarz ze sztucznego jedwabiu, na którym wykonywali oni dekorację za pomocą farb do tkanin. Było momentami zabawnie, gdy farba się rozchlapała, ale efekty końcowe były naprawdę niezłe. W Chinach wachlarze pełnią funkcję ozdobną, ale bywają także wachlarze specjalnie przystosowane do walki.

Zielona, czerwona, czarna herbata ileż tych gatunków jest

Absolutnym hitem wieczoru okazała się ceremonia parzenia herbaty, przygotowana przez pochodzącą z Państwa Środka Yuhan Xue (obecnie Sara Szaranek). Na początku Sara omówiła na specjalnie przygotowanej prezentacji, jakie rodzaje herbaty i w jakich regionach Chin są uprawiane. Na oczach uczestników (a była to pełna sala widowiskowa muzeum ok. 200 osób, łącznie z osobami, które z powodu braku miejsc siedzących, stały) przygotowała trzy rodzaje herbaty: zieloną, pu-erh oraz jaśminową.

Zapomniana sztuka kaligrafii - sztuka pokory i cierpliwości

Ukoronowaniem części warsztatowej były ćwiczenia z chińskiej kaligrafii. Poprowadził je Mirosław Gugała- artysta grafik, dydaktyk liternictwa i kaligrafii z Instytutu Sztuk Wizualnych UZ. Pokaz poprzedzała prezentacją historii chińskiego pisma. W trakcie zajęć uczestnicy poznawali podstawowe techniki kreślenia chińskich znaków, a potem była już część praktyczna. Na arkuszach z papieru ryżowego, znaki kreślono specjalnymi pędzlami z włosia. Efekty były naprawdę obiecujące.

Kolejna noc tematyczna w Muzeum Ziemi Lubuskiej zakończyła się pełnym sukcesem, frekwencja była bardzo dobra, a organizacja jak zwykle - perfekcyjna.

Przeczytaj też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie