Chrobry Głogów: Przywieźli punkt, ale mogli też wygrać

(zico)
Michał Ilków-Gołąb (z lewej) był aktywniejszy niż w poprzednich meczach, ale jeszcze nie udało mu się trafić do siatki
Michał Ilków-Gołąb (z lewej) był aktywniejszy niż w poprzednich meczach, ale jeszcze nie udało mu się trafić do siatki Remigiusz Kloc
Niezłe spotkanie rozegrali głogowianie na gorącym, śląskim terenie. Gracze Chrobrego w przeciwieństwie do poprzednich pojedynków tym razem zagrali na mniej więcej jednakowym poziomie cały mecz, a nie tylko połowę.

Od początku lekką przewagę osiągnęli goście. Głogowianie częściej byli przy piłce, jednak dopiero w 14 min pojawiła się szansa na objęcie prowadzenia. Krzysztof Kaliciak dograł do Maksymiliana Michalskiego, ale ten w dobrej sytuacji nie trafił w światło bramki. Kilka minut później gola mógł zdobyć Kaliciak, który szczupakiem próbował zmienić kierunek lotu piłki uderzonej przez Krzysztofa Ulatowskiego, jednak jej nie sięgnął, a futbolówka minęła słupek.
Gospodarze w tej części meczu nie mieli wielu okazji na gola. Co prawda w 39 min Tomasz Szatan trafił do siatki, ale był na pozycji spalonej.

Po przerwie gra wyglądała podobnie, choć tym razem pierwszą sytuację stworzył Sławomir Jarczyk, który z linii pola karnego strzelił tuż nad poprzeczką. Później do głosu doszli przyjezdni. Niewiele brakowało, aby szczęście uśmiechnęło się do Michała Ilkowa-Gołąba, a w82 min Kaliciaka.
Mecz mógłby zostać rozstrzygnięty na korzyść Chrobrego w samej końcówce. Tomasz Kowalczuk podał do Krzysztofa Ziemniaka, a ten uderzył głową piłkę w kierunku bramki. Gdy wydawało się, że będzie 1:0, niemal z linii bramowej, futbolówkę wybił Hubert Tylec.
W kolejnym meczu ligowym głogowianie podejmą u siebie w środę o 18.00 Gryfa Wejherowo.

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - CHROBRY GŁOGÓW 0:0

ZAGŁĘBIE: Ninkovic - Ryndak (od 60 min Pajączkowski), Sierczyński, Szatan (od 65 min Grube), Cyganek - Jarczyk, Weis (od 70 min Tylec), Tumicz (od 54 min Jankowski), Matusiak - Ostrouszko.
CHROBRY: Janicki - Ziemniak, Damyanow, Michalec, Bukraba - Kowalczuk (od 90 min Motyl), Ulatowski, Michalski (od 53 min Niewieściuk), Ilków-Gołąb (od 59 min Sędziak), Szczepaniak - Kaliciak.

Żółte kartki: Szatan, Cyganek, Tylec, Ilków-Gołąb, Michalec. Sędziował: Tomasz Białek (Gorzów Wlkp.). Widzów: 1.500.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie