Czy projekt "Żagań off-roadową stolicą Polski" dojdzie w końcu do skutku?

Tomasz Hucał 0 68 377 02 20 [email protected]
W najbliższą sobotę auta rajdowe znów pojawią się w Żaganiu. Będą się ścigać legalnie po 8-kilometrowej pętli. Ale już czekają na 80-kilometrową trasę. Tej jednak nie będzie bez zgody konserwatora przyrody.
W najbliższą sobotę auta rajdowe znów pojawią się w Żaganiu. Będą się ścigać legalnie po 8-kilometrowej pętli. Ale już czekają na 80-kilometrową trasę. Tej jednak nie będzie bez zgody konserwatora przyrody. fot. Archiwum
W listopadzie ma się wreszcie spotkać województwa rada przyrody z Wrocławia. Co nam do niej?

A no tyle, że to grono ciągle blokuje realizację projektu "Żagań off-roadową stolicą Polski". A nim zainteresowani są kierowcy-pasjonaci z całej Europy.

Projekt "Żagań off-roadową stolicą Polski" powstał na początku tego roku. Pisaliśmy o tym wielokrotnie na łamach "GL", ale jeszcze przypomnijmy - off-road, czyli sport rajdowy polegający na ściganiu się w terenie. - Idea jest bardzo prosta.

Za udostępnienie wyznaczonego terenu pasjonaci płacą "bilet wstępu" - wyjaśniał nam Paweł Lichtański z żagańskiego urzędu miasta.

Zmienili trasę

Od początku projekt napotyka na wiele przeszkód. Najpierw trasy zakwestionowało wojsko, ale w czerwcu udało się to "wyprostować".

Zostały wtedy już tylko dwie zgody do załatwienia - Wojewódzkich Konserwatorów Przyrody z Gorzowa i Wrocławia. Gorzów zgodził się szybko. - Nie wnoszę uwag do projektu. Ze względu na to, że planowana trasa będzie dostępna wyłącznie w soboty i niedzielę - wyjaśniał konserwator z Gorzowa Adam Ignacik.

Niestety kłopoty pojawiły się we Wrocławiu. -Trasy planowane są w granicach obszaru specjalnej ochrony ptaków, a także w sąsiedztwie strefy ochrony cietrzewia - uzasadniała swoją odmowę Halina Liberacka, dodając, że musi zlecić analizę specjalistom.

Aż 18 sierpnia do Żagania przyszła odpowiedź: "państwa wniosek zostanie skierowany na najbliższe posiedzenie Wojewódzkiej Rady Ochrony Przyrody, w skład której wchodzą przedstawiciele świata nauki. Otrzymają państwo zaproszenie na posiedzenie".

- Nie znamy terminu, ani nie mamy zaproszenia. Czekamy niecierpliwie, bo chcielibyśmy już ruszyć z projektem - tłumaczył nam we wrześniu P. Lichtański.

Rada w listopadzie

W końcu my zadzwoniliśmy do Wrocławia. - Rada zbierze się do 15 listopada. To grono ludzi działających społecznie, które na spotkanie czeka do momentu, aż zbierze się kilka spraw do rozpatrzenia. A ta żagańska jest jedyną. Ale naukowcy muszą się spotkać z przyczyn formalnych.

Przy okazji zajmą się żagańskim tematem - powiedział nam w środę Krzysztof Jarząb z biura prasowego wojewody dolnośląskiego. Dodał, że władze Żagania nie spełniły postawionych przed nimi zadań. - Mieli nam dosłać ekspertyzę naukową. Do dziś tego nie zrobili - dodaje K. Jastrząb.

- W lipcu dostaliśmy zgodę od lubuskiego konserwatora bez ekspertyz i analiz. Byłoby zupełnym absurdem, gdybyśmy zrobili taką analizę i zapłacili za nią dużo pieniędzy wiedząc, że tymi trasami jeżdżą czołgi - komentuje P. Lichtański. - To historia jak z powieści Franza Kafki.

A kierowcy czekają. - Gdyby to wystartowało, byłby hit na pół Europy. Kierowcy z całej Polski i wielu krajów europejskich regularnie dopytują, kiedy mogą zacząć jeździć na podżagańskim poligonie - podsumowuje Albert Gryszczuk, kierowca rajdowy i współautor projektu.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
CROSS Team Żagań
W dniu 20.10.2008 o 00:51, Moczar napisał:

1) O tak młodzież zachęcałbym raczej do nauki!2) Kłody pod koła jak kłody pod koła, prędzej pieszych pod kołami "terenówek" możemy się spodziewać - w sobotę po mieście okolo 7 rano jechały z prędkością grubo ponad 50km/h .3) Możliwości rozwoju tego sportu (?) sportu?! SPORTU?! czy to jest sport?! w Żaganiu? w 25 tysięcznym Żaganiu? rozwój "sportu" samochodów terenowych?? a kogo na ten "sport" w Żaganiu stać? a może najpierw zlikwidować bezrobocie by się przydało? Jakieś inwestycje, jacyś inwestorzy?4) Że niby mamy wykorzystać atut dziurawych dróg i poligonu??? A może wykorzystajmy też fakt, że powiat żagański lokuje się czołówce jeśli idzie o ilość osób pozostających bez pracy i zróbmy z Żagania STOLICĘ BEZROBOCIA? - to też proste - też wszystkie atuty już w sumie mamy (jak w przypadku dziur na drogach)



ludzie co wy wiecie siedzicie w domach pijac piwo a tak naprawde sammi nie wiecie ile ludzi jezdzi w Żaganiu chociazby n crossach nie mowiac juz o terenowkach z ludzi ktorych znam z zagania jezdzi okolo 60 / 70 osób nie mowiac o przyjezdnych jak miasto by dobrze wypomowało rajdy to i by sie sposorzy znalezli
d
draniu

To ma być Twój "merytoryczny wkład w dyskusję" Panie Moczar?

To Ty sobie kpisz z off-roadu jako sportu , a ja tylko wskazuję błędy czy niedorzeczności w twoich argumentach.

Twoje posty można w skrócie streścić tak:

"ble ble ble dziurawe drogi ble ble ble inwestor ble ble ble inni mogą a my nie ble ble ble zablokowane miasto ble ble ble bezrobocie ble ble ble nic się nie dzieje ble ble ble młodzież powinna się uczyć ble ble ble coś się mogło komuś stać ble ble ble dlaczego u innych jest lepiej..."

i to bez względu na temat w jakim się wypowiadasz.

Żeby nie było że jestem terenówkowym oszołomem zamkniętym w swoim świecie to powiem tak:

Kiedy niemal rok temu pojawiło się hasło "Żagań off-roadową stolicą Polski" pomyślałem, że to trochę przesada skoro off-road tu dopiero raczkuje pod względem zorganizowanych imprez a jest mnóstwo innych miast o wiele dłużem i mocniej związanych z tym sportem. Ale druga myśl była taka, że to hasło na przyszłość, jeśli projekt utworzenia tras się powiedzie to będzie to o ile mi wiadomo pierwszy tego typu tor w Polsce , pojawiło się logo miasta z ładnie wkomponowanym symbolem samochodu, ktoś tam próbuje coś załatwić , nazwa miasta zrobiła się nieco bardziej znana.
Jeśli trasy zaczną działać to będzie można pokusić się o stworzenie trudniejszych tras, nawet sztucznie stworzonych przeszkód dla których przyjadą nie tylko początkujący kierowcy, a także jak pisałem można próbować połączeń różnych dyscyplin.

Teraz zobaczyłem na pl. Słowiańskim hasło "Żagań off-roadową stolicą Europy" i to już jest śmieszne , możemy się teraz z tego wszyscy razem pośmiać bo nie można jechać tylko na jednym temacie H4x4 i na fakcie, że Drezno-Wrocław przejeżdża w pobliżu żeby pretendować do miana stolicy Europy.

Ale oczywiście przyszłość pokaże jak to się rozwinie.

ż
żaganianin

Moczar sam z siebie kpisz w wypowiedziach na jednym z forum czepiłeś się gościa za błędy ortograficzne a sam zjadasz litery w swoich wygowiedziach.
Ubliżasz ludziom bez dania racji a póżniej masz pretensje że nie ruszać g.... gdy nie śmierdzi.
Sporty Ci nie pasują masz pretensje do tv.A zaleta że znasz się na ekonomi to zostań skarbnikiem u burmistrza,lub burmistrzem sam na Ciebie będę głosował byś zrobił tor saneczkowy w żaganiu i wykupił kanał na tv 1 by transitowali Twoje sanki na całą polskę. MOCZAR,MOCZAR niedarmo ktoś na forum porównał Cię do Moczara z Filmu ,,Pułkownik Kwiadkowski,,POZDRAWIAM FANÓW RAJDÓW.

M
Moczar

draniu napisał:
> Czyli masz pretensje, że rajdu nie relacjonuje TVP1 lub TVP2 - jak rozumiem nic innego Ciebie nie zadowoli. No trudno - przy takim podejściu do sprawy nie ma co dyskutować.
> (Ale pisanie że posiadacz abonamentu na telewzję N to elita to trochę pojechane jest, nie uważasz?)

Nie kpij sobie a poczytaj co pisałem wcześniej (każdy z moich postów w tym wątku)

draniu napisał:
> Aha, a najlepiej żeby te relacje na TVP1 albo TVP2 były z dziedziny jakiegoś mniej elitarnego hobby , może gra w kapsle? A może gra w klasy ? Wtedy będziemy mieli relację ze sportu dlawszystkich w telewizji dostępnej dla wszystkich .

Nie kpij sobie a poczytaj co pisałem wcześniej (każdy z moich postów w tym wątku)

draniu napisał:
> Góry i morze też potrafią się przejeść, i nie , nie mają lepszych warunków niż my, mają inne warunki - tam pojedzie pewien typ ludzi, a tu przyjedzie inny rodzaj, szukający czegoś innego
> (tak tylko wspomnę że tuż obok mamy Niemców którzy terenówkami mogą jeździć praktycznie tylko po prywatnych terenach). Rajd Drezno Wrocław (dawniej Berlin Wrocław) to
> praktycznie tylko prolog i jeden etap w Niemczech a cała reszta u nas.

Faktycznie ja już na żagańskich ulicach słyszę tylko szwargot

draniu napisał:
> Powiedz mi co według Ciebie jest w mieszkańcach Żagania takiego szczególnego, żeby przyciągnęło to POWAŻNEGO INWESTORA ?

> Mamy jakieś specjalne zdolności? Złoża rzadkich surowców? Świetnie wykształconych pracowników? Jakiś wyjątkowy zapał do pracy? Strategiczne położenie geograficzne?
> Rozbudowaną infrastrukturę?

> Bo jeśli nie mamy takich atutów to szukanie DUŻEGO INWESTORA sprowadza się do przekupstwa . Zachowań typu "sprzedamy wam działkę tanio i wybudujemy ulice i podciągniemy >media i macie jeszcze 10 lat zwolnienia z podatków tylko wybudujcie coś u nas i zatrudnijcie trochę ludzi żeby nam się wskaźniki poprawiły".

Nowa Sól może, Żary mogą? co w nich jest takiego wyjątkowego?

d
draniu

Czyli masz pretensje, że rajdu nie relacjonuje TVP1 lub TVP2 - jak rozumiem nic innego Ciebie nie zadowoli. No trudno - przy takim podejściu do sprawy nie ma co dyskutować.
(Ale pisanie że posiadacz abonamentu na telewzję N to elita to trochę pojechane jest, nie uważasz?)

Aha, a najlepiej żeby te relacje na TVP1 albo TVP2 były z dziedziny jakiegoś mniej elitarnego hobby , może gra w kapsle? A może gra w klasy ? Wtedy będziemy mieli relację ze sportu dla wszystkich w telewizji dostępnej dla wszystkich .

Góry i morze też potrafią się przejeść, i nie , nie mają lepszych warunków niż my, mają inne warunki - tam pojedzie pewien typ ludzi, a tu przyjedzie inny rodzaj, szukający czegoś innego (tak tylko wspomnę że tuż obok mamy Niemców którzy terenówkami mogą jeździć praktycznie tylko po prywatnych terenach). Rajd Drezno Wrocław (dawniej Berlin Wrocław) to praktycznie tylko prolog i jeden etap w Niemczech a cała reszta u nas.

Powiedz mi co według Ciebie jest w mieszkańcach Żagania takiego szczególnego, żeby przyciągnęło to POWAŻNEGO INWESTORA ?
Mamy jakieś specjalne zdolności? Złoża rzadkich surowców? Świetnie wykształconych pracowników? Jakiś wyjątkowy zapał do pracy? Strategiczne położenie geograficzne? Rozbudowaną infrastrukturę?

Bo jeśli nie mamy takich atutów to szukanie DUŻEGO INWESTORA sprowadza się do przekupstwa . Zachowań typu "sprzedamy wam działkę tanio i wybudujemy ulice i podciągniemy media i macie jeszcze 10 lat zwolnienia z podatków tylko wybudujcie coś u nas i zatrudnijcie trochę ludzi żeby nam się wskaźniki poprawiły".

~gość~
W dniu 21.10.2008 o 19:25, draniu napisał:

Tą konkretną imprezę trasmituje OTV , inne imprezy np. Poland Trophy relacjonuje TVN.Oczywiście na pewno badania oglądalności dowodzą co tam komu wygodnie, czyli że miliony widzów wolą oglądać Kubicę który robiu "ziuuuuuu" i "iiiiiiiiii" na torze na drugim końcu Świata niż jakieś zabawy w błocie na własnym podwórku. Miasto potrzebuje nowych miejsc pracy , to pewne, nowe miejsca pracy dają wszelkie przedsiębiorstwa czy to z branży włókienniczej, metalowej czy to z branży turystycznej. A u nas z turystyką jest bardzo słabo , po prostu nie ma tu po co przyjeżdżac chociaż tereny mamy... powiedzmy ciekawe. Jak będą tu przyjeżdżać dla toru off-roadowego to będa :Pić,jeść, spać, kupować , tankować a jak się rozwalą w terenie to będą naprawiać, poza tym da to możliwość rozwinięcia innych gałęzi turystyki np. dodania do off-roadu spływów po rzekach , kąpieli , wspinaczki, turystyki rowerowej itp. takie kombinacje dyscyplin stają się modne, także Wielkie i szumne inwestycje niewiele dały przy ogromnych kosztach - uzbrojenie strefy gospodarczej , ile? 20 miejsc pracy?Wspomożenie organizacji takiego rajdu to niewielki wysiłek finansowy dla miasta , chociaż zawodnikom raczej jest obojętne czy będzie pokazowa rampa na placu Słowiańskim czy od razu start na piaskach - to raczej ukłon w stronę mieszkańców, żeby coś mogli zobaczyć a nie tylko przeczytali o tym w gazecie.Jeszcze w czymś mogę pomóc Panie Moczar?

JESZCZE ZAFUNDOWAĆ MOCZAROWI TV N BO JEST NIEDOINFORMOWANY I TWIERDZI ŻE TELEWIZJA NIE POKAZUJE RAJDU.
d
draniu

Tą konkretną imprezę trasmituje OTV , inne imprezy np. Poland Trophy relacjonuje TVN.
Oczywiście na pewno badania oglądalności dowodzą co tam komu wygodnie, czyli że miliony widzów wolą oglądać Kubicę który robiu "ziuuuuuu" i "iiiiiiiiii" na torze na drugim końcu Świata niż jakieś zabawy w błocie na własnym podwórku.

Miasto potrzebuje nowych miejsc pracy , to pewne, nowe miejsca pracy dają wszelkie przedsiębiorstwa czy to z branży włókienniczej, metalowej czy to z branży turystycznej. A u nas z turystyką jest bardzo słabo , po prostu nie ma tu po co przyjeżdżac chociaż tereny mamy... powiedzmy ciekawe. Jak będą tu przyjeżdżać dla toru off-roadowego to będa :Pić,jeść, spać, kupować , tankować a jak się rozwalą w terenie to będą naprawiać, poza tym da to możliwość rozwinięcia innych gałęzi turystyki np. dodania do off-roadu spływów po rzekach , kąpieli , wspinaczki, turystyki rowerowej itp. takie kombinacje dyscyplin stają się modne, także

Wielkie i szumne inwestycje niewiele dały przy ogromnych kosztach - uzbrojenie strefy gospodarczej , ile? 20 miejsc pracy?
Wspomożenie organizacji takiego rajdu to niewielki wysiłek finansowy dla miasta , chociaż zawodnikom raczej jest obojętne czy będzie pokazowa rampa na placu Słowiańskim czy od razu start na piaskach - to raczej ukłon w stronę mieszkańców, żeby coś mogli zobaczyć a nie tylko przeczytali o tym w gazecie.

Jeszcze w czymś mogę pomóc Panie Moczar?

M
Moczar

Rada dla rady miejskiej: zarezerwowac w budzecie okreslona pule srodkow finansowych na tego typu cele i w drodze jakiegos konkursu przyznawac, zeby bylo uczciwiej i bez podejrzen.

A
Anty-Moczar

Moczar widzę na ekonomii się znasz, dużo wolnego czasu masz, bo ciągle przy necie jesteś, więc nic tylko startuj na burmistrza! Masz pomysły, to się realizuj! I wcale nie ironizuję, tylko mówię poważnie!

M
Moczar
Inni uwielbiają - fakt, tylko ilu, i czy miasto ma finansować, wspierać organizacyjnie (blokady dróg) tychże "pasjonatów" czy równie dobrze o swoje powinni się teraz upomnieć kolekcjonerzy znaczków czy kapsli po piwie? - organizując pstrykanie kapslami szlakiem książęcym - od pałacu pod wieżę widokową
m
mobil 1
W dniu 21.10.2008 o 10:59, Moczar napisał:

Baa, mało tego - istnieje wiele portali internetowych... o których istnieniu wiedzą tylko ZAINTERESOWANI, ja korzystając z internetu od 2001 roku ani razu nie natrafiłem na wiadomości czy też banery reklamujące ten "sport" - a onet, wp, interia, o2, ###### etc itp ciągle przeglądam.Transmisje na żywo? - w której bajce?... no chyba że w tv trwam - przyznam że tej akurat nie oglądam.Nawet jeśli w "tv kablowej Żary" njus się pojawi to co z tego? ja w momencie jak mi mucha siada na nos też się tym faktem interesuję, ale jak ją odgonię to o całym zdarzeniu zapominam - podobnie jest chyba z tymi "transmisjami".Przyjadą z Francji, z Niemiec - o jaaaaa! kupią bułkę z drzemem - o jaaaa! a gdyby tak firma z Francji otwarła zakład choć dla 10 osób - to o ile miasto by się bardziej na tym wzbogaciło? gdyby żagańscy pracownicy tejże francuskiej firmy mogli sobie na te bułki z dzemem pozwolić codziennie (nie jak pan rajdowiec z francji - raz, dwa razy w roku)Promocję miastu nie zrobią of-roady (czytać moje posty powyżej) a jakiś zewnętrzny inwestor (w Żaganiu wcale nie ma wuertha tylko drindrindrin cośtam, a to różnica), i może zadziałać efekt śnieżnej kuli (jeśli wiecie do czego się to pojęcie w ekonomii odwołuje).



Moczar, jakakolwiek polemika z Tobą nie ma żadnego sensu,od 2001 roku widocznie za mało oglądasz tego typu programów, albo nie chcesz oglądać i dlatego Twoja niechęć do tego co inni wręcz uwielbiają i lubią. A może nie posiadasz tych pakietów w TV i dlatego zazdrościsz innym, pozdrawiam i troche więcej oglądania programów, nie tylko TV TRWAM.
M
Moczar
W dniu 21.10.2008 o 10:12, Anty-Moczar napisał:

Off-road to sport na temat którego istnieje wiele portali internetowych, transmituje się go na żywo w tv, itp. Ludzie przyjeżdżają do Żagania z całej Polski by się ścigać. Z tego co czytałem miasto nie dopłaca do tego projektu, tylko ma kasować pieniądze za przejazdy.



Baa, mało tego - istnieje wiele portali internetowych... o których istnieniu wiedzą tylko ZAINTERESOWANI, ja korzystając z internetu od 2001 roku ani razu nie natrafiłem na wiadomości czy też banery reklamujące ten "sport" - a onet, wp, interia, o2, ###### etc itp ciągle przeglądam.

Transmisje na żywo? - w której bajce?... no chyba że w tv trwam - przyznam że tej akurat nie oglądam.
Nawet jeśli w "tv kablowej Żary" njus się pojawi to co z tego? ja w momencie jak mi mucha siada na nos też się tym faktem interesuję, ale jak ją odgonię to o całym zdarzeniu zapominam - podobnie jest chyba z tymi "transmisjami".

Przyjadą z Francji, z Niemiec - o jaaaaa! kupią bułkę z drzemem - o jaaaa!
a gdyby tak firma z Francji otwarła zakład choć dla 10 osób - to o ile miasto by się bardziej na tym wzbogaciło? gdyby żagańscy pracownicy tejże francuskiej firmy mogli sobie na te bułki z dzemem pozwolić codziennie (nie jak pan rajdowiec z francji - raz, dwa razy w roku)

Promocję miastu nie zrobią of-roady (czytać moje posty powyżej) a jakiś zewnętrzny inwestor (w Żaganiu wcale nie ma wuertha tylko drindrindrin cośtam, a to różnica), i może zadziałać efekt śnieżnej kuli (jeśli wiecie do czego się to pojęcie w ekonomii odwołuje).
A
Anty-Moczar

Moczar co Ty rozumiesz przez merytoryczny wkład w dyskusję. Przecież twoim wypowiedziom tez daleko do merytorycznych! Jak możesz porównać zjazd z górki na sankach do off-roadu??? Off-road to sport na temat którego istnieje wiele portali internetowych, transmituje się go na żywo w tv, itp. Ludzie przyjeżdżają do Żagania z całej Polski by się ścigać. Z tego co czytałem miasto nie dopłaca do tego projektu, tylko ma kasować pieniądze za przejazdy. Jak przyjadą do nas Niemcy, Francuzi, czy Polacy z całego kraju, to nie będa spali w samochodzie wlesie, bo nie wolno, i nie będą jedli robaków z ziemi, bo to obrzydlistwo. Zatrzymają się w żagańskim hotelu, zrobią zakupy w żagańskim sklepie, zjedzą w żagańskiej restauracji. Ale po co ja to piszę, jak Moczar zaraz napisze "a co z miejscami pracy, a burmistrz jest taki i owaki, a załatajcie dziury w drogach.."... Nie będę już tego puentował, zgodzę się tylko ze słowami jednego z moich przedmówców: "Moczar na burmistrza!" Pokaż na co cię stać, ale nie jeden raz:P Ajajaj:P

k
kółko graniaste
W dniu 20.10.2008 o 21:24, Moczar napisał:

A może jakiś merytoryczny wkład w dyskusję? w psykówki się wdawać nie będę, nie ruszam g.. póki nie śmierdzi, niech twój wpis sobie spokojnie więc tutaj poleży, pozdrawiam.



Na tym forum to tylko Moczar stosuje nieuzasadnione pyskówki, pozostali forumowicze stawiają rzeczowe i prawdziwe argumenty, które są odbiciem stanu faktycznego.
M
Moczar
W dniu 20.10.2008 o 21:10, brzydal napisał:

Gdzie moczar wchodzi tam się słoma sypie.Pozdrawiam kibiców rajdowych.



A może jakiś merytoryczny wkład w dyskusję? w psykówki się wdawać nie będę, nie ruszam g.. póki nie śmierdzi, niech twój wpis sobie spokojnie więc tutaj poleży, pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie