Delegacja z Kożuchowa w pałacu przodków Mikołaja Reja

Rafał Makuch
Przedstawiciele kożuchowskiego ratusza od środy do piątku będą we Francji.
Przedstawiciele kożuchowskiego ratusza od środy do piątku będą we Francji. Rafał Makuch
Po Niemcach i Ukraińcach czas na Francuzów. Delegacja z Kożuchowa rusza w środę, 7 grudnia, na zachód Europy, aby nawiązać współpracę partnerską.

Niespełna półtysięczne francuskie miasteczko Montrésor będzie w dniach 7-9 grudnia celem eskapady dwuosobowej delegacji z Kożuchowa, która do Francji pojedzie szukać zagranicznych kontaktów.

– Wyjeżdżamy tam na zaproszenie strony francuskiej i zostaniemy przyjęci przez szlachciankę. W przepięknym pałacu mieszkają tam pradziadkowie Mikołaja Reja, a dodatkowo mer tego miasta (potomek polskiego wiceadmirała – przyp. red.) rozmawia po polsku, więc nie powinno być kłopotów z komunikacją – mówi o wyjazdowych planach burmistrz Paweł Jagasek.

Jedno z najpiękniejszych i najbardziej polskich miasteczek położone w środkowej Francji słynie z jedynego na świecie zamku, który od ponad 160 lat nieprzerwanie należy do polskiej rodziny. W 1849 roku posiadłość zakupiła dla swojego syna Ksawerego, hrabina Róża Branicka (z Potockich) i do dnia dzisiejszego pozostaje ona w rękach polskich właścicieli.

Burmistrz Kożuchowa wspólnie z gminnym skarbnikiem Joanną Rajewską-Jaworowicz zamierzają zaproponować Francuzom współpracę na płaszczyźnie kulturalnej i wymiany partnerskie poszczególnych szkół.

Po niemieckim Schwepnitz i ukraińskim Triostancu to kolejne z miast, które miałoby stać się partnerskim miasteczkiem Kożuchowa. Przypomnijmy, że pierwszą umowę o współpracy podpisano z Niemcami pięć lat temu. Była ona wówczas efektem kontaktu obu miast za pośrednictwem Euroregionu Sprewa – Nysa – Bóbr. W ramach współpracy oprócz wspólnych wizyt w jednym i drugim mieście wydano wspólny album, a na wymianę udała się kożuchowska młodzież. Niemcy mocno zabiegają także o współpracę na niwie sportowej, z czego mogliby skorzystać młodzi adepci piłkarstwa Korony Kożuchów.

Od dwóch lat drugim miasteczkiem partnerskim Kożuchowa jest także ukraiński Triostaniec, którego to mer Jurij Bowa, gościł na tegorocznych gminnych dożynkach. Chociaż tu więzi nie są jeszcze tak silne jak w przypadku Schwepnitz, to wszystko jest na dobrej drodze, aby wkrótce tak się stało.

Miasto oprócz zagranicznych partnerów może także pochwalić się współpracą z 11 Batalionem Dowodzenia w Żaganiu. Dzięki temu żołnierze niejednokrotnie uświetniali już odbywające się na terenie gminy uroczystości, nawiązując w ten sposób do czasów, gdy w mieście stacjonowała jednostka wojskowa.

Czytaj również: Ile kosztują nas urzędnicy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie