Dlaczego państwo ma nas zmuszać do pracy? Sami powinniśmy decydować, kiedy idziemy na emeryturę.

(oprac. staw)
Za co będziemy żyć na emeryturze? (fot. DiGiTouch)
Za co będziemy żyć na emeryturze? (fot. DiGiTouch)
Co sądzą nasi internauci o obowiązującym wieku emerytalnym kobiet. Ile lat powinny pracować?

 

Czytaj też: Wcześniejsza emerytura a działalność gospodarcza

Jędrek: Czemu kobiety nie mają pracować tak samo jak inni, nie dłużej, tylko tak samo. Równość. Nie można być raz równym, a raz nie, jak przywilej to Tak, ale jak obowiązek to Nie. Co z parytetami? Szanowne Panie, argumenty, które podniósł Trybunał Konstytucyjny są jak najbardziej słuszne i zasadne, ale one są cały czas, nie można o nich zapominać jak są niewygodne. Dają one pewne przywileje dla kobiet, bo w innym miejscu kobiety są pokrzywdzone. Tak jest i już, nie jest to żaden męski szowinizm i nic tutaj nie pomogą regulacje prawne. Można nawet w sejmie uchwalić, iż mężczyźni też mają rodzić dzieci. Przepraszam za to stwierdzenie, ale czasami to tak by się chciało powiedzieć słuchając niektórych Pań.”

Stracą aktywne kobiety

MOND: „Te leniwe, bądź niezaradne może i odetchną, jednak te spełnione zawodowo, nie nastawione do życia minimalistycznie się zasmuciły. Niestety, ale dla kobiet zajmujących dobre, bądź kierownicze stanowiska w dużych firmach, takich jak banki, uczelnie, kopalnie, fabryki, itd. to zła wiadomość, gdyż w takich firmach regulaminy wewnętrzne najczęściej korzystając z ustawy o ZUS, wysyłają pracowników na emerytury przymusowo. Co powoduje, że kobiety, które byłyby w stanie i chciałyby zarobić na większą emeryturę i przedłużyć życie zawodowe, czyli nie oszukujmy się, życie w dostatku, są skazane na biedowanie za grosze do śmierci. Biedowanie będzie tym większe, że wysokość emerytury liczy się według przewidywanego czasu życia, który się statystycznie mocno zwiększa. Gdzie tu oddech?

Pona: „Uważam, że nie macie racji, ja pracuję już 23 lata, czyli pozostało jeszcze 12 lat pracy i co??? Nie będę miała lat, ale muszę zasuwać do 60., to niesprawiedliwe, czy to moja wina, ze niektórzy zaczynali w wieku np. 30 lat pracę, gdy ja już miałam 12 letni staż??? Gdzie tu sprawiedliwość? Więc uważam, że do 60. to i tak dużo, przecież kobiety pracują na 2 etaty, a pensję mają z jednego, państwo nie płaci pensji za drugą zmianę w domu, za wychowanie dzieci (przyszłych podatników), itp. Uważam, że to i tak przesada, że aż do 60. trzeba pracować.

Wyliczamy emeryturę

Czytaj też: Od 1 marca emerytury i renty wyższe o 4,62 proc.

Gość: Ty po prostu nie rozumiesz, na jakiej zasadzie działa świadczenie emerytalne. To nie podatek dla ludu, ale kasa, na którą zapracowałaś. Co to oznacza? Planowana długość życia kobiety wynosi zaokrąglając dla równego rachunku 80 lat. Pracowałaś 30 lat od trzydziestki do sześćdziesiątki i uzbierałaś w ZUS-ie np. 200.000. Czyli emeryturę Ci obliczą tak: 80-60 = 20 lat przewidywanego życia i pobierania kasy. Uzbierałaś 200.000 na 20lat - 10.000 rocznie podzielone na 12 miesięcy - wychodzi 830 złotych emerytury.

Druga opcja, pracowałaś 30 lat, ale od osiemnastki do 48 lat, odłożyłaś w ZUS-ie tyle samo i chciałabyś pójść w tym wieku na emeryturę. To oznacza 80-48 = 32 lata potencjalnego pobierania emerytury 200.000/32/12 - wychodzi 520 złotych emerytury. (takiej opcji u nas nie ma).

Trzecia opcja, obecna. Pracujesz 40 lat, od 20 do 60, odkładasz 260.000. Potencjalnie żyjesz 20 lat - 260.000/20/12, więc emerytura wynosi 1.080 złotych.

Ostatnia opcja, którą odrzucił TK, pracowałaś 45 lat, od 20 lat do 65. roku życia, odłożyłaś więcej - 300.000, będziesz potencjalnie żyła krócej 80-65 = 15 lat, to oznacza 300.000/15/12 - 1.670 złotych emerytury.

Te pięć lat robi ogromną różnicę.

Sami decydujmy o emeryturze

Czytaj też: Kto nie musi płacić za radio i telewizję

R: 1. Kobiety, które pracują na kierowniczych stanowiskach nie będą musiały żyć za gorsze, jeśli będą zmuszone przejść na emeryturę, bo odpowiednio więcej zarabiały, więc i emerytura teoretycznie większa.

2. Nie rozumiem, dlaczego mężczyźni, którzy statystycznie żyją krócej niż kobiety, mają pracować dłużej?

3. Uważam, że przejście na emeryturę nie powinno być uzależnione od wieku, tylko od woli człowieka. Jeśli chcesz przejść na emeryturę w wieku 40 lat proszę bardzo, tyle, że będziesz miał ją odpowiednio niższą. Chcesz większą, pracuj dłużej. Sztuczne zmuszanie ludzi do dłuższej lub krótszej pracy jest bez sensu, ewentualnie warunkiem emerytury powinno być np. 30 lat pracy lub wiek 60 lat.

4. Całe to zamieszanie rozbiega się o pieniądze, że za mało jest ludzi, którzy pracują na emerytów, co w takim razie się robi, aby zachęcić Polaków do robienia dzieci? Becikowe? Ludzi nie stać na własne mieszkania, brakuje przedszkoli i żłobków, brakuje też pracy, więc jak tu mieć dzieci????

Za mało nas pracuje

Gość: Zarabiam 6000 miesięcznie, a emerytury zgodnie z obliczeniami, będą miała 1.900 złotych. Mój poziom życia spadnie na emeryturze bardzo gwałtownie.

Robienie dzieci nie jest panaceum na wszystko, to kłamstwo, że jednym ruchem można pozbyć się tego problemu. Istotą jest bezrobocie, poziom życia i zmiana w sposobie dystrybucji pomocy społecznej. W Polsce na 24 miliony ludzi w wieku produkcyjnym pracuje TYLKO 9 milionów! (9 milionów utrzymuje 35 milionów). W Holandii na 9 milionów ludzi w wieku produkcyjnym pracuje 8 milionów! (8 milionów utrzymuje 13 milionów).

Robienie dzieci nic tu nie pomoże, trzeba skończyć z wcześniejszymi emeryturami dla wybranych kast, z KRUS-ami, z fikcyjnymi rencistami, itd.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie