Ekantor.pl Falubaz zmielił "Byki" z Leszna! [WIDEO]

Marcin Łada
Marcin Łada

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Drużyna Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra pokonała w hicie żużlowej kolejki aktualnego Drużynowego Mistrza Polski Fogo Unię Leszno 50:40.

Eknator.pl Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno 50:40.

Ekantor.pl Falubaz: Dudek 11 (3, 3, 3, 0, 2, 0), Karpow 7 (2, 0, 1, 3, 1), Doyle 11 (1, 2, 3, 3, w, 2), Hampel zz, Protasiewicz 15 (3, 3, 3, 1, 3, 2), Pieszczek 4 (3, 1, 0, w), Niedźwiedź 2 (1, 1, 0).

Fogo Unia: Piotr Pawlicki 8 (1, 3, 1, 2, 1), Musielak 3 (0, 1, 2, w), Zengota 9 (2, 0, 2, 2, 3), Kildemand 7 (0, 2, 1, 3, 1), Pedersen 10 (2, 2, 2, 1, 3), Smektała 3 (2, 0, 0, 1), Kaczmarek 0 (0, 0, -).

Sędziował: Marek Wojaczek (Godziszka).

Widzów: 9.000.

Można używać kwiecistych określeń i wojennej terminologii, a najważniejsze i tak są wyścigi. Te zdecydowanie lepiej wychodziły od początku gospodarzom. Doskonale spasowani i szybcy na starcie bili, bili bez litości. W dwóch pierwszych biegach „Myszy” (zwłaszcza Patryk Dudek i Krystian Pieszczek) po prostu wylatywały spod taśmy. Partnerzy też nie zadawali się zerami i błyskawicznie odskoczyliśmy na 9:3. Na dystansie nic się nie działo.

Jazda gęsiego skończyła się w III wyścigu. Startujący jako zastępca zawodnika „Duzers” ruszał z zewnętrznego pola i wyjściu z pierwszego wirażu musiał uznać wyższość Grzegorza Zengoty (pole A). Nasz as już na drugim wirażu przygotował świetny atak, ale tym razem przy krawężniku. Na wyjściu z pierwszego łuku zaczął, a na wejściu w drugi z gracją minął rywala. Na trzeciej lokacie obronił się Jason Doyle. Stadion zadrżał, a po IV wyścigu oszalał, bo Piotr Protasiewicz i Sebastian Niedźwiedź wyszli na 5:1 przed Nickim Pedersenem. Junior wystraszył się na wirażu i stracił drugie miejsce, ale „PePe” już nie i prowadziliśmy 17:7!

Zobacz też: MECZ EKANTOR.PL FALUBAZ ZIELONA GÓRA - FOGO UNIA LESZNO NA ZDJĘCIACH

W V wyścigu „Byki” przypomniały, że ten mecz dopiero się zaczął. Dostaliśmy rogiem, a rywale odrobili dwa z dziesięciu „oczek” straty. Było widać, że przyjezdni skorygowali ustawienia i dali znak, że zaczynają rozumieć zasady gry. W VI biegu mogliśmy gościom nieco te rogi przypiłować, bo do ostatniego wirażu prowadziliśmy 5:1. „PePe” uważnie oglądał się na juniora, ale w końcu go porzucił. Okazję wykorzystał Peter Kildemand, który niemal wbił się w krawężnik, wypchnął Pieszczka i szalonym finiszem przedzielił naszych.

Za co kochamy żużel? Za takie akcje jak ta w VII biegu. Dudek i Karpow zostali na starcie, a goście wyszli na 5:1. Jeszcze na pierwszym okrążeniu „Duzers” wyprzedził juniora Unii, a Andrzej zrobił to na drugim i było 3:3. Filar naszego zespołu sporo stracił do Pedersena, ale w końcu go dopadł i wyprzedził przy krawężniku, a następnie odparł kontrę. Szóste zwycięstwo biegowe, trzecie indywidualne Dudka i prowadziliśmy 27:15.

Później mieliśmy dwa elektryzujące pojedynki skończone remisami. Najpierw o trójkę zadbał kapitan Falubazu, który po gorszym starcie szalał na dystansie i jechał jak z nut. A bohaterem IX wyścigu okazał się Karpow. Ukrainiec walczył sam, bo Dudek miał defekt i został daleko z tyłu. Andrzej poczekał na dogodny moment i na trzecim okrążeniu uderzył. Atak przy kredzie zupełnie zaskoczył prowadzącego Grzegorza Zengotę. Im bliżej końca, tym można było odnieść większe wrażenie, że trener Marek Cieślak... przyprawił i ugotował sobie wołowinę po meksykańsku (było 33:21). Kiedy goście poprawiali się pod taśmą, dostawali baty na trasie. Przyjezdni byli wolniejsi, a ich menedżer nie reagował.

Kiedy nasi wygrali 4:2 biegi X i XI już tylko kataklizm i głęboka teoria stały po stronie gości. Kropkę nad „i” postawił Doyle, który wygrał XII wyścig. Australijczyk ładnie popracował na wyjściu z pierwszego łuku, gdzie odepchnął na zewnętrzną i wyprzedził Pawlickiego. Szkoda, że Pieszczek nie pokonał na swym torze juniora „Byków”. Od tego momentu walczyliśmy już tylko o bonus w rewanżu. Zegar stanął na 10 „oczkach” różnicy. To spora zaliczka. A przy okazji „Duzers” dowiódł, że poradzi sobie w Warszawie z chłopakami z Grand Prix.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3