Gani Lawal na wylocie z Zastalu Zielona Góra

  • Gazeta Lubuska

flig

Druga przygoda Ganiego Lawala z Zastalem dobiegła końca. Amerykanin, który tak zachwycił na początku sezonu ligę i zielonogórskich kibiców, prawdopodobnie wraca do USA.
Gani Lawal, a w tle jego koledzy z Zastalu podczas meczu z ŁKS-em. Niestety, po powrocie do Zielonej Góry Amerykanin przestał się identyfikować z ekipą.
 Tomasz Gawałkiewicz

Choć szefostwo klubu nie przekazywało oficjalnych informacji, widać było, że z Ganim po powrocie jest coś nie tak. I że przyczyną nie są najpierw kłopoty z aklimatyzacją, a potem jakiś uraz. Lawal po prostu nie był tym samym zawodnikiem, jakim go pamiętamy.

Okazało się, że Gani rzeczywiście wrócił odmieniony. Na treningach dawał z siebie 20-30 procent możliwości, nie współpracował z zespołem tak jak poprzednio. Był po prostu obok. Rozmawiano z nim, przekonywano do większej aktywności. Bezskutecznie.

- Z powodu rażącego naruszenia przez Ganiego zapisów zawartych w kontrakcie podjęliśmy decyzję o rezygnacji z usług koszykarza. Decyzję poprzedziła gruntowna analiza postawy zawodnika, której dokonaliśmy wspólnie z trenerami - przyznał Rafał Czarkowski, prezes SSA . - Gani dawał z siebie zaledwie 30 procent możliwości, a to stanowczo za mało. Rozmawialiśmy z nim bardzo długo i to niejeden raz. Niestety, nic to nie dało. Zdaniem Ganiego wszystko było w porządku i tak jak dawniej. A nie było.

To, że Lawal wrócił z Chin odmieniony, potwierdza większość ludzi związanych z zespołem. Trener Mihajlo Uvalin chce, żeby wszyscy dawali z siebie sto procent. Ktoś, kto tego nie robi, powoduje, że może siąść atmosfera w zespole. A przecież Zastal zwycięstwa odnosił właśnie zespołowością i hasłem "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", agresywną obroną i szybką grą. Do tego potrzebna jest ciężka praca podczas treningów. Jeśli jednak jeden zawodnik wyłamuje się z tego, powstaje poważny problem. Lawal, który w pierwszym pobycie zaakceptował układy panujące w zespole, tym razem postanowił być obok. I właśnie to spowodowało, że szefostwo postanowiło rozstać się z zawodnikiem.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

20.03.2012, 21:38

"Dziani Luel"
A gdy aż z Chin do Zastalu wraca,
Psoci, figluje - to jego praca.
Uvalin krzyczy: "Luel, łobuzie!"
A Gani czarną nadyma buzię.
Walter go prosi: "wsadów zrób z deka",
A on na McDrive wszystkim ucieka.
Zastal nie kocha już tego synka,
Choć dobry chłopak z tego Murzynka.
Szkoda, że Gani - czarny, wesoły.
Nie da rywalom już żadnej szkoły.

* inspiracja: J.Tuwim, ale przede wszystkim Gani Lawal

Moja córka, wielka fanka Ganiego, chyba się zapłacze. Rozumiem rozczarowanie klubu, bo pewnie miał dać nadzieję na medal, a nie dał. Ale czy dwa tygodnie to nie za wcześnie na takie decyzje? Szkoda, był naszym ulubieńcem. Niezapomniany Fly Eagle 31.

20.03.2012, 21:06

cholera. może za szybko pożegnaliśmy Lawala. może warto było dać mu jeszcze szansę. gramy dalej, na zielono

20.03.2012, 21:02

Szkoda, że tak stało się. A może trzeba było dać jeszcze szansę Ganiemu i pozwolić zagrać mu jeszcze w jednym meczu ? Nadzieje wśród kibiców są wielkie, kandydatów do medali jest wielu i jakikolwiek medal zdobyty przez Zastal będzie dużym sukcesem.

20.03.2012, 20:21

Gani już wyleciał...
Szkoda. Gwiazdorzyć mógł u skośnych...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3