Gonił nas zboczeniec! - skarżą się dziewczyny

Tomasz Rusek
- Przedzierał się za nami przez wszystkie pagórki. Zbliżał się i zbliżał. Zadzwoniłyśmy na policję i uciekłyśmy - tak swoje spotkanie z ekshibicjonistą opisały nam wczoraj młode gorzowianki.

To miał być miły, sobotni spacer. I tak się zaczął. Siostry poszły na przechadzkę do parku, bo chciały zrobić kilka zdjęć. Pogoda była świetna. - Nagle, na ławce, zauważyłyśmy pana, który nie zważał na ludzi i się onanizował - opowiadają dziewczyny. Tak jak radzą specjaliści minęły mężczyznę bez słowa. Były pewne, że mogą zapomnieć o zboczeńcu.

Zaczął się horror

Ale ekshibicjonista szedł za nimi. - Był tuż za naszymi plecami! - wspominają dziewczyny. Przestraszyły się nie na żarty i zaczęły uciekać. Dotarły do punktu widokowego na szczycie nieczynnych Schodów Donikąd. Już chciały się wziąć za robienie zdjęć, gdy za nimi znów pojawił się namolny zboczeniec. - Zadzwoniłam na policję i razem z siostrą uciekłyśmy. Nie wiem, co się z nim stało. Nigdy więcej nie wybiorę się do parku, bo na samo wspomnienie o tym, co nas spotkało, chce mi się wymiotować - napisała do redakcji jedna z sióstr.

Wczoraj w parku nie było podejrzanych typów. - Ekshibicjonista? Tutaj?! No co pan mówi? A ja tu wieczorami spaceruję! - niemal zakrzyknęła Hanna Jaśkowiak, którą spotkaliśmy nieopodal punktu widokowego. Dwie nastolatki siedzące na murku przy amfiteatrze też nikogo takiego nie spotkały. - Ale swego czasu grasował tu jakiś zboczeniec - stwierdziły.

A był taki spokój

Sprawdziliśmy w komendzie: faktycznie, kilka lat temu były zgłoszenia o mężczyźnie, który obnażał się przed kobietami. Informowały o nim mieszkanki bursy, które przez park chodziły do szkół, a także dyrekcja ekonomika. Natrętny spacerowicz obnażający się przed kobietami był też widziany kiedyś na cmentarzu przy Żwirowej. Podobne zgłoszenie mieliśmy od czytelnika, który widział podejrzanego typa w samym centrum, przy murach obronnych.

- Idzie jesień, mniej osób spaceruje po parkach, być może dlatego wasze czytelniczki spotkała taka przykra przygoda - powiedział nam wczoraj rzecznik komendy Sławomir Konieczny. Dodał, że każde takie zdarzenie należy natychmiast zgłaszać na policję. Obnażanie się w miejscach publicznych lub inne nieobyczajne zachowanie to wykroczenie. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności i grzywny.
Po zgłoszeniu od dziewczyn policja pojechała na miejsce, ale zboczeńca juz nie było.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~monika D~

koniecznie powinnaś zgłosić to na policję bo sama interwencja patrolu nic nie da a ten gnojek będzie dalej to robił a od obnażania się do gwałtu jest niedaleka droga i następnym razem może zgwałcić jakąś dziewczynę Wiem co mówię bo moją córkę zaatakował zboczeniec była wtedy w 2 kl. podstawówki i przeżyła szok dzięki bogu nic jej nie zrobił bo zdążyła nacisnąć domofon i krzyki usłyszała babcia i sąsiedzi policja wpierała mi że ten typ chciał ukraść mojej córce komórkę ale po rozmowie z moją córką dowiedzialam się że ten skurw... odpiął jej zamek w spodniach
i wtedy już nie było wątpliwości poszłam na komisariat i zgłosiłam zajście po kilku dniach okazało się że zaatakował kolejną dziewczynkę pod szkołą i to o 12 w południe takich ataków było 9 ja byłam pierwszą która to zgłosiła córka wspaniale pamiętała tego gnoja a miała tylko 7 lat policja zrobiła portret i ujęto zboczeńca zgłoś to na policję niech zaczną go szukać taki typ nie może chodzić bezkarnie

k
k

Bardzo często taka osoba pojawiała się również w parku przy szpitalu psychiatrycznym. Jego "ulubionym" miejscem do obnażania się była kapliczka w parku obok której przechodzi się idąc na przystanek tramwajowy

A
Agata

.

e
evcia

Pare lat temu chodziłam do ekonomika - faktycznie grasował zboczeniec, to obnażał sie w pobliskich bramach, to w parku. Zgłoszenia na policje - śmieśne. Dziewczyny które go widziały były zazwyczaj niepełnoletnie - w tym przypadku policja kazała aby zgłoszenia dokonali rodzice. rodzice oczywiscie to robili, ale o sprawie dowiadywali sie dopiero popoludniami - kiedy zboczenca nie było. Dlaczego policja ani razu nie pojawiła sie w "podejrzanych" okolicach w godzinach porannych - a bywal taki okres ze regularnie w tych samych godzinach i tych samych miejscach sie pojawial. a zgloszenia od dyrekcji ekonomika tez nic nie dawaly...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3