Groźba karalna i mowa nienawiści to nie to samo - Rozmowa ze Zbigniewem Fąferą,rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze

Dariusz Chajewski

Wideo

Mowa nienawiści a groźba karalna...

Groźba karalna to, mówiąc najprościej, grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Ważne jest, by groźba ta wzbudziła w osobie, do której jest skierowana uzasadnioną obawę jej spełnienia. Przestępstwo to ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Mowa nienawiści to zachowania stanowiące groźby karalne skierowane wobec grupy osób lub osoby, z uwagi na przynależność narodową, rasową, etniczną, polityczną czy wyznaniową.

Ile postępowań o tzw. groźby karalne prowadzonych było w zeszłym roku w okręgu zielonogórskim ?

W 2018 roku w okręgu zielonogórskim zarejestrowano ponad 1700 spraw o tzw. groźby karalne. Z liczby tej blisko 400 spraw zakończyło się wniesieniem przez prokuratorów aktów oskarżeń przeciwko sprawcom gróźb. W pozostałych przypadkach pokrzywdzeni, bądź cofali wnioski o ściganie, bądź zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do skierowania aktu oskarżenia. Często były to powtarzające się sąsiedzkie pyskówki przeradzające się we wzajemne grożenie.

W Nowej Soli kilka dni temu pojawił się napis zawierający groźby skierowane wobec prezydenta Tyszkiewicza. Prezydent wypowiadał się, że w przeszłości prokuratura prowadziła sprawy o groźby karalne i były umarzane .

Prowadzone są czynności mające na celu ustalenie autora tego wpisu o znamionach groźby. Od 2008 roku prowadzone były cztery postępowania o tzw. groźby karalne skierowane wobec prezydenta Tyszkiewicza. Jedna zakończyła się umorzeniem z powodu niewykrycia sprawcy, dwie z braku cech przestępstwa. Decyzje te nie zostały zaskarżone. W 2016 roku, prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. W tej sprawie - opisywanej jako próba ataku na prezydenta przez mężczyznę posługującego się maczetą - prezydent przyjął przed nowosolskim sądem przeprosiny oskarżonego i wycofał swój wniosek o ściganie sprawcy. Prokurator więc w tym przypadku właściwie chronił pokrzywdzonego, a jedynie zabrakło woli prezydenta do ukarania sprawcy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie