Grzegorz Walasek znów w Falubazie Zielona Góra! To już trzeci jego powrót do macierzystego klubu

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Grzegorz Walasek ścigał się w Falubazie Zielona Góra w sezonach 1993-99, 2006-09, 2015.
Grzegorz Walasek ścigał się w Falubazie Zielona Góra w sezonach 1993-99, 2006-09, 2015. Mariusz Kapała
Udostępnij:
Grzegorz Walasek, wychowanek Falubazu Zielona Góra, po raz trzeci wraca do zielonogórskiego klubu. Nie będzie miał pewnego miejsca w składzie drużyny na mecze w PGE Ekstralidze, w Falubazie będzie pełnił rolę tzw. gościa, który w każdej chwili może zastąpić któregoś z zawodników.

W zamkniętym w ubiegłym tygodniu tzw. okienku transferowym Falubaz doszedł do porozumienia ze wszystkimi swoimi zawodnikami, ale powiększa swoją kadrę o kolejnego żużlowca. Grzegorz Walasek, w zgodzie z regulaminem rozgrywek, będzie pełnił rolę gościa. Niespełna 44-letni wychowanek Falubazu jest zawodnikiem I-ligowego klubu z Ostrowa. Żużlowcy z niższych lig mogą w ekstraligowych klubach startować na zasadzie wypożyczenia.

POLECAMY

– Falubaz ma silny trzon drużyny, więc o tym, jaka będzie moja rola, przekonamy się w trakcie sezonu, który zapowiada się inaczej niż zwykle. Zależało mi na tym, by szybciej wejść w rytm treningowy, by mieć możliwość szybszego wyjazdu na tor i Falubaz mi ją dał – powiedział Grzegorz Walasek, a trener zielonogórskiej drużyny Piotr Żyto dodał: – Wybraliśmy Grzegorza, bo jest stąd. Potrzebujemy zawodników, a na rynku transferowym nie było zbyt wielu dobrych seniorów. Oczywiście, że Grzegorz jest brany pod uwagę przy tworzeniu składu. Kto wie, może na treningach okaże się lepszy niż inni? Element rywalizacji na pewno nie zaszkodzi naszym chłopakom, to może ich tylko bardziej zmotywować.

Grzegorz Walasek przygodę z żużlem rozpoczął w 1993 roku, po sezonie 1999 odszedł do Włókniarza Częstochowa. Później dwa razy wracał do Falubazu – ścigał się tu w latach 2006-09 i 2015. W międzyczasie reprezentował kluby z Bydgoszczy, Rzeszowa, ponownie Częstochowy, Torunia, Krakowa i Gorzowa. Od 2019 roku jeździ w barwach Ostrovii.

W czasie zawodów żużlowych na stadionowych parkingach robi się kolorowo od aut, jakimi podróżują zawodnicy. Samochody żużlowców przypominają niekiedy małe mieszkanka na kółkach. Zawodnicy z meczu na mecz zwykle przemieszczają się w komfortowych warunkach, w busach mają m.in. lodówki, telewizory, łóżka. Zobaczcie na kolejnych zdjęciach, jakimi autami żużlowcy dojeżdżają na zawody >>>>POLECAMY: Pamiętacie Oliwię Brówkę? Pierwszą Miss Startu z FalubazuZOBACZ TEŻ: Tak kiedyś wyglądały mecze żużlowców Stali i FalubazuPOLECAMY: Co wiesz o Andrzeju Huszczy? [QUIZ]WIDEO: Niels Krystian Iversen nie będzie jeździł w PGE Ekstralidze

Auta żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

- Żyjemy w takich czasach, że każdy może pracować tam, gdzie chce. Nie zrobiłem niczego złego i zielonogórscy kibice nie powinni mieć do mnie żalu – mówił przed laty Grzegorz Walasek, gdy opuszczał zielonogórski zespół po zdobyciu tytułu mistrza Polski (2009). - Jeździłem dla nich kilka lat i wydaje mi się, że coś dla nich zrobiłem, a oni dla mnie. W sporcie to normalne, że zawodnicy zmieniają kluby, otoczenie. Zawsze byłem sercem z Falubazem i tak zostanie.

Wychowanek zielonogórskiego klubu w kolejnym sezonie na stadion przy W69 przyjechał z Polonią Bydgoszcz. Liczył na dobre przyjęcie. Nie doczekał się, trybuny nie były mu przychylne. Kilka lat później kibice Falubazu znów go pokochali, bo w sezonie 2015 ponownie tu się ścigał. Nie trzeba chyba wyjaśniać, w jaki sposób Grzegorza Walaska przyjęli fani Falubazu w Zielonej Górze w 2018 roku, kiedy przyjechał tu w barwach Stali Gorzów. Był wtedy jednym z najlepszych zawodników meczu, który gorzowianie wygrali.

Trwa głosowanie...

Grzegorz Walasek w Falubazie. To dobry pomysł?

POLECAMY

WIDEO: Żużlowcy Falubazu na zgrupowaniu w Świnoujściu

Rafał Dobrucki wiele lat należał do krajowej, w pewnym momencie też do światowej, czołówki żużlowców. Wyjątkowe wspomnienia ze startów „Rafiego” na czarnym torze powinni mieć kibice Falubazu Zielona Góra, którego zawodnikiem został w 2008 r. Od tego czasu zielonogórzanie przez cztery kolejne sezony nie schodzili z ekstraligowego podium, zdobyli m.in. dwa tytuły mistrza Polski. 8 maja 2011 r. podczas derbów ze Stalą w Gorzowie Rafał Dobrucki miał poważny w skutkach wypadek. Kolejna kontuzja kręgosłupa skłoniła zawodnika do zakończenia kariery żużlowca. W kwietniu 2012 r. na zielonogórskim torze odbył się pożegnalny turniej „Koniec wyścigu Rafała Dobruckiego”. Przez trzy lata były żużlowiec był trenerem Falubazu, przejął też obowiązki selekcjonera reprezentacji Polski juniorów. W sezonach 2017-18 był trenerem Sparty Wrocław. Obejrzyjcie zdjęcia z pożegnalnego turnieju Rafała Dobruckiego. Wygrał Jarosław Hampel przed Tomaszem Jędrzejakiem i Patrykiem Dudkiem >>>>ZOBACZ TEŻ: Pamiętacie „Małego”? Z Falubazem zdobył złotoPOLECAMY: Żużel w śniegu. Ależ wtedy Falubaz się męczyłPOLECAMY: Busy żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawodyWIDEO: Rafał Dobrucki. „W Falubazie nie pracowało się łatwo” (2014)

Rafał Dobrucki prowadził Falubaz na podium, a później był „K...

Telewizja Canal+ na antenie swojego kanału nSport+ codziennie (godz. 16.00 i 21.00) przypomina najlepsze ekstraligowe mecze z minionych sezonów żużlowych. 1 kwietnia kibice mogli przypomnieć sobie przebieg lubuskich derbów z 2016 roku. Gospodarze – Falubaz Zielona Góra - nie byli faworytem, a jednak postawili mocny opór ówczesnemu liderowi rozgrywek z Gorzowa. W ekipie Falubazu świetnie ścigał się Patryk Dudek, zdobywca 17 punktów. W zespole Stali najskuteczniejszy był Bartosz Zmarzlik (10+1 bonus). Przed wyścigami nominowanymi był remis. O minimalnej porażce zielonogórzan (44:46) z pewnością w dużej mierze zdecydował wypadek Jasona Doyle’a w 12. wyścigu. Australijczyk nie był w stanie wystartować w biegu nominowanym, został odwieziony do szpitala, gdzie u zawodnika stwierdzono skręconą kostkę. Obejrzyjcie zdjęcia z tych emocjonujących derbów >>>>POLECAMY: Co wiesz o Andrzeju Huszczy? [QUIZ]ZOBACZ TEŻ: Pamiętacie wyjazd Falubazu na Gran Canarię? [ZDJĘCIA]WIDEO: Piotr Protasiewicz po lubuskich derbach w sezonie 2016.

To były ostre derby. Pamiętacie „dzwon” Australijczyka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
El Polako

Nie wiem..

Protasiewicz i Dudek pokazali ze nie tylko kasa sie liczy..a on..do Gorzowa poszedł..Jest wychowankiem-nie ma co go cisnąć.

Ale niech niejezdzi zer..

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie