„Historia ucieczki mistrza Jaworka”. Hit dla kibiców żużla

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Maciej Jaworek, żużlowiec Falubazu Zielona Góra, był indywidualnym mistrzem Polski w sezonie 1986. Alicja Skowrońska
Był najlepszym żużlowcem w Polsce, a mimo to postanowił przerwać sportową karierę. Dlaczego wyjechał do Niemiec, gdy był na żużlowym szczycie? Jak teraz żyje idol rzeszy kibiców Falubazu Zielona Góra z lat 80.? Platforma Canal+ przygotowała ciekawy reportaż o Macieju Jaworku, który niedługo po zdobyciu tytułu mistrza Polski uciekł na Zachód.

POLECAMY

Maciej Jaworek w 1986 roku w ekstraklasie żużlowej „lał” rywali jednego po drugim. Wykręcił znakomitą średnią biegopunktową – 2,649. Wielu lubuskich kibiców z pewnością doskonale pamięta, jak w derbach na gorzowskim torze zdobył duży komplet – 18 punktów. W finale indywidualnych mistrzostw Polski w Zielonej Górze jeździł, jak gość nie z tego świata. Bawił się zawodami, ale już wtedy wiedział, że musi sobie zrobić przerwę od żużla. Że wyjedzie daleko stąd. - Różne pomysły chodziły mi po głowie, dużo myślałem o Australii, bo bardzo lubiłem nurkować – mówił Maciej Jaworek po latach. - Mój stan psychiczny był daleki od ideału. Chciałem być jak najdalej stąd. Z jednej strony sport był taką siłą, która dawała mi ogromną satysfakcję, a z drugiej, to dążenie do świetności wewnętrznie mnie niszczyło. Nikt nie zdawał sobie sprawy, co ja przeżywałem. Sam nie wiedziałem, co to jest. Patrząc z perspektywy czasu myślę, że było to coś w rodzaju wypalenia. Moja wewnętrzna obrona kazała mi odciąć się od żużla.

„Historia ucieczki mistrza Jaworka” to nowy program platformy Canal+ z cyklu „Czarny charakter”. Premiera już była, ale w tym tygodniu będzie jeszcze niejedna okazja poznać historię Macieja Jaworka – 6 maja: godz. 15.25, 7 maja: 14.15, 8 maja: 18.30, 9 maja: 12.35, 10 maja: 12.10 i 23.30.

OBEJRZYJ: Maciej Jaworek po wznowieniu kariery w 1992 roku

POLECAMY

Grand Prix. Wygrane Hampela, Dudka, Zmarzlika...

Na antenie nSport+ kibice wciąż mogą oglądać również archiwalne zawody. Po cyklu „Made by Gollob”, w którym przypomniane zostały zwycięstwa Tomasza Golloba w Grand Prix, do ramówce pojawiła się pozycja „Made by Poland”, czyli retransmisje z zawodów Grand Prix, w których triumfowali inni reprezentanci Polski. Stacja pokaże w 28 polskich zwycięstw. Na początek oglądamy sukcesy Jarosława Hampela: 5 maja – Grand Prix Nowej Zelandii (2013), 6 maja – Gorzów (2013), 7 maja – Krško (2013), 8 maja – Sztokholm (2014). Po wszystkie te zwycięstwa Jarosław Hampel jechał wtedy, gdy ścigał się w barwach Falubazu Zielona Góra.

Później kibice wspominać będą wygrane – kolejno – Rune Holty, Krzysztofa Kasprzaka, Adriana Miedzińskiego, Bartosza Zmarzlika, Macieja Janowskiego, Patryka Dudka, Piotra Pawlickiego i Janusza Kołodzieja. „Made by Poland” można oglądać od poniedziałku do soboty o godz. 16.00 (powtórki o godz. 21.00, w soboty o 22.00) i w niedziele o godz. 15.00 (powtórki o 21.00).

Ponadto w każdą środę i sobotę o godz. 20.00 na żywo emitowane są programy – odpowiednio „Dobry wieczór. Speedway” i „R1. Rezerwowy program żużlowy”.

ZOBACZ TEŻ

Rafał Dobrucki prowadził Falubaz na podium, a później był „K...

Żużel w śniegu. Ależ wtedy Falubaz się męczył. Zobaczcie

Auta żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie