Igrzyska w Londynie: Marek Konwa: gdyby nie defekt

flig
Marek Konwa na starcie
Marek Konwa na starcie Andrzej Flugel
Udostępnij:
Marek Konwa z zielonogórskiej Trasy zajął 16 miejsce w olimpijskim kolarskim wyścigu MTB

- Niestety złapałem gumę - powiedział na mecie nasz zawodnik. - Wymiana koła to strata 40 sekund. W takim wyścigu i z takimi rywalami nie do odrobienia. Szkoda, byłem świetnie przygotowany, dobrze się czułem. Liczyłem na miejsce w dziesiątce, a tu taki pech, Akurat na najważniejszej imprezie. Potem już nie było szans. Przez moment miałem mały kryzys, ale go opanowałem. Znałem trasę, jeździłem nią. Wszystko było dobrze do momentu tej gumy. Pozdrawiam całą Ziemię Lubuską, a w szczególności Zieloną Górę.
(flig)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie