Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Jan Wójcik, zawodnik Enei Zastalu BC Zielona Góra: Trzeba odpocząć, ale brakowało mi koszykówki

Maciej Noskowicz
Jan Wójcik kolejny sezon spędzi w barwach Enei Zastalu BC Zielona Góra.
Jan Wójcik kolejny sezon spędzi w barwach Enei Zastalu BC Zielona Góra. Mariusz Kapała
- Musimy się zgrać, wtedy będzie, co oglądać – mówił „Gazecie Lubuskiej” Jan Wójcik, koszykarz Enei Zastalu BC Zielona Góra podczas pierwszych treningów drużyny przed nowym sezonem.

Wypoczął pan trochę i poczuł smak wakacji?

- Bardzo dobrze odpocząłem, mam za sobą świetne wakacje z dziewczyną i ze znajomymi. Odwiedziłem kilka fajnych miejsc, byłem na kilku koncertach. Parę razy wracałem na halę po sezonie, a później już codziennie pracowałem bardzo ciężko, by być przygotowanym konkretnie na okres treningowy, który właśnie się rozpoczął. Byłem w Belgradzie, pracowałem trochę z trenerem Stevanovicem. Jestem zadowolony z tego, jak wyglądały moje wakacje. Były one bardzo intensywne.

Był pan głodny koszykówki? Czy taki odpoczynek to dla zawodnika sprawa obowiązkowa?

- Na początku rzeczywiście trzeba było trochę odpocząć, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i jest dość pracy w trakcie sezonu. Po pewnym okresie przyszedł jednak głód i cieszę się, że już jestem z drużyną i zaczynamy intensywnie ten okres przygotowawczy. Na pewno brakowało mi koszykówki.

Jest pan w zespole jednym z nielicznych, którzy zostali w zielonogórskim klubie po minionym sezonie. Na razie trenuje kilkuosobowa grupa, a pan jest jednym z najstarszych koszykarzy Jak się pan z tym czuje?

- Rzeczywiście, jestem obecnie trzecim najstarszym koszykarzem, choć w listopadzie skończę dopiero 24 lata. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać. A oczekiwania? Na razie ich nie mam. Chciałbym, aby była świetna atmosfera. Mamy cieszyć się koszykówką, a co wyjdzie, to wyjdzie. Jeśli będziemy się świetnie czuć, to przyjdą wyniki, bo na pewno się zgramy i będzie co oglądać.

13 lat temu - 29 kwietnia 2010 roku - zielonogórscy koszykarze awansowali do ekstraklasy, w której grają do dziś.Aż dziesięć lat bili się o powrót do najwyższej klasy rozgrywek. W decydującej batalii o awans Zastal Zielona Góra rywalizował z ŁKS-em Łódź. Ostatni mecz odbył się w hali Uniwersytetu Zielonogórskiego. Wielkie emocje trwały do ostatnich sekund spotkania. Zastal wygrał 75:71. Wypełniony kibicami po brzegi obiekt „odfrunął", wielka radość trwała jeszcze długo po meczu.Punkty dla zwycięzców zdobyli: Kukiełka 15, Kalinowski 13, Flieger 12, Jarmakowicz 11, Wojdyła 10, Raczyński 8, Rajewicz 4, Kus 2.Obejrzyjcie w naszej GALERII ZDJĘĆ radość z awansu do ekstraklasy >>>>POLECAMY: Piękne cheerleaderki tańczyły na meczu koszykarzy Zastalu Zielona GóraZOBACZ TEŻ: Mistrz, mistrz, Stelmet mistrz! Pamiętacie ten wielki triumf nad Turowem?POLECAMY: Quinton Hosley w barwach Zastalu z niejednego rywala zrobił „wiatrak”

Pamiętacie tę radość? 13 lat temu Zastal Zielona Góra awanso...

WIDEO: Skrót Gali Sportu Lubuskiego 2023

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska