Jedna, ale nie zawsze taka sama

    Jedna, ale nie zawsze taka sama

    Zdjęcie autora materiału

    Gazeta Lubuska

    Jedna, ale nie zawsze taka sama
    Jednym ze specyficznych prasowych określeń jest słowo "mutacja". Nie, nie chodzi tutaj o zmianę głosu. Mutacja prasowa to określenie specjalnej wersji codziennej gazety przygotowywanej dla danego regionu. "Gazeta Lubuska" od lat ma strony dedykowane specjalnie dla mieszkańców określonego terenu.
    Jedna, ale nie zawsze taka sama
    Takie wydania były redagowane prawie od samego początku samodzielnego istnienia Gazety. Najważniejsza z nich to ukazująca się, za czasów obowiązywania tytułu "Gazeta Zielonogórska", mutacja "Gazeta Gorzowska" (1958-73) przeznaczona dla mieszkańców północnej części regionu. Z czasem powstawały oddziały w Żarach (1958), Nowej Soli (1961) i w Głogowie (1969). W latach 1955-61 nasza Gazeta miała zwykle dwie, cztery mutacje, w następnych latach ich liczba mutacji systematycznie rosła, aby w 1969 roku oprócz wersji podstawowej mieć osiem wydań mutacyjnych. U progu XXI wieku tych mutacji było nawet dziewięć.

    Obecnie mamy trzy mutacje: A - obejmującą powiaty zielonogórski, świebodziński, krośnieński oraz Wolsztyn, B - obejmujący powiaty nowosolski, wschowski, żarski, żagański oraz Głogów, D - obejmujący powiaty międzyrzecki, sulęciński, gorzowski, słubicki, strzelecko-drezdenecki oraz Międzychód i część województwa zachodniopomorskiego. O czym często się zapomina także weekendowe wydanie ma swoje mutacje za sprawą tygodników. Mamy zatem "Tygodnik Zielonogórski", "Głos Gorzowa", "Tygodnik Nowej Soli", tygodniki adresowane do mieszkańców Żagania i Żar oraz Krosna Odrzańskiego i Gubina.

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo