3/28 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

- Człowiek się nakręca. Nie ma rady, jakiś zapas trzeba zrobić – przyznaje brunetka z dwiema pełnymi reklamówkami pod jednym z gorzowskich marketów. Do kas w nim kolejki na tyle długie, że zakręcają w alejkach sklepu. Większość klientów ma wózki pełne po brzegi. Głównie są w nich woda, makarony, konserwy oraz papier toaletowy. Za to na niektórych półkach zupełny brak produktów. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy