Lewica w Zielonej Górze? Są kłopoty, jest mobilizacja

Artur Matyszczyk 68 324 88 53 [email protected]
(od lewej, od góry) Tomasz Nesterowicz, Jolanta Danielak, Edward Markiewicz i Radosław Brodzik.
(od lewej, od góry) Tomasz Nesterowicz, Jolanta Danielak, Edward Markiewicz i Radosław Brodzik. Mariusz Kapała
- Musimy być bardziej wyraziści i nowocześni - mówi Bogusław Wontor o miejskim SLD. Partia, która do niedawna dzieliła i rządziła na lokalnej scenie politycznej, teraz przeżywa trudne chwile.

Pięć lat temu, lokalny Sojusz Lewicy Demokratycznej triumfował. Prezydent z tego ugrupowania zmiażdżył rywali. Janusz Kubicki w skali kraju zdobył wynik, o którym inni lewicowi kandydaci mogli tylko pomarzyć. Do rady miasta w 2009 roku SLD wprowadziło dziesięciu radnych, czyli tyle samo, ile rządząca Platforma Obywatelska.

O Winnym Grodzie mówiło się jako o najmocniejszym przyczółku partii w Polsce. Tymczasem po pięciu latach sytuacja już nie wygląda tak różowo. W listopadowych wyborach do sejmiku wojewódzkiego SLD wprowadziło tylko pięciu radnych (było dziewięciu). Jakby tego było mało, teraz za pięć dwunasta przed kolejnym głosowaniem lewicowy okręt opuszcza Artur Hebda, który przechodzi do PSL. A w kuluarach aż huczy od plotek, że jego śladami pójdą inni. Co dzieje się z partią, która jeszcze do niedawna rządziła i dzieliła na lokalnej scenie politycznej? - Na pewno w porównaniu z 2009 rokiem straciliśmy i to nie ulega wątpliwości. Ale w skali województwa poparcie dla nas utrzymuje się na stałym poziomie - analizuje poseł Bogusław Wontor. I od razu zaznacza, że obraz zielonogórski jest mocno zamazany.
Przez Janusza Kubickiego, który najpierw odszedł z jego partii, potem wystartował do sejmiku z list PO, a na koniec założył własny komitet. - W efekcie trudno oceniać sytuację obiektywnie. W Zielonej Górze mieszkańcy mają do wyboru dwie listy, które się kojarzą z naszą partią i dlatego wynik może być nieco gorszy. W terenie udowodniliśmy, że potrafimy wygrywać z PiS czy PO - zauważa.

W zielonogórskim SLD na pytanie o prognozy wyborcze większość członków... wskazuje na komitet Kubickiego. Trudno się temu dziwić, wszak liderzy list partii stoczą pojedynek z "jedynkami" obecnego prezydenta. Czyli ludźmi, których wychowała lewica. Andrzej Brach-mański i Andrzej Bocheński przez lata należeli do SLD. Jako politycy tej partii zasiadali na eksponowanych stanowiskach. Wioleta Haręźlak została wiceprezydentem też jako osoba kojarzona z lewicą. - Do sejmiku uzyskaliśmy gorszy wynik niż poprzednio, ale i tak był on najlepszy w skali kraju - podkreśla Edward Markiewicz. Radny poprzedniej kadencji jest dobrej myśli przed 15 marca. - Wybory samorządowe kierują się innymi prawami. Przeważa głosowanie nie na partie, a na ludzi. Na tych, którzy dali się poznać z rzetelnej pracy, jako doświadczeni samorządowcy. Na naszych listach takich osób nie brakuje - przekonuje. - Mam też nadzieję, że przy urnach mieszkańcy odpowiednio ocenią tych, którzy sprzedali się za wyższe miejsce i odeszli, nie patrząc czy to PO, PiS, czy inny komitet.

Zdaniem Markiewicza siłą lewicy wciąż jest otwarcie na różne środowiska. Wontor z kolei dodaje, że już po wyborach partia w mieście musi się nieco zmienić. - Musimy być lewicą jeszcze bardziej wyrazistą i nowoczesną - mówi.
Według specjalistów nadchodzące wybory mogą być dla SLD trudne. - To problem biologiczny, starzejącego się elektoratu - zauważa politolog dr Łukasz Młyńczyk. I potwierdza obawy samych członków SLD. - Janusz Kubicki tworząc własny komitet, uderza w byłych partyjnych kolegów - analizuje. Jak ocenia szanse SLD w wyborach do rady miasta? - Dramatem byłby całkowity brak mandatu. Myślę, że niektóre osoby przejdą, ale będzie to raczej słaby wynik - prognozuje politolog.
W nadchodzących wyborach SLD stawia na dotychczasowych radnych. Liderami będą oprócz Markiewicza, Jolanta Danielak (kandydat na prezydenta), Radosław Brodzik, Tomasz Nestero¬wicz i Józef Bartkowiak.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie