Liga Mistrzów: Bayern Monachium - Atletico Madryt [GDZIE OGLĄDAĆ PÓŁFINAŁ LIGI MISTRZÓW NA ŻYWO?]

Piotr Grela (AIP)
Bayern Monachium lub Atletico Madryt. Kto zostanie pierwszym finalistą Ligi Mistrzów 2015/2016?
Bayern Monachium lub Atletico Madryt. Kto zostanie pierwszym finalistą Ligi Mistrzów 2015/2016? Francisco Seco
Hiszpańska niemoc Bayernu, a może do trzech razy sztuka? Piłkarza z Bawarii postarają się dziś odrobić jednobramkową stratę z Vincente Calderon, gdzie Atletico po bramce Saula wygrało 1:0. Czy Robertowi Lewandowskiemu i jego drużynie ta sztuka się uda? Możecie tę próbę śledzić od godziny 20:45 na Canal+ Premium.

źródło: DE RTL TV/x-news

Wynik pierwszego starcia zakończył się korzystnie dla Atletico Madryt. Drużyna z Hiszpanii na własnym stadionie zwyciężyła 1:0 po cudownej bramce Saula Nigueza. Eksperci niemieccy (i nie tylko) z pewnością określiliby tę akcję mianem Weltklasse. Piłkarze Bayernu Monachium staną dzisiaj przed trudnym wyzwaniem odrobienia tej straty. Zadanie jest podwójnie trudne.

Po pierwsze muszą strzelić Atletico bramkę, co już nie jest sprawą łatwą. W obecnym sezonie drużyna z Madrytu w 36 meczach ligi hiszpańskiej straciła zaledwie 16 bramek. W Lidze Mistrzów również imponuje grą w obronie. W 11 spotkaniach rywale trafiali zaledwie pięć razy. Po drugie Bawarczycy muszą sami zadbać o to, by zachować czyste konto. Chociażby jedna bramka strzelona przez Atletico sprawi, że zawodnicy mistrza Niemiec do awansu będą potrzebować trzech goli.

- Jeśli nie gramy jako zespół, jesteśmy nikim - powiedział przed wtorkowym meczem Fernando Torres, piłkarz Atletico.

Kibice Bayernu pokładają swoje nadzieje w Robercie Lewandowskim, który razem z Thomasem Muellerem trafiał osiem razy w tegorocznej edycji Champions League. Napastnik reprezentacji w ligowym spotkaniu przeciwko Borussii Moenchengladbach, który Bayern zremisował 1:1 dostał wolne od trenera Guardioli. Wszystko po to, by snajper przed rewanżem z Atletico był wypoczęty W pierwszym starciu z Atletico, gracze Los Rojiblancos skutecznie odcinali Polaka od podań i nie zostawiali mu ani centymetra wolnego placu.

Być może w dzisiejszym rewanżu Robert Lewandowski znajdzie chociaż raz sposób na świetnie ustawioną obronę i wymanewruje defensorów, by finalnie pokonać bramkarza Atletico Madryt. Diego Simeone dokonał podobnego zabiegu. Trener madryckiego zespołu w ostatniej kolejce La Liga dał odpocząć swoim czołowym zawodnikom, by ci byli w pełni sił w decydującym o awansie do finału meczu Ligi Mistrzów. Dziś do dyspozycji Argentyńczyka powinien być również wielki nieobecny pierwszego meczu, lider defensywy - Diego Godin.

Do trzech razy sztuka?
Zespół Bayernu od trzech lat boryka się z kompleksem hiszpańskim. Bawarczycy w dwóch ostatnich edycjach Ligi Mistrzów odpadali tuż przed finałem. Działo się to za sprawą drużyn z Primiera Division. W 2014 Bayernowi na drodze do finału stanął Real Madryt, rok później w półfinale niemiecki klub z gry wyeliminowała Barcelona. Następnie pogromcy Bayernu sięgali po puchar.

We wtorek, 3 maja poznamy pierwszego finalistę piłkarskiej Ligi Mistrzów. W rewanżowym spotkaniu półfinałowym Bayern Monachium zmierzy się u siebie z Atletico Madryt. Pierwsze starcie obu ekip zakończyło się wygraną Hiszpanów 1:0.

źródło: DE RTL TV/x-news

Czy Atletico podtrzyma tę tendencję, czy może jednak Robert Lewandowski poprowadzi swój zespół do zwycięstwa i zagra w wielkim finale w Mediolanie? - Bayern ma ducha, jesteśmy silni i zostawimy wszystko na boisku. Rywalizujemy z Atlético, które jest trudne do pokonania. Nie wyobrażam sobie, żeby często atakowali. Na pewno zagrają z kontrataku - przewidywał Arturo Vidal, pomocnik Bayernu Monachium. Z podobnym szacunkiem do rywala przed rewanżem wypowiadał się Fernando Torres. Bayern to najlepszy zespół z jakim przyszło nam się mierzyć w tym sezonie. Na pewno będą się starać wygrać tę wojnę, ale my jesteśmy równie zdeterminowaną drużyną - komplementował napastnik Atletico Madryt.

Ten mecz po prostu trzeba zobaczyć. Będzie to możliwe dzięki transmisji na Canal+Premium. Rewanżowe starcie rozpocznie się o godzinie 20:45, we wtorek, 3 maja 2016 na Allianz Arenie w Monachium.

Przewidywane składy:

  • Bayern: Neuer - Lahm, Alaba, Javi Martinez, Bernat - Ribery, Thiago Alcantara, Vidal, Costa, Mueller - Lewandowski
  • Atletico: Oblak - Felpie Luis, Godin, Gimenez, Juanfran - Koke, Augusto, Gabi, Saul - Griezmann, Torres Sędziuje: Cuneyt Cakir

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3