Nocny pościg w Zielonej Górze. Cztery osoby zatrzymane. Zobaczcie nagranie z policyjnej akcji!

OPRAC.:
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Kierowca Hondy Civic długo uciekał przed policją.
Kierowca Hondy Civic długo uciekał przed policją. Lubuska Policja
Udostępnij:
Czworo zatrzymanych i narkotyki wyrzucone podczas jazdy z samochodu. Taki był finał pościgu zielonogórskich policjantów za hondą civic w czwartkowy wieczór.

Nocny pościg w Zielonej Górze. Z samochodu ktoś wyrzucił czarną torbę

W czwartek na ul. Batorego kierujący hondą nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Zlekceważył polecenia policjantów i zaczął uciekać ulicami w centrum miasta. Policjanci ruszyli w pościg za samochodem, powiadamiając jednocześnie dyżurnego o sytuacji.

Funkcjonariusze jadący radiowozem za uciekającą hondą zauważyli, że z samochodu ktoś wyrzucił małą czarną torbę. Radiowóz jeszcze kilkanaście minut jechał za uciekającym samochodem, który łamał przepisy, wjeżdżał pod prąd w wąskie uliczki w centrum miasta i kontynuował szarżę po chodniku. Na koniec honda wjechała w kompleks leśny za ulicą Nową. Samochód się zatrzymał, a kierujący i jeden z pasażerów zaczęli uciekać pieszo. Zostali zatrzymani przez policjantów prowadzących pościg, a pozostałe dwie osoby w samochodzie zatrzymał kolejny patrol policji, który także dotarł na miejsce.

Kierował bez uprawień, dwa tygodnie temu wyszedł z aresztu

Cała czwórka zatrzymanych spędziła noc w policyjnym areszcie. W odnalezionej przez inny patrol czarnej torebce wyrzuconej wcześniej z samochodu znajdowała się metaamfetamina w zapakowanych porcjach. Honda civic została odholowana na zabezpieczony parking, a podczas przeszukania samochodu policjanci znaleźli jeszcze dowód osobisty innej osoby, który figuruje w bazie danych jako utracony.

Kierującym hondą okazał się 28-letni zielonogórzanin, który ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2024 roku. Test na narkotyki ujawnił w jego organizmie obecność marihuany i amfetaminy. 28-latek dwa tygodnie wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał 7-letni wyrok pozbawienia wolności za przestępstwa rozboju i kradzieży. Mężczyzna dotychczas usłyszał zarzut niezatrzymania się do policyjnej kontroli oraz kierowania pojazdem mimo sądowego zakazu. Po uzyskaniu opinii biegłego kolejnym zarzutem będzie kierowanie samochodem pod wpływem środków odurzających.

Przyznał się do winy

Pasażer samochodu, także 28-letni zielonogórzanin, powiedział policjantom, że narkotyki wyrzucone w torbie należały do niego. Usłyszał zarzut posiadania środków odurzających i przyznał się do winy. Pozostała dwójka pasażerów – 19-latka i 24-latek zostali przesłuchani w charakterze świadków.

- Konsekwencje tej nocnej szarży mogły być tragiczne zarówno dla uciekinierów, jak i osób postronnych - mówił nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres [email protected] Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tyo

I kierowca powinien byc zutylizowany na miejscu

G
Gość

brawo policja dobra robota,trzeba tępić patologie i dilerów.

Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie