Nowoczesny śmigłowiec LPR dla Gorzowa [WIDEO]

TVN24/x-news, paw, lpr.com.pl

Wideo

W tym roku w Polsce ruszają cztery nowe stacje Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jedna z nich będzie w Gorzowie. Śmigłowiec ratowniczy dla Gorzowa jest już w Warszawie. Jest lepszy od maszyny ze starszej wersji.

- Lata szybciej, ma więcej mocy w porównaniu do wcześniejszej wersji, możemy mieć więcej paliwa na pokładzie - opisuje maszynę Krzysztof Zyska, kierownik szkolenia Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nowe maszyny dla nowych baz LPR są już w Warszawie, a pierwsi piloci zaczęli szkolenia. To śmigłowce H135 (wcześniejsza nazwa EC 135), zostały wyprodukowane w Niemczech. Jeden kosztuje 28 mln zł.

Umowę na zakup śmigłowców podpisano 4 sierpnia z Airbus Helicopters, który wygrał przetarg. Dotychczas w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym wykorzystywane były 23 maszyny EC 135 P2+. Nowe śmigłowce dostarczono w wersji P3, zmodyfikowanej do uzyskiwania lepszych osiągów. Wyglądem niemal się nie różnią, choć charakterystyczny jest brak tzw. bumpera (płozy ogonowej) i brak pionowych płyt brzegowych statecznika poziomego.

Koszt zakupu śmigłowców (na wszystkie wydano ponad 114 mln zł) został współfinansowany przez Unię Europejską. Nowe bazy - oprócz Gorzowa - powstaną także w Ostrowie Wlkp., Opolu i Sokołowie Podlaskim.

Dzięki nim pacjenci krócej będą czekać na pomoc pogotowia lotniczego. - Czas gra najważniejszą rolę, liczą się sekundy. Te cztery bazy dają nam uzupełnienie istniejących luk - dodaje Krzysztof Zyska.

Przeczytajcie więcej: Baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego będzie w Gorzowie

W Lubuskiem baza LPR jest już w Zielonej Górze-Przylepie. W sumie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w Polsce będzie dysponować 31 śmigłowcami, które będą obsługiwać 21 baz stałych i jedną sezonową w Koszalinie.

W 2015 r. załogi śmigłowców LPR zrealizowały 9.098 misji. Wezwań do wypadków i nagłych zachorowań było 7.837, natomiast pozostała liczba (1.261) to transporty międzyszpitalne.

Wśród najczęstszych powodów wezwań śmigłowców były loty do osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych (1.937). Znaczny odsetek to wezwania do nagłych zachorowań: udary (1.135), zawały serca (564), zatrzymanie krążenia (495), pacjent nieprzytomny (599). 539 razy załogi były wzywane do osób, które spadły z wysokości, a 240 razy do poparzonych. Dyspozytorzy medyczni jako powody wezwań podawali również: amputacje (66), zatrucie lekami (58), użądlenia i ukąszenia (60) czy postrzał z broni palnej (15).

W sumie na pokładach śmigłowców przetransportowano 7.097 pacjentów. A załogi spędziły w powietrzu ponad 6.340 godzin.

Plus.GazetaLubuska.pl - mamy wiele do dodania

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aladevi

bardzo zabawne z tym modelem kartonikowym ;)

s
szalony0511
W dniu 23.01.2016 o 09:32, danka zielonogórzanka napisał:

Muszą mieć szybszy śmigłowiec, bo do Szczecina jest daleko!!

Tylko 103 km.Jaki to powinien być szybszy,podaj parametry np: prędkość.

d
danka zielonogórzanka

Muszą mieć szybszy śmigłowiec, bo do Szczecina jest daleko!!

Dodaj ogłoszenie