Piotr Nogieć : - Postanowiłem działać

Tomasz Rusek 0 95 722 57 72 [email protected]
Piotr Nogieć. Ma 56 lat. Mieszka przy ul. Mieszka I. Prowadzi od wielu lat prywatny biznes. W wolnych chwilach lubi wyjechać za miasto (ma tam dom). Ponad wszystko kocha rodzinę. - Nie ma w życiu nic ważniejszego - mówi.
Piotr Nogieć. Ma 56 lat. Mieszka przy ul. Mieszka I. Prowadzi od wielu lat prywatny biznes. W wolnych chwilach lubi wyjechać za miasto (ma tam dom). Ponad wszystko kocha rodzinę. - Nie ma w życiu nic ważniejszego - mówi. fot. Kazimierz Ligocki
Rozmowa z gorzowianinem Piotrem Nogieciem, dzięki któremu powstał pierwszy projekt uchwały obywatelskiej

- Gratulacje! Czego dotyczy pański pomysł?
- Chcę, by w końcu ruszyły prace nad budową magistratu na Zawarciu. Uchwała, którą przygotowaliśmy, mówi o powołaniu spółki, która zajmie się budową. Udało się zebrać pod tym pismem niemal 500 podpisów i w piątek całość trafiła do Urzędu Miasta.

- Naprawdę uważa pan tę inwestycję za najpilniejszą? Inni wskazują raczej na dziurawe drogi, nierówne chodniki, takie bardziej przyziemne sprawy.
- Oczywiście, łatwo mówić: po co nowy urząd!? Zajmijmy się koleinami, dziurami, służbą zdrowia, biednymi dziećmi, starymi kamienicami... Ale zauważając tylko takie wydatki miasto nie zajdzie daleko. Gdyby patrzeć na rozwój właśnie w ten sposób, nie mielibyśmy pięknej biblioteki, Słowianki, fantastycznie odnowionego mostu. Nie bójmy się odważnych decyzji. Stać nas na porządne centrum administracyjne.

.

KAŻDY MOŻE

O zmiany w statucie miasta, które pozwoliłyby grupie 400 mieszkańców zgłosić własną uchwałę, walczyliśmy razem z radnymi z klubu Lewica przez kilka miesięcy. Podobne zapisy są w niewielu miastach w Polsce. Udało się nam przeprowadzić zmiany i gorzowianie dostali do ręki mocne narzędzie. Inicjatywa P. Nogiecia jest pierwsza.

Przypominamy: do złożenia obywatelskiego projektu uchwały potrzeba 400 podpisów dorosłych gorzowian (z numerami PESEL). Potem ich pomysł przechodzi takie same sito jak każda inna uchwała. Jest sprawdzany przez poszczególne komisje Rady Miasta, a jeśli wywołuje skutki finansowe, musi go ocenić także prezydent i skarbniczka.

- I musi być tak wystawne?
- Dziś, by załatwić urzędowe sprawy, trzeba biegać od budynku do budynku. Wydziały są rozsiane po kilkunastu obiektach. I nie chodzi mi o warunki pracy urzędników, choć te są kiepskie, ale o warunki dla interesantów. Tułamy się po burych korytarzach, jest ciasno, nie ma gdzie usiąść, brakuje wind, odpowiednich warunków dla niepełnosprawnych, nawet toalet. A ja, jako obywatel, chciałbym usiąść w przestronnej hali interesantów, być obsłużonym w normalnych warunkach. Ważna jest dla mnie także lokalizacja nowego magistratu. Skorzysta na tym całe Zawarcie. Miasto pokaże dobitnie, że odwraca się w stronę Warty. Chcę tego, więc postanowiłem działać.

- Ciężko było namówić do podpisania petycji taką liczę gorzowian?
- Nie. Zbieraliśmy je głównie w naszych osiedlowych kołach Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

- Należy pan do SLD?
- Tak, jestem przewodniczącym koła Śródmieście.

- Jest pan z SLD, pomysł budowy popiera bliski prezydentowi klub Lewica, który reprezentują członkowie SLD, jak nic będą tacy, którzy powiedzą, że to nie jest obywatelski projekt, tylko partyjny. Co pan na to?
- Niech mówią, co chcą. Pod projektem podpisało się niemal 500 osób. Wszyscy jesteśmy najpierw gorzowianami, obywatelami, a dopiero potem należymy do tego czy innego ugrupowania. Skoro mamy podobny pogląd na jakąś sprawę i możemy go wyrazić w formie uchwały, to dlaczego nie spróbować?

- Bo dokładnie taki sam projekt niedawno nie znalazł uznania radnych ani na komisjach, ani na sesji. Po co to powtarzać?
- Przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, radni będą mieli powód by jeszcze raz zająć się tym tematem. Ważne jest też to, by wysłać im jasny sygnał: my, mieszkańcy, a przynajmniej podpisane 500 osób, popieramy tę inwestycję.

- Dziękuję.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tulon

Jestem zwykłym obywatelem a z urzędem miasta to mam do czynienia raz na kilka lat gdy rejestruje samochód.Po co nam taki kolos? Panie prezydencie polecam SPACER po mieście to zobaczy pan ile jest do zrobienia a nie megalomania!!!!!!!!!!!!!

J
Jan P.

Panu prezydentowi należy polecić lekturę wywiadu z p.Zenonem Bauerem (z sobotniego Głosu Gorzowa)!Wiele mógłby się prezydent nauczyć.Choćby pokory, szacunku dla obywateli i ich potrzeb oraz szacunku dla publicznych pieniędzy podatników.Pan Bauer trafnie ocenił gigantomanię inwestycyjną prezydenta.Słusznie zauważył,że urząd to nie tylko olbrzymi gmach, ale przede wszystkim urzędnicy.Może to nie od postawienia kolejnego pomnika - pałacu prezydenckiego, lecz od gruntownego przeglądu kadr,szczególnie kierowniczych w magistracie należy rozpocząć budowanie przyjaznego obywatelom oraz fachowego urzędu!Zadziwiająca jest determinacja prezydenta i jego zaplecza partyjnego, by wbrew zdrowemu rozsądkowi, innym opiniom większości RM dopiąć swego.Bo przecież tylko maluczkim można tłumaczyć, że tzw. obywatelska (czytaj : partyjna) inicjatywa pod wodzą p. Nogiecia wzięła sie sama z siebie.Dlaczego , w dobie innych wielu, palących i znacznie mniej kosztownych potrzeb mieszkańcówtak zależy prezydentowi i jego kolegom z SLD na zaklepaniu tej inwestycji i rychłym powołaniu kolejnej komunalnej (z pewnością deficytowej)spółki do realizacji inwestycji?Dlaczego owi tak zatroskani o dobro mieszkańców - petentów urzędu prezydent i lewicowi autorzy "obywatelskiej" inicjatywy nie znajdują tyle determinacji i tak zażarcie nie walcżą o realizację najprostszych postulatów mieszkańców takich jak np. zainstalowanie za marnych kilka tysięcy zł sygnalizacji świetlnej na przejściu przy al.Konstytucji 3 Maja ?Bezduszny i arogancki posób potraktowania tej sprawy przez prezydenta i jego służby jest jednym z licznych przykładów lekceważenia mieszkańców i absolutnego nie liczenia sie z ich opiniami.A takich przyziemnych nierealizowanych w mieście potrzeb jest ogrom.I choć można je zrealizować dużo, dużo tańszym kosztem niż urzędy- pałace, przez to, że są mniej spektakularne i nie można je przekuć na propagandowy sukces są poza kregiem zainteresowań prezydenta, mimo tego, że -jak często deklaruje- kocha Gorzów.Widac jest to miłość inna od tej jakiej oczekiwaliby zwykli mieszkańcy.

F
Facet

Panie Nogeć mieszka pan na ul Mieszka I i woli pan mieć urząd dalej niż ma pan w tej chwili coś nie tak. Nie lepiej wybudować nowy urząd koło Urzedu Wojewódzkiego? Jest tam miejsce ponadto Urząd Skarbowy, poczta, kilka banków no i świetny dojazd. Ne wspomnie już o kosztach budowy, które na zawarciu będą dwa lub trzy razy większe niż przy ul. Jagiellończyka (podmokły bagnisty teren, brak dróg, wykwaterowanie mieszkańców itp. jeśli urząd byłby przy ul Jagiellończyka blisko miałby pan do załatwienia swoich licznych spraw (jednej, dwóch rocznie). Sądząc o wypowiedzi lubi pan podróżować do urzędu, więc proponuję wyprawę przez Szczecin.

A
Adam C

Chory z Ciebie facet lecz sie człowieku !!! Lepiej zamij aby Urzad Miasta wybudował noclegownie dla bezdomnych. Zobacz du..pku jak meczą sie kobiety z wózkami i starsi na dziurawych chodnikach !!! Tego nie widzisz a chcesz mieć tylko wygodne miejsce dla załatwiania sprawy w urzędzie ile tych spraw masz w roku do załatwienie? . Zastanów sie ze i tak wszystkiego tam nie załatwisz bo bank, urząd skarbowy, poczta będzie jeszcze dalej niż obecnie jest od starego UM.

m
max

Po co Panu przestronny urząd ?? Chce pan bale tan robić lub rozgrywać mecze? Ile razy w roku był pan w urzędzie? większość mieszkańców zjawia sie w urzędzie raz na kilka lat !!! Zdaje sobie pan sprawę ze w tym miejscu urząd będzie dwa razy droższy niż wybudowanie w innym miejscu? Wypowiada sie pan ze jest pan mieszkańcem miasta a zdaje sobie p[an z tego ze każdy nie mający samochodu będzie miał znaczne większe trudności z dostaniem sie w tam? Jak widać jest kilkadziesiąt tematów żeby urząd nie budować a jeśli już to nie tam !!!!

w
wieczyslaw124

Witam Pana.Niech pan nie mydli oczu mieszkańcom miasta.Ciekaw jestem czy ta inicjatywa zrodziła się w pana główce,czy też znów chce pan zaistnieć.Najpierw powołaj pan komitet do odbudowy fonntanny/kibelka/ przy katedrze,a potem zobaczymy.Jest takie stare polskie przysłowie-przyczepiło się G...do okrętu i mówi płyniemy.Ile razy pan lata po mieście do różnych wydziałów UM.Ja jako szarak idę kilka razy w roku/zapłacić haracz za grunt na którym stoi wieżowiec.Za psa nie płacę bo go nie mam.Straż miejska dostała nowy lokum.A co oni takiego dobrego robią w mieście.Przeganiają starszych co sprzedają swoje płody z działek,aby mież parę groszy na lekarstwa.Spółkę pan powołaj do naprawy i remontu ul.Kobylogórskiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Powodzenia

g
gorzowiak

a ja się pytam co miasto zrobi z opuszczonymi budynkami w centrum jak wybuduje sobie piękny nowy magistrat ,
czy opuszczone budynki będą straszyć jak opuszczony szpital przy ul. warszawskiej ???
czy miasto ma pomysł co z tymi budynkami zrobi ???
czy nie lepiej wyremontować dawną komendę policji na ul.obotryckiej - która tez stoi pusta i straszy ,
jest tyle pytań a tak mało sensownych odpowiedzi ,

C
Corve

Działania tego Pana przypominają mi działania PRONu.... ciekawe ile Jędrzejczak mu zapłacił? Wazeliniarz czy idiota?
A ja, jako obywatel, chciałbym usiąść w przestronnej hali interesantów, być obsłużonym w normalnych warunkach.

A ja jako obywatel chciałbym, aby jak najmniej spraw zależało od urzędnika, aby urząd był jak najmniejszy i skromny, a wszystkie te nieliczne sprawy, które musiałbym załatwić chciałbym załatwiać przez internet! Wszak mamy XXI wiek i o postępie nie decydują szklane pałace, a dostęp do nowoczesnych technologii...

Dodaj ogłoszenie