Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pomimo końcówki roku temperatura na rynku nieruchomości nie spada. Co dalej z cenami mieszkań? „Mogą się pojawić licytację w górę"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Ceny mieszkań nie spadają i spadać nie będą. – Mówiąc wprost: jest mniej do kupienia, a zainteresowanie wciąż jest wysokie – mówi nam Alicja Palińska z Nieruchomosci-online.pl. Ekspertka nie ukrywa, że możemy się spodziewać jeszcze wyższych cen i sytuacji, w których więcej osób będzie zainteresowanych kupnem danego lokalu, co będzie skutkowało licytacją ceny w górę – mówi. O ile wzrosną ceny mieszkań? Wyjaśniamy.

Spis treści

Gorąca końców roku na rynku nieruchomości

Temperatura na rynku nieruchomości, która wrosła wraz z początkiem 2023 roku i zapowiedzią uruchomienia „Bezpiecznego Kredytu 2%” utrzymuje się obecnie – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Alicja Palińska, Nieruchomosci-online.pl. – Mamy rozbudzonym popyt, a końcówka roku charakteryzowała się tego popytu, natomiast „Bezpieczny Kredyt 2%” powoduje, że w listopadzie i w grudniu br. to zainteresowanie wciąż jest bardzo wysokie – dodaje.

Mamy kolejkę kupujących, mamy większe zainteresowanie popularnymi mieszkaniami, które mieszczą się w limicie programowym „Bezpiecznego Kredytu 2%”, więc ceny rosną – dodaje.

Jednym z elementów wpływających na wzrost cen w 2024 r. może być spodziewany wzrost wynagrodzeń.
Mieszkania jeszcze zdrożeją. Czynnikiem determinującym sytuację na rynku mieszkaniowym jest dostępność, a ta w przyszłym roku może się jednak lekko poprawić. Karolina Misztal/ Polska Press

Palińska zwraca uwagę, że do tego dochodzi „gorący czas” z podażą ofert – ich liczba cały czas maleje. – Mówiąc wprost: jest mniej do kupienia, a zainteresowanie wciąż jest wysokie – podkreśla. – Ciężko znaleźć mieszkanie dla siebie, szczególnie w tym popularniejszym metrażu – dodaje. Ekspertka nie ukrywa, że możemy się spodziewać jeszcze wyższych cen i sytuacji w których więcej osób będzie zainteresowanych kupnem danego lokalu, co z kolei będzie skutkowało licytacją w górę – mówi.

Jakie trendy w mieszkaniówce w 2024 roku?

Ekspertka przyznaje, że rzeczywiście prognozy na 2024 rok nie są już tak optymistyczne, jak miało to miejsce na początku bieżącego roku, między innymi z powodu braku określonej przyszłości programu „Bezpieczny Kredyt 2%”.

Zdaniem Palińskiej „ostudzi” to emocje osób, które kupują swoje pierwsze mieszkanie, a jednocześnie może się zwiększyć wśród osób, które powrócą na rynek z gotówką. Jak wyjaśnia chodzi o osoby, które szukają lokalu pod inwestycję albo będą zmieniały mieszkanie na inne mieszkanie, w zależności od sytuacji życiowej.

Rok 2024 będziesz się charakteryzował większym spokojem na rynku mieszkaniowym, a to jest najważniejsze – przyznaje ekspertka. – Chodzi o to, żeby kupić mieszkanie bez presji, bez wyścigu, na spokojnie, żeby to byłą świadoma decyzja – dodaje.

Czy to dobre wiadomości dla osób chcących nabyć mieszkanie? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Jednak bez względu na wszystko, na rynku trzeba być czujnym. – Jeżeli myślimy o inwestowaniu, o kupnie kolejnego, czy pierwszego mieszkania – cały czas trzeba obserwować ten rynek ale na pewno nie odkładać decyzji w nieskończoność – tłumaczy ekspertka.

Zdaniem Palińskiej, jeżeli nadarzy się odpowiednia okazja, warto podejść do transakcji, skontaktować się ze sprzedającym, dowiedzieć się więcej. Jej zdaniem w 2024 roku zwiększy się podaż mieszkań na rynku, powołując się na zapowiedzi deweloperów, którzy zapowiadają zwiększoną aktywność na rynku.

– Po 2022 roku, kiedy na rynku panował marazm, nie wprowadzono nowych mieszkań na rynek, w 2024 te optymistyczne nastroje z 2023 roku przełożą się na decyzje inwestycyjne deweloperów – prognozuje.

Jakie będą ceny mieszkań w 2024 roku?

Nikomu nie trzeba mówić, że ceny mieszkań w 2023 roku mówiąc delikatnie wystrzeliły zaraz po 2022 r., kiedy mogliśmy złapać trochę oddechu. Zdaniem Paplińskiej obecny wzrost cen spowodowany jest głównie wprowadzeniem programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. – Mieszkania łapiące się w limicie były natychmiast wyprzedawane, przez co sprzedający podnosili ceny – mówi.

Jednak Palińska przyznaje, że na rynku można było zauważyć spadki cen. Chodzi o mieszkania, które nie kwalifikowały się do programu. – W takich sytuacjach ceny były obniżane, żeby znaleźć chętnego na zakup – tłumaczy.

W 2024 roku najprawdopodobniej będziemy obserwowali dalsze wzrosty cen, ponieważ jest to naturalna kolej rzeczy. Warto tutaj podkreślić, że rynek nieruchomości jeszcze nigdy nie zanotował spadku cen, od pary dobrych lat mamy ciągłe wzrosty i tego należy się spodziewać – prognozuje Palińska.

– Decyzja związana z zakupem nieruchomości nie może być odkładana w nieskończoność, ponieważ gruntów nie przybędzie, a to może się przełożyć na ograniczoną podaż mieszkań – przyznaje.

Jakich wzrostów cen mieszkań możemy się spodziewać w 2024 roku? Zdaniem analityków nominalny wzrost cen może wynieść od 10 do 15 proc. Jednak na mapie Polski mogą się pojawić miasta, w których będziemy obserwowali jeszcze większe spadki, które będą wynikały z depopulacji. Wracając do podwyżek cen nieruchomości, nie można nie wspomnieć o spodziewanym wzroście wynagrodzeń. Według prognoz Polskiego Instytutu Ekonomicznego w przyszłym roku tempo wzrostu wynagrodzeń w wyniesie 11,7 proc. i będzie to napędzane silnym wzrostem płacy minimalnej

Co z rynkiem najmu w 2024 roku?

– Jednak nie oznacza to, że warto czekać z zakupem mieszkania, warto szukać okazji, żeby nabyć lokal najbardziej odpowiadający naszym potrzebom – przyznaje. – Jeżeli myślimy inwestycyjnie, to warto sprawdzić, jakie mieszkania cieszą się największym zainteresowaniem – podpowiada.

Palińska przypomina, że jeszcze niedawno rynek najmu był rozgrzany do czerwoności, ze wynajmuje się praktycznie wszystko, to obecnie, od ostatnich trzech kwartałów sytuacja ta jest bardziej stabilna i bardziej schłodzona.

– Wybierając mieszkanie na cel inwestycyjny, również należy być bardzo uważnym, ponieważ nie wszystko się wynajmuje i nie w każdej cenie – zwraca uwagę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Pomimo końcówki roku temperatura na rynku nieruchomości nie spada. Co dalej z cenami mieszkań? „Mogą się pojawić licytację w górę" - Strefa Biznesu

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska