Pracownicy budżetówki przez pięć lat nie dostaną podwyżek?

Redakcja
fot. archiwum
Rząd rozważa zamrożenie wynagrodzeń w budżetówce na 4-5 lat. Pozwoli to na oszczędności ok. 1,5 mld zł rocznie - podaje Rzeczpospolita.

Nie będzie podwyżek dla budżetówki

Teraz możesz czytać "Gazetę Lubuską" przez internet już od godziny 4.00 rano.
Kliknij tutaj, by przejść na stronę e-lubuska.pl

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Praca urzędnika, jest służbą dla obywatela. W sensie dosłownym, moją służba. (ja płacę ja zatrudniam)
Ja jako pracodawca (podatnik nie-budżetowy) uważam że tej służby mam dziś zbyt wiele i za dużo mnie ona kosztuje.
Nie stać mnie już na utrzymywanie tak dużych dworskich czworaków.
Ilość pobierających pensje z mojej kieszeni w tamtym roku wzrosła do ponad 500tys. Zamrożenie podwyżek to taki mały plasterek na okaleczony budżet.
Konieczne są radykalne zwolnienia.
Skoro po transformacji w 1989r. nasze zapotrzebowanie na major-domusów, kamerdynerów i pokojówki wynosiło 165 tys. urzędników (a był to czas bez komputerów) to teraz też ich powinno tyle wystarczyć.
Po dojściu do władzy Ronald Reagan zwolnił 50% kadry urzędniczej. I takiego Ronalda nam brakuje.

I ponury cytat z w/w męża stanu:
Żaden rząd jeszcze nigdy dobrowolnie nie zredukował liczby swoich urzędników. Programy rządowe raz rozpoczęte nigdy nie znikają. Biuro rządowe jest w zasadzie jedynym bytem na tym świecie, który żyje niemal wiecznie!

P/S
Głosując na PO kilka lat temu, miałem nadzieje że ograniczy trochę administracje i uzdrowi finanse państwa. Z roku na rok słabła moja wiara że PO zrobi cokolwiek. Ostatni niewielki bastion mojej nadziei padł po tym jak Donald uroczyście ogłosił powstanie kolejnego gluta czyli Rzecznika Praw Pacjenta. Jak to powiedział ktoś mądry. Rozwiązanie problemu proponowane przez rząd zawsze jest gorsze niż sam problem. Tak będzie i w tym przypadku. Powołanie tego urzędu nie spowoduje że pacjent będzie miał lepiej. Pojawią się za to nowi dyrektorzy, asystenci, sekretarki, limuzyny kierowcy limuzyn, rzecznik prasowy oraz infrastruktura. Powstała kolejna bezproduktywna instytucja która zaczęła żerować na podatniku w tym roku. Jak widać Donald zaraził się od jednego z bliźniaków chorobą która objawia się syndromem o nazwie "Urzędem w problem"
173

Euro w zupełności się z tobą zgadzam. Pozdrawiam.
F
Fako
Ilość pobierających pensje z mojej kieszeni w tamtym roku wzrosła do ponad 500tys. Zamrożenie podwyżek to taki mały plasterek na okaleczony budżet.
Konieczne są radykalne zwolnienia.

173

Euro jak zawsze pięknie prawi. Od zamrożenia pensji korzystniejsze byłoby zlikwidowanie kilku instytucji, a tym samym zwolnienie całej masy urzędników. Niestety raz powstała instytucja, urząd, program, projekt itd. nigdy się nie kończy.

Przy okazji dodam, że "podobał" mi się tu wpis jakiegoś urzędnika, który stwierdził, iż on również ze swojej pracy płaci podatki

Pozdrawiam. Śmierć państwu opiekuńczemu.
c
czarny

Cale szczescie ze Tuska i jego nieudacnikow nie bedzie po wyborach 2011r w Sejmie, zniknie jak wczesniej Buzek i jego nieudacznicy z AWSu, kto jest za?.

e
euro_kołchoźnik

Praca urzędnika, jest służbą dla obywatela. W sensie dosłownym, moją służba. (ja płacę ja zatrudniam)
Ja jako pracodawca (podatnik nie-budżetowy) uważam że tej służby mam dziś zbyt wiele i za dużo mnie ona kosztuje.
Nie stać mnie już na utrzymywanie tak dużych dworskich czworaków.
Ilość pobierających pensje z mojej kieszeni w tamtym roku wzrosła do ponad 500tys. Zamrożenie podwyżek to taki mały plasterek na okaleczony budżet.
Konieczne są radykalne zwolnienia.
Skoro po transformacji w 1989r. nasze zapotrzebowanie na major-domusów, kamerdynerów i pokojówki wynosiło 165 tys. urzędników (a był to czas bez komputerów) to teraz też ich powinno tyle wystarczyć.
Po dojściu do władzy Ronald Reagan zwolnił 50% kadry urzędniczej. I takiego Ronalda nam brakuje.

I ponury cytat z w/w męża stanu:
Żaden rząd jeszcze nigdy dobrowolnie nie zredukował liczby swoich urzędników. Programy rządowe raz rozpoczęte nigdy nie znikają. Biuro rządowe jest w zasadzie jedynym bytem na tym świecie, który żyje niemal wiecznie!

P/S
Głosując na PO kilka lat temu, miałem nadzieje że ograniczy trochę administracje i uzdrowi finanse państwa. Z roku na rok słabła moja wiara że PO zrobi cokolwiek. Ostatni niewielki bastion mojej nadziei padł po tym jak Donald uroczyście ogłosił powstanie kolejnego gluta czyli Rzecznika Praw Pacjenta. Jak to powiedział ktoś mądry. Rozwiązanie problemu proponowane przez rząd zawsze jest gorsze niż sam problem. Tak będzie i w tym przypadku. Powołanie tego urzędu nie spowoduje że pacjent będzie miał lepiej. Pojawią się za to nowi dyrektorzy, asystenci, sekretarki, limuzyny kierowcy limuzyn, rzecznik prasowy oraz infrastruktura. Powstała kolejna bezproduktywna instytucja która zaczęła żerować na podatniku w tym roku. Jak widać Donald zaraził się od jednego z bliźniaków chorobą która objawia się syndromem o nazwie "Urzędem w problem"
173

p
pracownik

Ktoś tu pisał, że utrzymujemy się z jego podatków. Jestem pracownikiem administracji samorządowej i też płacę podatki jak każdy. Do tego polecam poszukać danych ile w danym województwie z tych podatków idzie na urzędników, bo jak przyjdzie co do czego to okazuje się, że grosze na utrzymanie administracji w samorządzie płaci przeciętny obywatel. Skoro Panu żal tych pieniędzy na pensje pracowników urzędów to niech Pan sam załatwia sprawę, pisze papiery, wydaje decyzje, pozwolenia, uczy się ciągle przepisów, sprawdza rozporządzenia i załatwia swoje sprawy zgodnie z przepisami prawa za wysokość tego podatku, który Pana kosztuje urzędnik. Urzędnik najniższego szczebla, czyli ten, z którym najczęściej ma do czynienia petent zarabia w granicach 1500-1800zł brutto, po odprowadzeniu składek i innych zostaje ok 1100-1200 na rękę. Rzeczywiście kokosy się zbija w administracji!!! W niektórych firmach sprzątaczka zarabia więcej. Pokutuje jeszcze z dawnych czasów stereotyp, że urzędnik to z kawą i papierosem nic nie robi cały dzień a pieniądze bierze. Krzywdzące niestety ale prawdziwe.

p
podróż do Berlina

Byłym UB-ekom, SB-ekom, członkom WRON, generałom LWP i innym "zasłużonym" należy znacznie zredukować emerytury a zaoszczędzone w ten sposób pieniążki przekazać tym, co ciężko pracują i mają dzisiaj po ledwie przysłowiowe tysiąc złotych. Bardzo bym chciał ujrzeć jakiegoś towarzysza, który za 800,- PLN swoją rodzinę musi utrzymać. A oprócz tego całe zło w naszym kraju bierze się bowiem z tego, że niektórzy obywatele (460 posłów, 100 senatorów, eurodeputowani, ministrowie, marszałkowie województw, wojewodowie, członkowie rad nadzorczych spółek skarbu państwa, różni doradcy mianowani za bliżej nieokreślone zasługi, członkowie rządu, członkowie zarządów województw, prezydenci miast, burmistrzowie, wójtowie, prezesi agencji rządowych, prezesi szeregu rządowych instytucji) otrzymują co miesiąc horrendalne wręcz apanaże. Gdyby tylko zredukować im je o 50% i tak żyliby w dostatku i starczyłoby dla wszystkich innych. Tak właśnie rozumiem prawo i sprawiedliwość. Moim zdaniem posłów powinno być jedynie 16 (po jednym na województwo, ich wynagrodzenie średnia brutto w danym okręgu - województwie, senat do likwidacji, zero dotacji dla partii politycznych, radni pełnią swoją funkcję czysto honorowo, powiaty do likwidacji, etc.)

V
VAT
BRAWO I TAK POWINNO BYC!!!!!!PODWYZKI?! IM URZEDNIKOM ...I TAK Z NASZYCH PODATKOW,.MAJA PŁACONE...JAK WSZYSCY MAMY DZIADOWAC TO WSZYSCY!!!!!!!!!JAKIE PODWYZKI ...MOZE PREMIE!!!!!!!Z KAD!!!!I JESZCZE OBURZENIE TU ZAUWAŻAM!!!!!!!!WAS JEST ZA DUZO!!!SENAT TEZ ZLIKWIDOWAC!!!!!!!!TUSK NAM TO OBIECYWAŁ!!!

ależ ty głupi jetseś! tak jak ten twój tusk! panowie schetyna i borusewicz, za kilka godzin pełnienia obowiązków prezydenta dostaną 3.600 zł netto prezydenckiej emerytury. płacimy na biura poselskie, telefony, przeloty i przejazdy tego barachła z wiejskiej i tu szukaj oszczędności!!!! do spółki z prrrrrremierrrrrem tuskiem, pajacu! tymczasem te świnie dalej będą chłeptać z koryta, a brak podwyżek trafi urzędników najniższego szczebla, pielęgniarki, policjantów, strażaków itd.
H
Habsik

Może w ZUS zarabiają mało ale w wielu innych instytucjach bardzo duże pieniądze. Taki Totalizator Sportowy, tam nie dość że mają pensję po 4-10 tysięcy to jeszcze premie, karpiowe i nagrody z zysku a zwykły sprzedawca kuponów przy dobrych obrotach nie zarobi na ZUS Jak to się ma do najniższych pensji po 1300 brutto które zarabia w Zielonej Górze duża część populacji. Grajcie w LOTTO , wiadomo kto na tym nigdy nie straci
Mi to lotto, HABSIK

u
ukud

BRAWO I TAK POWINNO BYC!!!!!!PODWYZKI?! IM URZEDNIKOM ...I TAK Z NASZYCH PODATKOW,.MAJA PŁACONE...JAK WSZYSCY MAMY DZIADOWAC TO WSZYSCY!!!!!!!!!JAKIE PODWYZKI ...MOZE PREMIE!!!!!!!Z KAD!!!!I JESZCZE OBURZENIE TU ZAUWAŻAM!!!!!!!!WAS JEST ZA DUZO!!!SENAT TEZ ZLIKWIDOWAC!!!!!!!!TUSK NAM TO OBIECYWAŁ!!!

o
opus

k.... jestem pracownikiem budżetówki i właśnie juz od 5 lat nie dostałem podwyżki
i co kolejnych 5??!! paranoja
a oni zawsze będa szukać oszczędności

p
pepa

oczywiście oprócz nauczycieli bo oni zawsze dostają i kwiczą,że mało

R
R

Nie dość,że ludzie w urzędach typu ZUS, pracy, urząd miasta zarabiają mało to jeszcze przez 5 lat nie dostaną podwyżki... A potem wszyscy się dziwią jacy to urzędnicy nie mili i niekompetentni... Nie ma się co dziwić, że nikt nie chce pracować w urzędzie za 1100zł na rękę, więc przyjmują kogo popadnie, a ludzie wykształceni, z jako taką ogładą i podejściem do klienta/petenta pracują gdzie indziej... Wiadomo, że takie hasło o braku podwyżek dla urzędników w pierwszej chwili ucieszy większość ludzi, ale to właśnie na tych ludziach także się odbije. Urzędnicy to tez ludzie i w swojej pracy muszą się trzymać przepisów, a że niektóre przepisy są kretyńskie to nie ich wina, choć wszyscy ich o to obwiniają... Chcemy by było u nas bezpieczniej, ale skoro ma to dotyczyć budżetówki to policja też nie dostanie podwyżek... Dużo pieniędzy jako państwo marnujemy na wypłaty dla księży pseudo nauczycieli. Skoro ksiądz chce uczyć religii w szkole to zamiast Państwo płacić jemu za to że uczy, to on powinien płacić szkole za użytkowanie klasy albo zajęcia organizować w kościele czy salce katechetycznej... Dlaczego ksiądz ma w szkole status nauczyciela, jego zarobki, prawo do rocznego urlopu raz na 5 lat?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3